Justin Sun składa pozew przeciwko kryptoplatformie Trumpa World Liberty Financial
Założyciel blockchaina Tron, Justin Sun, złożył pozew w sądzie federalnym Kalifornii przeciwko kryptoplatformie World Liberty Financial, powiązanej z rodziną prezydenta USA Donalda Trumpa. Sun twierdzi, że projekt bezpodstawnie zamroził jego tokeny WLFI o wartości około 75 mln USD, pozbawił go prawa głosu i zagroził zniszczeniem aktywów. To pierwszy poważny konflikt sądowy między znanym inwestorem kryptowalutowym a politycznie powiązanym projektem, co może wpłynąć na zaufanie do podobnych platform.
Istota zarzutów
Sun oświadczył, że próbował rozwiązać spór polubownie, ale zespół World Liberty Financial odmówił odmrożenia jego tokenów. W pozwie domaga się:
- odblokowania zamrożonych WLFI;
- wypłaty odszkodowania (wysokość określi sąd);
- zakazu niszczenia jego tokenów lub ingerowania w zarządzanie aktywami.
Powodem blokady była transakcja Suna: przelał 60 mln tokenów WLFI (około 9 mln USD), po czym platforma ogłosiła „środki bezpieczeństwa”. Sun uważa to za dyskryminację, ponieważ inni inwestorzy nie doświadczyli podobnych ograniczeń.
Co jest ważne
- Sun zainwestował w World Liberty Financial 30 mln USD pod koniec 2024 roku, następnie dodał kolejne 75 mln USD i został doradcą projektu.
- We wrześniu 2025 roku platforma zamroziła 540 mln odblokowanych i 2,4 mld zablokowanych tokenów Suna.
- Sun popiera politykę Trumpa wobec kryptowalut, ale uważa działania platformy za niesprawiedliwe.
- Projekt zaproponował spalenie 10% tokenów doradców – niezgodni posiadacze ryzykują utratę aktywów.
- Pozew złożono w Kalifornii, co może stworzyć precedens dla sporów sądowych w branży kryptowalut.
Stanowisko Suna
Sun publicznie oświadczył: „Platforma bezprawnie zamroziła wszystkie moje WLFI, pozbawiła mnie prawa głosu i grozi trwałym spaleniem moich tokenów bez ważnego powodu. Nie wierzę, że prezydent Trump zaaprobowałby te działania, gdyby o nich wiedział”. Podkreślił, że chce równego traktowania jako wczesny inwestor.
Możliwe konsekwencje
Ten pozew tworzy napięcie między społecznością kryptowalut a postaciami politycznymi. Jeśli sąd stanie po stronie Suna, może to wzmocnić regulacje platform powiązanych z osobami publicznymi. W przeciwnym razie inwestorzy mogą stracić zaufanie do projektów z nieprzejrzystymi mechanizmami blokowania.
— Editorial Team