Powrót do strony głównej

Prezes Fed Warsh przeciw obniżce stopy

Wybór Kevina Warsh na prezesa Fed zbiegł się ze wzrostem rentowności obligacji skarbowych do maksimów z 2007 roku. Mimo nacisków Białego Domu, nowy przewodniczący może zrezygnować z łagodzenia polityki pieniężnej z powodu wysokiej inflacji i ryzyka fiskalnego. Artykuł analizuje konflikt między politycznym żądaniem obniżki stopy a rzeczywistością rynkową.

Warsh pod znakiem zapytania: dlaczego Fed nie obniży stopy
Advertisement 728x90

Nowy szef Rezerwy Federalnej Walsh podał w wątpliwość oczekiwaną przez rynek obniżkę stóp

Kevin Walsh, który uzyskał aprobatę Senatu na stanowisko szefa Fed, stoi w obliczu presji Białego Domu domagającego się obniżki stóp w celu zmniejszenia kosztów długu publicznego. Jednak rynek obligacji sygnalizuje coś przeciwnego: rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA osiągnęła 5,12% – maksimum od 2007 roku, co może zmusić Walsha do powstrzymania się od łagodzenia polityki.


Kevin Walsh nie odbył jeszcze żadnego posiedzenia, a rynek obligacji już wyraził mu wotum nieufności. Rentowność 30-letnich Treasuries wzrosła do 5,12% pierwszego dnia jego urzędowania na stanowisku szefa Fed. To nie tylko reakcja na geopolitykę – to sygnał, że epoki fiskalna i monetarna, trwające od dziesięcioleci, wchodzą w ostry konflikt. Trump, który krzyczy o obniżce stóp, w rzeczywistości wpędził swojego protegowanego w pułapkę: im głośniej Biały Dom domaga się taniego pieniądza, tym wyższa jest „premia za ryzyko polityczne” wbudowywana w rentowności, a tym mniej przestrzeni ma Fed na rzeczywiste łagodzenie.

Istota: co naprawdę się dzieje

Formalnie rynek obawia się, że Walsh ulegnie presji Trumpa i dopuści do przegrzania inflacji. Ale prawdziwy problem jest głębszy: nominacja Walsha zbiegła się z momentem, gdy „wigilanci obligacyjni” odzyskali kontrolę nad długim końcem krzywej rentowności. Od 2008 roku rynki przywykły, że Fed to „opcja put” na każdą okazję: każdy kryzys gasi się obniżkami stóp i rozszerzaniem bilansu. Walsh natomiast przyszedł z mandatem do złamania tego paradygmatu: chce zmniejszyć bilans Fed z obecnych 6,7 biliona dolarów, zakończyć praktykę luzowania ilościowego i zrezygnować z „prognoz punktowych” (dot plots). Ale inwestorzy nie wierzą, że tę tektoniczną zmianę można przeprowadzić w warunkach, gdy inflacja przekracza 3% (bazowy PCE – 3,2%), a deficyt budżetowy jest rozdęty do 5,8% PKB. Konflikt między fundamentalnym zaostrzeniem warunków finansowych a politycznym żądaniem łagodzenia tworzy wybuchową mieszankę niepewności.

Google AdInline article slot

Chronologia i kontekst

Już w kwietniu, gdy kandydatura Walsha była omawiana w Senacie, kontrakty terminowe zakładały dwie obniżki stóp do końca 2026 roku. Dziś rynek swapów wskazuje na prawie gwarantowaną podwyżkę stóp do marca 2027 roku. Punktem zwrotnym była publikacja danych o inflacji (CPI 3,8% rocznie) w połączeniu z irańskim szokiem energetycznym, który wysłał ropę powyżej 111 dolarów za baryłkę. Jednak prawdziwy szok nastąpił 19 maja, gdy Walsh oficjalnie objął urząd, a 30-letnie obligacje poszły powyżej 5,12% – poziomów niewidzianych od 2007 roku. Rentowności TIPS (papierów chronionych przed inflacją) osiągnęły 2,81% – maksimum od 2008 roku. Równolegle agencja Fitch i ekonomista Ed Yardeni niemal synchronicznie stwierdzili: utrzymanie stóp na miejscu lub nawet ich podwyżka w lipcu to jedyny sposób na zatrzymanie spirali wyprzedaży.

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Przegrywający – całe spektrum „długich duration”. Akcje spółek technologicznych wzrostu, których przyszłe przepływy pieniężne są dyskontowane według wyższych stóp, tracą na atrakcyjności. Spekulacyjni pożyczkobiorcy z wysokim lewarem spotkają się z zaostrzeniem warunków refinansowania. Ale główną ofiarą jest rynek mieszkaniowy: oprocentowanie 30-letnich kredytów hipotecznych już oscyluje w przedziale 6,1%–6,3% i, wbrew nadziejom Trumpa, może nie spaść, ale wzrosnąć, jeśli rentowności Treasuries będą nadal rosnąć.

Wygrywający – sektor finansowy, zwłaszcza banki, ubezpieczyciele i zarządzający aktywami, którzy zarabiają na wysokiej marży odsetkowej. Również na plusie są posiadacze krótkoterminowych obligacji skarbowych i instrumentów rynku pieniężnego: podczas gdy długie papiery są w gorączce, „gotówka” wreszcie przynosi realną stopę zwrotu. W średnim okresie na złamaniu starych zasad zyskają akcje wartościowe (value stocks) i aktywa surowcowe, ponieważ nowy paradygmat Walsha zakłada oparcie na fundamentach i „realnych” aktywach, a nie na nadmuchanych mnożnikach.

Google AdInline article slot

Czego media nie dopowiadają

Najbardziej niebezpieczny insight dotyczy planów Walsha dotyczących oczyszczenia bilansu Fed. Wbrew opinii, że to nudna procedura techniczna, chodzi o największe w historii wycofanie płynności. Walsh nalega na zwijanie portfela papierów hipotecznych i Treasuries jednocześnie z obniżką stóp. Jednak analitycy widzą w tym śmiertelną pułapkę: ponieważ bilans Fed od 2008 roku stał się kluczowym motorem wzrostu małych spółek (Russell 2000), jego redukcja może obniżyć ten sektor o 35–40% względem S&P 500, nawet jeśli nominalna stopa będzie formalnie spadać. Stworzy to „dwubiegową” recesję: mainstream przetrwa dzięki niskim stopom, a spółki z wysokim zadłużeniem, niemające dostępu do rynków kapitałowych, zaczną bankrutować.

Drugi nieoczywisty moment: los Jerome’a Powella. Nie odchodzi on z Rady Gubernatorów Fed do 2028 roku i pozostaje na sali posiedzeń FOMC. Tworzy to unikalną w historii sytuację dwuwładzy. Każda próba Walsha przeforsowania obniżki stóp może zostać zablokowana przez „jastrzębie” skrzydło pod przewodnictwem Powella, który uważa obecną politykę za adekwatną. Oznacza to, że Trump w istocie otrzymał prezesa, którego ręce są związane nie tylko instytucjonalną inercją, ale osobistą obecnością poprzednika.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

W horyzoncie 30 dni czeka nas czerwcowe posiedzenie FOMC, które będzie chrztem bojowym Walsha. Ed Yardeni i Bank of America już ostrzegli: komitet będzie zmuszony usunąć z oświadczenia „łagodzące nastawienie” (easing bias). Jeśli Walsh spróbuje przeforsować obniżkę stóp wbrew danym o inflacji, 30-letnie Treasuries mogą wzrosnąć do 5,25%–5,50%, wywołując panikę na rynku akcji. Rynek będzie trząść się aż do publikacji protokołów i konferencji prasowej nowego prezesa.

Google AdInline article slot

W horyzoncie 90 dni, pod koniec sierpnia, najbardziej prawdopodobny jest paradoksalny scenariusz opisany przez Yardeniego: aby uratować rynek mieszkaniowy i zadowolić Trumpa, Walsh będzie musiał działać jak „jastrząb”. Podnosząc stopy lub przynajmniej stanowczo obiecując to zrobić w lipcu, może zbić „premię za ryzyko” w długoterminowych obligacjach, obniżając rentowność 10-letnich notatek z powrotem do 4,25% i czyniąc kredyty hipoteczne tańszymi. Będzie to balansowanie na ostrzu noża: jeśli ulegnie Trumpowi i złagodzi politykę bez pokonania inflacji, jesienią rynek obligacji urządzi mu pełnoprawny „bunt wigilantów”, który zakończy się załamaniem dolara i ucieczką z amerykańskich aktywów.

Prognoza redakcji

Aktyw: Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA (10Y UST Yield); kierunek – umiarkowany wzrost w najbliższych 48–72 godzinach. Wobec braku oznak deeskalacji na Bliskim Wschodzie i presji na Walsha ze strony „jastrzębi” w FOMC, rentowność z dużym prawdopodobieństwem przetestuje strefę 4,63%–4,75%, dążąc do poziomu 5,00% wskazanego przez Yardeni Research. Umocnienie powyżej 4,75% stanie się wyzwalaczem nowej fali korekty w indeksach Nasdaq i S&P 500. Stopień pewności – średni. Główne ryzyko dla prognozy: nieoczekiwane zawarcie rozejmu między USA a Iranem z zniesieniem sankcji, które mogłoby jednocześnie obniżyć ceny ropy, a za nimi oczekiwania inflacyjne i rentowności Treasuries o 20–25 punktów bazowych. To opinia redakcji, a nie rekomendacja inwestycyjna.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów