Protokół Fed odnotował ryzyko podwyżki stóp w związku z inflacją spowodowaną konfliktem na Bliskim Wschodzie
Zgodnie z protokołem ostatniego posiedzenia FOMC, większość członków Fed USA uważa, że pewne zaostrzenie polityki może być właściwe, jeśli inflacja utrzyma się powyżej celu 2%. Uczestnicy spotkania zauważyli, że wysokie ceny energii i przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie nadal wywierają presję na wzrost inflacji.
Protokół Fed: stopy pod nóż, ale kto tak naprawdę pociąga za sznurki?
[Sedno]: co naprawdę się dzieje
Fed USA oficjalnie odnotował w protokole to, o czym na zamkniętych kuluarowych spotkaniach w Nowym Jorku i Londynie mówiono od miesiąca: konflikt bliskowschodni stał się nie zewnętrznym szokiem, ale systemowym czynnikiem inflacji, który zmienia całą matematykę polityki pieniężnej. Większość członków FOMC dopuszcza podwyżkę stóp – nie dlatego, że gospodarka się przegrzewa, ale dlatego, że kanał energetyczny inflacji został zablokowany przez geopolitykę.
Zwykły czytelnik widzi to jako „Fed boi się inflacji”. Insider widzi coś innego: komitet przyznał, że tradycyjne narzędzia (stopy, bilans, forward guidance) przestały działać w starym trybie. Podwyżka stóp w czasie wojny to nie chłodzenie popytu. To próba powstrzymania dolara przed wewnętrzną dewaluacją w obliczu ucieczki kapitału z ryzykownych aktywów.
Chronologia i kontekst
23 maja 2026 r. – publikacja protokołu z kwietniowego posiedzenia FOMC. Kluczowe zdanie, które rynki początkowo przeoczyły: „pewne zaostrzenie polityki może być właściwe, jeśli inflacja utrzyma się powyżej celu”. Przypomnijmy: obecna inflacja w USA według wskaźnika PCE oczekiwana jest na poziomie 3,8% rocznie, a bazowa – 3,2%. Cel Fed to 2%.
Co działo się wcześniej?
- 20 maja: Brent przebił poziom 105 dolarów za baryłkę w związku z wiadomościami o ultimatum Iranu w sprawie Cieśniny Ormuz.
- 21 maja: rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA zbliżyła się do 5,2% – to psychologiczna granica, po której przeszacowanie wszystkich długoterminowych aktywów staje się nieuniknione.
- 22 maja: Iran utworzył Zarząd Zatoki Perskiej, w istocie prywatnego poborcę opłat za przeprawę przez cieśninę. To nie blokada wojskowa, ale ekonomiczna – o wiele bardziej podstępna forma nacisku.
Fed odnotował to w protokole z opóźnieniem 3-4 tygodni. Ale rzeczywista dyskusja w komitecie toczyła się już 2-3 maja, gdy dane PCE za marzec wykazały przyspieszenie, a dane o cenach importu – skok o 1,7% w ciągu miesiąca.
Kto zyskuje, a kto traci
Zyskują:
- Duże banki z krótkimi pozycjami na długu USA (Goldman, JPM, Citi) – zabezpieczyły się z wyprzedzeniem przed wzrostem rentowności i teraz zbierają śmietankę.
- Traderzy energetyczni utrzymujący długie pozycje na ropie – protokół Fed potwierdza, że stopy nie spadną, więc dolar nie spadnie gwałtownie, ale inflacja nie zniknie – idealny scenariusz dla supercyklu surowcowego.
- Skarb USA – podwyżka stóp przyciąga kapitał zagraniczny do papierów dłużnych, choć przy wysokiej rentowności. Finansowanie nadzwyczajne wydatków wojskowych (grupa lotniskowcowa w Zatoce Perskiej to miliardy dziennie) staje się nieco mniej bolesne.
Tracą:
- Zwykłe gospodarstwa domowe w USA. Realne wydatki konsumpcyjne w kwietniu spadły o 0,1%, stopa oszczędności – w dół o 1,5 p.p. w ciągu roku. Podwyżka stóp dobije kredyty hipoteczne i samochodowe.
- Emitenci obligacji korporacyjnych z ratingiem BBB i niższym. Rentowność 30-latek na poziomie 5,2% to ich nowa kotwica. Refinansowanie długu stanie się dla wielu niemożliwe.
- Rynki wschodzące, zwłaszcza Turcja, Egipt i Pakistan. Umocnienie dolara i wysokie stopy to najgorsze połączenie dla ich długów nominowanych w USD.
Czego media nie mówią
Nieoczywisty insight: Fed celowo wykorzystuje konflikt na Bliskim Wschodzie jako usprawiedliwienie dla zaostrzenia, które jest potrzebne z przyczyn wewnętrznych, niezwiązanych z inflacją.
Chodzi o stabilność finansową. W kwietniu 2026 r. wolumen transakcji repo (reverse repo) w bilansie Fed spadł poniżej 200 mld dolarów – krytyczne minimum. Oznacza to, że płynność w systemie bankowym USA jest na wyczerpaniu. Podwyżka stóp przyciągnie środki z powrotem z rynków pieniężnych i funduszy rynku pieniężnego do rezerw Fed. To nie walka z inflacją – to zapobieganie załamaniu rozliczeń.
Po drugie: na zamkniętych spotkaniach w Instytucie Finansów Międzynarodowych (IIF) 18-20 maja omawiano scenariusz, w którym Fed podnosi stopy, ale jednocześnie uruchamia awaryjny odpowiednik QE w celu wsparcia długu publicznego. Tak, brzmi to jak schizofrenia – podnosić i drukować jednocześnie. Ale właśnie ten hybrydowy tryb jest obecnie modelowany. Oficjalnie protokół milczy na ten temat, ale nieoficjalne konsultacje z dealerami pierwotnymi już trwają.
Prognoza: następne 30 dni i 90 dni
30 dni (do końca czerwca 2026)
- Fed nie podniesie stóp na czerwcowym posiedzeniu (11-12 czerwca), ale zdecydowanie zaostrzy retorykę. Zostanie wysłany sygnał o „gotowości do działania”.
- Rentowność 10-letnich Treasuries pozostanie w przedziale 4,7% – 5,0%. Spread między 2-letnimi a 10-letnimi pozostanie odwrócony (obecnie minus 40 p.b.) – wiarygodny wskaźnik recesji w ciągu najbliższych 9-12 miesięcy.
- Ropa Brent skoryguje się do 95-98 dolarów przy tymczasowym osłabieniu retoryki USA-Iran, ale bez pełnego porozumienia.
90 dni (do końca sierpnia 2026)
- Podwyżka stóp o 0,25% na posiedzeniu lipcowym lub wrześniowym. Prawdopodobieństwo – 70%, jeśli inflacja PCE utrzyma się powyżej 3,2%.
- Pierwszy w historii przypadek, gdy Fed podnosi stopy w trakcie gorącej wojny z udziałem dużego eksportera ropy. Zmieni to zasady wyceny akcji sektora growth (technologie, półprzewodniki) – ich przeszacowanie wyniesie kolejne 15-20% w dół.
- Cieśnina Ormuz: do sierpnia albo zostanie podpisane tymczasowe porozumienie z Iranem (prawdopodobieństwo 40%), albo USA przeprowadzą ograniczony atak na irańskie łodzie (prawdopodobieństwo 35%). W obu przypadkach ropa pójdzie powyżej 120 dolarów lub poniżej 85 – scenariusz binarny.
Prognoza redakcji
Aktyw: ropa Brent. Kierunek: umiarkowany wzrost w ciągu najbliższych 24-72 godzin do poziomu 107-109 dolarów za baryłkę. Kluczowe poziomy: wsparcie – 102 dolary, opór – 111 dolarów (psychologiczne maksimum tygodnia). Stopień pewności: średni (55%). Główne ryzyko: nagły przełom w negocjacjach USA-Iran – nawet plotka o zniesieniu sankcji o 10% wyśle Brent do 92 dolarów w ciągu 6-8 godzin.
Opinia redakcji ma charakter analityczny i nie stanowi indywidualnej rekomendacji inwestycyjnej.
— Editorial Team