Amerykańskie rynki akcji wykazują mieszane nastroje w oczekiwaniu na dane o inflacji
Inwestorzy zachowują ostrożność przed publikacją kluczowych wskaźników makroekonomicznych, co odbija się na zmienności indeksów NYSE i NASDAQ.
Mieszane nastroje na rynkach USA: cisza przed burzą danych inflacyjnych
Sedno: co naprawdę się dzieje
To, co obserwujemy na amerykańskich parkietach w ostatnich dniach, to nie zwykła konsolidacja przed ważnymi danymi. To cisza, za którą stoi tektoniczna zmiana w polityce monetarnej, której większość inwestorów detalicznych jeszcze nie uświadomiła sobie. Indeksy S&P 500 i Nasdaq wykazują nerwową mieszaną dynamikę nie dlatego, że rynek „czeka” na statystykę inflacyjną. Rynek już podjął decyzję i nie jest ona korzystna dla kupujących.
Za kulisami dochodzi do przewartościowania całego spektrum premii za ryzyko. Fed pod przewodnictwem nowego prezesa Kevina Warsha dokonał „jastrzębiego zwrotu”, który rynki odebrały jako zmianę paradygmatu, a nie zwykłe posiedzenie. Rynki pieniężne w pełni wyceniły podwyżkę stóp już do października – tak agresywnego harmonogramu nie spodziewał się nikt z dużych graczy jeszcze tydzień temu. Oznacza to, że obecna mieszana dynamika to nie „oczekiwanie”, ale „trawienie” szoku.
Spojrzenie z wewnątrz: zwróćcie uwagę na rozbieżność między zachowaniem indeksów a dynamiką rentowności dwuletnich obligacji skarbowych. 16 punktów bazowych wzrostu podczas jednego posiedzenia to anomalia, która występuje tylko przy zmianie reżimu polityki. Spread między 2-letnimi a 10-letnimi papierami nadal się odwraca, ale teraz to nie tylko sygnał recesji – to bezpośrednie wskazanie, że Fed jest gotów poświęcić wzrost gospodarczy dla stabilności cen. Większość komentatorów pomija, że Warsh publicznie nazwał inflację „wyborem”, a nie nieuchronnością. To nie tylko retoryka – to metodologiczna podstawa przyszłych decyzji.
Chronologia i kontekst
Aby zrozumieć głębię tego, co się dzieje, trzeba odtworzyć łańcuch wydarzeń ostatnich dwóch tygodni. 10 czerwca opublikowano dane o inflacji: roczny CPI przyspieszył do 4,2% z 3,8% w poprzednim miesiącu. To był pierwszy dzwonek, ale rynki zrzuciły wzrost na czynnik energetyczny i efekty tymczasowe. Następnie, 15 czerwca, wydarzyło się coś, co na pierwszy rzut oka powinno uspokoić nerwy: USA i Iran osiągnęły wstępne porozumienie o zakończeniu wojny i otwarciu Cieśniny Ormuz. Ropa runęła o prawie 5%, Dow Jones odnowił historyczne maksimum, Nasdaq wzrósł o 3%.
Ale to raj okazał się pułapką dla byków. 17 czerwca odbyło się pierwsze posiedzenie Fed pod przewodnictwem Kevina Warsha i zmieniło wszystko. Stopa pozostała bez zmian na poziomie 3,5-3,75%, ale to było formalnością. Kluczowy stał się zaktualizowany „wykres punktowy” (dot plot), który pokazał, że dziewięciu z 19 członków komitetu spodziewa się co najmniej jednej podwyżki stóp do końca roku, a sześciu z nich – dwóch podwyżek po 25 punktów bazowych. W marcu żaden z polityków nie zakładał podwyżki w swoich prognozach. Zwrot o 180 stopni nastąpił w trzy miesiące.
Jednocześnie Fed gwałtownie podniósł prognozę inflacji: oczekiwany poziom PCE na koniec 2026 roku skoczył z 2,7% do 3,6%, a core PCE – z 2,7% do 3,3%. Oznacza to, że regulator przyznał: inflacja utrwala się na trwale wysokim poziomie, a nie jest zjawiskiem tymczasowym. W odpowiedzi dwuletnie obligacje skarbowe załamały się, rentowność skoczyła powyżej 4,21% – najwyższe poziomy od początku roku.
| Wskaźnik | Marzec 2026 (prognoza) | Czerwiec 2026 (prognoza) | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Inflacja PCE (koniec 2026) | 2,7% | 3,6% | +0,9 p.p. |
| Core PCE (koniec 2026) | 2,7% | 3,3% | +0,6 p.p. |
| Stopa kluczowa (koniec 2026) | 3,4% | 3,8% | +0,4 p.p. |
| Realny PKB (2026) | 2,4% | 2,2% | -0,2 p.p. |
| Stopa bezrobocia (2026) | 4,4% | 4,3% | -0,1 p.p. |
Źródło: Podsumowanie prognoz ekonomicznych Fed, czerwiec 2026
Kto wygrywa, a kto przegrywa
W tej nowej rzeczywistości wyraźnie wyłoniły się trzy grupy beneficjentów i trzy grupy outsiderów. Wśród wygranych – przede wszystkim dolar amerykański. Indeks DXY pewnie umocnił się powyżej 100 punktów, osiągając maksima od marca. To logiczne: oczekiwanie podwyżek stóp czyni dolara najbardziej atrakcyjnym aktywem z punktu widzenia carry trade. Waluty rynków wschodzących natomiast znajdują się pod podwójną presją: wzrost dolara i zaostrzenie globalnych warunków finansowych.
Drugi beneficjent – sektor półprzewodników i producenci chipów. Może się to wydawać nielogiczne wobec ogólnego spadku rynku, ale dane mówią co innego. Micron wzrósł o 2,2%, Marvell dodał 3,9%, Intel – 3,5%. Powodem jest to, że spadek cen ropy obniża koszty operacyjne i presję na marże, a strukturalny popyt na infrastrukturę AI pozostaje bardzo wysoki. To rzadka wyspa stabilności na tle ogólnego odpływu z gigantów technologicznych. Trzecia grupa – przewoźnicy lotniczy i operatorzy rejsów wycieczkowych. American Airlines i Southwest Airlines wzrosły o 4% dzięki niższym kosztom paliwa.
Wśród przegranych – „Wspaniała siódemka” w pełnym składzie. Meta straciła 4,2%, Microsoft – 3,6%, Alphabet – 2,4%, Amazon – 3,1%. To nie przypadkowa korekta: wysokie stopy uderzają w firmy o długich przepływach pieniężnych, a właśnie ci giganci potrzebują dziesięcioleci na zwrot z obecnych inwestycji w AI. Druga grupa przegranych – sektor energetyczny. Spadek ropy w związku z umową USA-Iran uderzył w notowania APA Corp, Valero Energy, ConocoPhillips, które straciły ponad 1-2%. Ale tutaj historia jest bardziej złożona: niska ropa obniża inflację, co w długim okresie może uratować rynki przed ostrzejszymi działaniami Fed. Na razie energetyka stała się zakładnikiem odprężenia geopolitycznego.
Trzecia grupa – oprogramowanie i cyberbezpieczeństwo. Atlassian, Palantir, ServiceNow straciły ponad 2-3%. To firmy najbardziej wrażliwe na koszt kapitału, ponieważ ich modele biznesowe opierają się na długoterminowych kontraktach z korporacjami, które w warunkach wysokich stóp zaczynają rewidować budżety IT.
Czego media nie mówią
Główne przeoczenie w przestrzeni publicznej to związek między spadkiem cen ropy a „jastrzębim” zwrotem Fed. Media przedstawiają to jako sprzeczność: ropa spada, ale stopy rosną. W rzeczywistości Warsh i jego zespół już uwzględnili wyższą inflację w prognozach niezależnie od ropy. Martwi ich core PCE – inflacja bazowa bez uwzględnienia zmiennych cen energii i żywności. Wskaźnik ten w maju wzrósł o 0,37% wobec 0,24% w kwietniu, a od początku roku średniomiesięczny wzrost wynosi około 0,36%. Według obliczeń 22V Research, aby uzasadnić nowe prognozy Fed, core PCE musiałby zwolnić do 0,21% miesięcznie – a to jest skrajnie mało prawdopodobne. Sektor usług w USA jest rozgrzany do tego stopnia, że nawet przy zerowej ropie inflacja w tej części gospodarki pozostaje o 70 punktów bazowych powyżej celu.
Drugi nieoczywisty insight dotyczy rynku obligacji. 22V Research ma target rentowności 2-letnich papierów na poziomie 5%. Jeśli ten poziom zostanie osiągnięty, stanie się to wyzwalaczem głębokiej korekty na rynkach akcji, porównywalnej z załamaniem z 2022 roku. Ale rynki obecnie nawet nie dyskutują poważnie tego scenariusza, ponieważ oznaczałoby to podwyżkę stóp o co najmniej 100 punktów bazowych od obecnego poziomu. Jednak „wykres punktowy” już uwzględnił dwie podwyżki po 25 punktów – to 50 punktów, a przy utrzymaniu obecnej dynamiki inflacji rynki mogą wycenić jeszcze więcej.
Trzeci punkt – to całkowity brak dyskusji o wpływie na rynek IPO. SpaceX przeprowadziło rekordową ofertę o wartości 75 mld dolarów, która została subskrybowana 4-krotnie. Anthropic i OpenAI przygotowują gigantyczne IPO. Zazwyczaj takie wydarzenia wyciągają płynność z rynku wtórnego na pierwotny, tworząc dodatkową presję na akcje „starych” spółek technologicznych. Połączenie tego czynnika z zaostrzeniem polityki pieniężnej może wywołać efekt domina, który nie jest uwzględniany w obecnych modelach wyceny.
Prognoza: następne 30 dni i 90 dni
W horyzoncie 30 dni kluczowym wydarzeniem będzie publikacja danych o core PCE 25 czerwca. Jeśli liczba okaże się wyższa niż 0,3% w ujęciu miesięcznym, ryzyko podwyżki stóp w październiku stanie się praktycznie nieuniknione. To sprowokuje nową falę wyprzedaży w sektorze technologicznym i wzrost rentowności 10-letnich obligacji powyżej 4,5%. W tym scenariuszu S&P 500 może skorygować się o 5-7% od obecnych poziomów, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że czynnik sezonowy (miesiące letnie są historycznie słabe dla rynku) również działa przeciwko kupującym. Jednocześnie dolar będzie kontynuował umocnienie, a para EUR/USD może przetestować poziom 1,05.
Jeśli natomiast core PCE pokaże wartość około 0,2% lub niższą, rynki dostaną wytchnienie. Ale nawet w tym optymistycznym scenariuszu zwrot Fed już nastąpił – stopy nie zostaną obniżone, a okres „niskich stóp na zawsze” dobiegł końca. Oznacza to, że mnożniki spółek technologicznych muszą zostać zrewidowane w dół. W horyzoncie 30 dni zobaczymy powrót do handlu w szerokim zakresie z podwyższoną zmiennością, ale bez wyraźnego trendu.
W horyzoncie 90 dni obraz staje się bardziej określony. Do września-października rynki w pełni wycenią co najmniej jedną podwyżkę stóp. Głównym pytaniem staje się nie „czy podniosą, czy nie”, ale „jak agresywny będzie cykl zaostrzania”. Prognozy Fed zakładają stopę 3,8% na koniec roku, ale jeśli inflacja będzie nadal przyspieszać, realna stopa może być wyższa. Stworzy to warunki do rotacji z akcji wzrostowych (growth stocks) w akcje wartościowe (value stocks), a także w sektory defensywne – opiekę zdrowotną, usługi komunalne, dobra konsumpcyjne pierwszej potrzeby. W tym scenariuszu indeks Dow Jones, który jest mniej zależny od sektora technologicznego, będzie wyglądał lepiej niż S&P 500 i Nasdaq.
Prognoza redakcji
Na podstawie obecnych danych spodziewamy się, że w ciągu najbliższych 24-72 godzin indeks S&P 500 będzie kontynuował boczną dynamikę z obniżoną zmiennością w przededniu danych o core PCE. Kluczowy poziom wsparcia znajduje się na 7 400 punktów, opór – 7 550 punktów. Pewność prognozy – średnia, ponieważ rynek jest całkowicie zależny od jednego wskaźnika makroekonomicznego. Główne ryzyko – nieoczekiwanie wysoka wartość core PCE, która może sprowokować gwałtowny spadek o 2-3% podczas jednej sesji.
Dolar amerykański natomiast utrzyma trend wzrostowy z celem testowania poziomu 101,5 według indeksu DXY. Pewność tej prognozy – wysoka, ponieważ różnica stóp między Fed a innymi bankami centralnymi nadal się powiększa. Ryzykiem dla tego scenariusza jest nieoczekiwanie „gołębi” komentarz Warsha, ale jego wcześniejsze wypowiedzi czynią taki zwrot mało prawdopodobnym. Zalecamy utrzymywanie podwyższonego udziału gotówki w portfelach i unikanie długich pozycji w sektorze oprogramowania i cyberbezpieczeństwa do czasu wyjaśnienia sytuacji inflacyjnej.
Materiał ten ma charakter analityczny i nie stanowi indywidualnej rekomendacji inwestycyjnej. Wszelkie decyzje dotyczące kupna lub sprzedaży aktywów podejmujesz samodzielnie na podstawie własnej oceny ryzyka.
— Editorial Team