Powrót do strony głównej

Skargi na odmowy w operacjach bankowych: wzrost o 45%

W I kwartale 2026 roku skargi na odmowy w przeprowadzaniu operacji bankowych w Rosji gwałtownie wzrosły o 45,2%. Analitycy wiążą to z nierówną konkurencją z powodu „białych list” Ministerstwa Cyfryzacji i zaostrzeniem procedur compliance. Artykuł analizuje przyczyny, konsekwencje dla rynku i prognozy rozwoju sytuacji.

Gwałtowny wzrost skarg na odmowy w operacjach bankowych: analiza
Advertisement 728x90

Liczba skarg na odmowy przeprowadzania operacji bankowych w RF gwałtownie wzrosła

W I kwartale 2026 roku ogólna liczba skarg konsumentów do Banku Centralnego RF wzrosła o 8,1%. Szczególnie zauważalny – o 45,2% – był wzrost liczby reklamacji związanych z blokadami operacji i zawieszeniem obsługi zdalnej.


Gwałtowny wzrost skarg na odmowy przeprowadzania operacji to nie tylko statystyczny skok, ale symptom głębokiej zmiany strukturalnej w rosyjskim systemie bankowym. Formalnie widzimy wzrost o 45,2% w porównaniu z pierwszym kwartałem 2025 roku. Ale za tą liczbą kryje się proces, który przekształca krajobraz konkurencyjny i tworzy dwupoziomowy system dostępu do usług finansowych.

Istota: co naprawdę się dzieje

Publiczna retoryka Banku Centralnego i banków sprowadza się do walki z oszustwami: blokady operacji i zawieszenie zdalnej obsługi bankowej (ZOB) są przedstawiane jako środek wymuszony w celu ochrony środków klientów. I pewne sukcesy w tym zakresie rzeczywiście są – skargi na cyberoszustwa spadły o 40,9%, a na przypadki dobrowolnego przekazania pieniędzy przestępcom pod presją – o 43,3%.

Google AdInline article slot

Jednak prawdziwa przyczyna wzrostu skarg na odmowy leży gdzie indziej. Jak poinformował przewodniczący komitetu Dumy Państwowej ds. rynku finansowego Anatolij Aksakow, banki nieuwzględnione na „białych listach” Ministerstwa Cyfryzacji znajdują się w z góry przegranej pozycji. Obecnie na tej liście jest tylko pięć banków: VTB, Alfa-Bank, PSB, MTS-Bank i Gazprombank. To właśnie ich aplikacje i usługi online działają nawet przy tymczasowych ograniczeniach internetu mobilnego. Klienci pozostałych banków napotykają niedogodności, a same banki są zmuszone rekompensować opóźnienie technologiczne zaostrzeniem wewnętrznych procedur compliance, co generuje falę blokad.

Chronologia i kontekst

Sytuacja rozwijała się w ciągu ostatnich trzech miesięcy. W marcu 2026 roku prezes Banku Centralnego Elwira Nabiullina zwróciła uwagę na problem nierównej konkurencji z powodu „białych list”. Wtedy też Stowarzyszenie Banków Rosyjskich poprosiło regulatora o pomoc w włączeniu do wykazu banków uczestniczących w systemie gwarantowania depozytów.

Do maja dyskusja przeniosła się na poziom Dumy Państwowej. Aksakow oświadczył, że już wystąpił z inicjatywą do Ministerstwa Cyfryzacji, premiera Michaiła Miszustina i prezesa Banku Centralnego. Według niego Bank Centralny popiera rozszerzenie listy na wszystkie instytucje kredytowe. Stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji jest bardziej powściągliwe: w resorcie wyjaśniono, że lista „z technicznego punktu widzenia jest ograniczona”, a banki powinny zintensyfikować wypełnianie wymogów bezpieczeństwa.

Google AdInline article slot

Równolegle Bank Centralny odnotował ogólny wzrost skarg o 8,1% w pierwszym kwartale – do 102,1 tys. zgłoszeń. Jednocześnie liczba reklamacji dotyczących samych banków spadła, z wyjątkiem dwóch kategorii: blokady operacji (+45,2%) i problemy z instytucjami finansowymi pozabankowymi (+47%).

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Wygrywający:

Pięć banków z „białej listy” Ministerstwa Cyfryzacji uzyskuje ogromną przewagę konkurencyjną. Podczas gdy ich rywale są odcięci od internetu mobilnego, te organizacje nadal nieprzerwanie obsługują klientów. Faktycznie państwo stworzyło dla nich reżim największego uprzywilejowania.

Google AdInline article slot

Duże banki z rozwiniętymi systemami compliance, zdolne do szybkiego dostosowania się do zaostrzających się wymogów Banku Centralnego w zakresie antyfraudu, również są na plusie. Wykorzystują blokady jako narzędzie zarządzania ryzykiem, przerzucając koszty na klientów.

Przegrywający:

Banki regionalne i małe znalazły się w krytycznej sytuacji. Jak podkreślił Aksakow, przez nie przechodzi znaczna część płatności w regionach, a utrata dostępu do internetu mobilnego dla ich klientów jest równoznaczna z izolacją finansową. Muszą wybierać między agresywnymi blokadami (i falą skarg) a podwyższonym ryzykiem oszustw.

Konsumenci usług finansowych – główni poszkodowani. Odmowa przeprowadzenia operacji lub zawieszenie ZOB może oznaczać niemożność zapłacenia za zakupy, przelania pieniędzy bliskim czy uzyskania dostępu do własnych środków w krytycznym momencie. Jednocześnie mechanizm odwoływania się od blokad pozostaje nieprzejrzysty i powolny.

Czego media nie dopowiadają

Pierwszy nieoczywisty fakt: wzrost skarg na blokady o 45,2% to rok do roku, ale w porównaniu z czwartym kwartałem 2025 roku liczba takich zgłoszeń spadła o 12%. Oznacza to, że szczyt problemu przypadł na koniec ubiegłego roku, a obecnie banki stopniowo dostosowują swoje systemy, aby zmniejszyć liczbę fałszywych alarmów. Jednak publiczne skupienie na „rocznym wzroście” stwarza wrażenie niekontrolowanej eskalacji, której w rzeczywistości już nie ma.

Drugi insight dotyczy prawdziwych przyczyn oporu Ministerstwa Cyfryzacji przed rozszerzeniem „białej listy”. Techniczna ograniczoność listy to tylko część wyjaśnienia. Prawdziwy powód jest taki, że państwo świadomie wykorzystuje to narzędzie do konsolidacji sektora bankowego. Banki, które nie znalazły się na liście, tracą klientów, którzy przenoszą się do „wybranych” pięciu organizacji. Przyspiesza to proces wypychania małych graczy z rynku bez formalnego cofania licencji. Pośrednio tę wersję potwierdza statystyka: prawie 20% rosyjskich banków stało się nierentownych od początku 2026 roku.

Trzeci moment: równoległy wzrost skarg na instytucje finansowe pozabankowe o 47% i aktywizacja „oddłużaczy” tworzą dodatkową presję na system bankowy. Ludzie, którym banki odmawiają operacji lub kredytów, przechodzą do szarej strefy mikropożyczek, gdzie padają ofiarami oszukańczych schematów. Bank Centralny przyznaje ten problem i pracuje nad standaryzacją działalności doradców ds. długów, ale na razie bezskutecznie – wolumen rynku „oddłużaczy” przekroczył już 70 mld rubli według danych za 2024 rok.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

Najbliższe 30 dni (do 10 czerwca 2026):

Oczekuję, że dyskusja o rozszerzeniu „białej listy” przejdzie w praktyczną płaszczyznę. Ministerstwo Cyfryzacji pod presją Dumy Państwowej i Banku Centralnego będzie zmuszone podać konkretne terminy i kryteria włączenia nowych banków. Prawdopodobnie do końca maja pojawi się projekt stopniowego rozszerzenia listy – najpierw do 15-20 banków, potem do wszystkich uczestników systemu gwarantowania depozytów. Zmniejszy to napięcie, ale nie rozwiąże problemu całkowicie: ograniczenia techniczne nie znikną.

Liczba skarg na blokady będzie nadal spadać w porównaniu z wartościami szczytowymi, ponieważ banki wdrażają dokładniejsze algorytmy oceny ryzyka. Jednak w liczbach bezwzględnych poziom pozostanie wysoki z powodu rozszerzenia samej instytucji blokad.

Horyzont 90 dni (do sierpnia 2026):

Kluczowym punktem zwrotnym będzie decyzja Ministerstwa Cyfryzacji w sprawie „białej listy”. Jeśli lista zostanie rozszerzona na wszystkie banki, czego domagają się Aksakow i Bank Centralny, zobaczymy wyrównanie warunków konkurencyjnych i stopniowy spadek skarg na blokady, gdy banki przestaną rekompensować opóźnienie technologiczne zaostrzeniem compliance.

Jeśli lista pozostanie ograniczona, można spodziewać się nowej fali konsolidacji sektora bankowego. Małe i średnie banki pozbawione dostępu do internetu mobilnego będą nadal tracić bazę klientów. Jesienią możemy zobaczyć serię dobrowolnych zwrotów licencji i przejęć. W tym scenariuszu liczba skarg na blokady tymczasowo wzrośnie, ponieważ banki będą desperacko walczyć o przetrwanie, zaostrzając kontrolę nad operacjami.

Osobiście oceniam prawdopodobieństwo pełnego rozszerzenia listy na 60%, częściowego na 30%, utrzymania obecnego stanu na 10%. Rynek rosyjskich usług finansowych czeka trudny okres transformacji strukturalnej, gdzie główną walutą stanie się nie rubel, ale dostęp do infrastruktury cyfrowej.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów