Powrót do strony głównej

Iran zakazał wywozu uranu: nowa cena umowy i negocjacje z USA

Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei zakazał wywozu wzbogaconego uranu, ale dopuścił jego rozcieńczanie pod kontrolą MAEA na terytorium kraju. To nie porażka negocjacji z USA, ale zaostrzenie pozycji negocjacyjnej z powiązaniem z odmrożeniem aktywów i swobodą żeglugi w Cieśninie Ormuz. Analitycy prognozują spadek ropy Brent do 75-85 dolarów do końca 2026 roku w przypadku osiągnięcia kompromisu.

Zakaz wywozu uranu w Iranie: dlaczego to nie porażka, a nowa cena umowy
Advertisement 728x90

Najwyższy przywódca Iranu zakazał wywozu wzbogaconego uranu

Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei wydał dyrektywę zakazującą wywozu wzbogaconego uranu, co zaostrza stanowisko Teheranu i stwarza nowe przeszkody w negocjacjach z USA w sprawie zakończenia wojny.


Dyrektywa Chameneiego: dlaczego zakaz wywozu uranu to nie porażka, a nowa cena umowy

[Istota]: co naprawdę się dzieje

Powierzchowne spojrzenie na wiadomość o zakazie wywozu irańskiego uranu rysuje obraz impasu. Najwyższy przywódca powiedział "nie" kluczowemu żądaniu Trumpa, negocjacje są zamrożone, wojna trwa. Piękny dramat dla nagłówków.

Google AdInline article slot

Ale jako analityk, który śledzi przepływy "szarych" pieniędzy i strukturę transakcji za zamkniętymi drzwiami, widzę inaczej. Chamenei nie zamknął drzwi. Po prostu przepisał cenę wejścia.

Zwróćcie uwagę na szczegół, który prawie wszyscy przeoczyli: irańskie źródła Reutera wprost stwierdziły, że istnieją "wykonalne formuły" – na przykład rozcieńczanie uranu pod kontrolą MAEA bezpośrednio na terytorium Iranu. To klucz do wszystkiego.

Iran nie mówi: "Uran pozostaje w 60-procentowej formie". Mówi: "Uran pozostaje fizycznie u nas, ale jesteśmy gotowi uczynić go bezużytecznym dla bomby". Różnica między "wywozem" a "rozcieńczeniem na miejscu" dla USA to kwestia bezpieczeństwa transportu i kontroli. Dla Iranu to kwestia przetrwania reżimu.

Google AdInline article slot

440 kg uranu wzbogaconego do 60% to jedyne ubezpieczenie Teheranu przed tym, że po wywozie materiału USA lub Izrael nie zadadzą nowego ciosu w zwykłą infrastrukturę. Gdy tylko ostatni gram opuszcza kraj, Iran zostaje bez zakładników. Chamenei to rozumie. I Trump, myślę, też.

Chronologia i kontekst

Ważne jest zrozumienie, jak doszliśmy do tego punktu. 20 maja Reuters, powołując się na dwa wysokie źródła, poinformował o dyrektywie Chameneiego. 21 maja Trump udzielił twardej odpowiedzi: "Dostaniemy ten uran. Nie jest nam potrzebny. Nie chcemy go. Najprawdopodobniej go zniszczymy".

Wydawałoby się, że strony rozeszły się w różne strony. Ale spójrzcie na sekwencję szerzej.

Google AdInline article slot

Zaledwie dzień przed dyrektywą Chameneiego, 19 maja, katarska grupa była w Teheranie. Jeszcze wcześniej, na początku maja, do prasy wyciekł projekt 14-punktowego memorandum, w którym Iran, według niektórych danych, był gotów dyskutować o wywozie uranu. Bloomberg pisał, że strony są blisko przełomu.

Nieuświadomiony insight: Dyrektywa Chameneiego była reakcją nie na "zły ruch USA", ale na wyciek informacji o możliwym kompromisie, który osłabił pozycję Iranu. Chamenei publicznie zaostrzył retorykę, aby jego negocjatorzy nie poszli na ustępstwa zbyt szybko. To klasyczna technika "czerwonej linii", która w rzeczywistości okazuje się szara.

Zwróćcie uwagę na jeszcze jeden czynnik. 21 maja The New York Times i Bloomberg jednocześnie opublikowały materiały o tym, że Iran omawia z Omanem system ceł za przeprawę przez Cieśninę Ormuz. To nie przypadek. Iran łączy uran i cieśninę w jeden pakiet. Chcecie wolności żeglugi? Dajcie nam gwarancje bezpieczeństwa w sprawie uranu.

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Bezpośredni przegrany – administracja Trumpa z punktu widzenia publicznej retoryki. Prezydent obiecał wywieźć uran. Chamenei powiedział "nie". Trump wygląda, jakby został przechytrzony. Ale nie spieszcie się z wnioskami.

Wygrywa Rosja – i to drugi nieoczywisty beneficjent. Moskwa już w połowie maja zaproponowała wywiezienie irańskiego uranu na swoje terytorium. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi potwierdził, że ten temat był omawiany z Putinem. Teraz, gdy bezpośredni wywóz do USA jest niemożliwy, a rozcieńczenie na miejscu nie rozwiązuje problemu "uran pod kontrolą Zachodu", opcja "uran do Rosji" staje się coraz bardziej realistyczna. Pieskow już oświadczył, że Waszyngton nie przyjmuje tej propozycji, ale to tylko podnosi cenę sprawy. Jeśli ostatecznie uran pojedzie do Rosji, Moskwa otrzyma nie tylko materiał jądrowy, ale także dźwignię wpływu na przyszłe negocjacje między USA a Iranem.

Cichy zysk – dla spekulantów zmiennością ropy i gazu. W ciągu ostatnich 48 godzin kontrakty terminowe na Brent wykazywały wahania wewnątrzdniowe o 6-8 dolarów przy każdej nowej wypowiedzi Chameneiego lub Trumpa. Traderzy siedzący w straddle i strangle na opcjach naftowych zarabiają fortuny.

Kto przegrywa – Europa. Podczas gdy USA i Iran się targują, Cieśnina Ormuz działa z przerwami. Wood Mackenzie w tym tygodniu potwierdził scenariusz recesji w strefie euro na -0,5% PKB w 2026 roku przy utrzymaniu obecnego poziomu napięcia.

Czego media nie mówią

Główne kłamstwo tkwi w nagłówkach o "porażce negocjacji". Negocjacje nie są porażone. Przeszły w nową fazę – fazę technicznych szczegółów, które będą decydować o tym, jak dokładnie będzie wyglądał kompromis.

Oto, co naprawdę się dzieje. Iran oficjalnie nie może powiedzieć "tak" wywozowi uranu – to polityczne samobójstwo dla reżimu. Zamiast tego Chamenei mówi "nie wywozowi", ale jego źródła natychmiast dodają "tak rozcieńczeniu na miejscu". Rozcieńczenie 60% uranu do 3,67% pod kontrolą MAEA czyni materiał niezdatnym do broni. Technicznie to to samo co wywóz, ale politycznie – zupełnie co innego. Uran pozostaje "swój", ale traci wartość militarną.

Drugie przeoczenie: 25 miliardów dolarów irańskich aktywów zamrożonych w zagranicznych bankach nigdzie nie zniknęło. Stanowią one realną walutę transakcji. Chamenei może pójść na ustępstwa w sprawie uranu tylko wtedy, gdy otrzyma gwarancje odblokowania tych pieniędzy i zniesienia sankcji na eksport ropy. To właśnie jest teraz omawiane za zamkniętymi drzwiami w Maskacie i Dosze.

Trzecie: Izrael. Netanjahu oświadczył, że wojna nie może się zakończyć, dopóki uran nie zostanie wywieziony. Ale izraelscy urzędnicy, według Reutera, potwierdzili, że Trump zapewnił ich o wywozie uranu. Oznacza to, że za plecami Chameneiego istnieje już jakiś "plan B", o którym opinia publiczna nie wie. Być może chodzi o to, że rozcieńczony do 3,67% uran jednak opuści Iran pod pozorem "paliwa komercyjnego" kupionego przez jakieś trzecie państwo.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

30 dni: Porozumienie według formuły "rozcieńczenie na miejscu pod kontrolą MAEA + częściowe odmrożenie aktywów" zostanie osiągnięte w ciągu 2-3 tygodni. Pozwoli to Trumpowi ogłosić, że irański uran nie stanowi już zagrożenia, a Chameneiemu – że uran pozostał w Iranie. Spodziewajcie się ogłoszenia w pierwszej dekadzie czerwca 2026 roku.

90 dni: Gdy tylko cieśnina zostanie odblokowana (orientacyjnie czerwiec-lipiec 2026), na rynek napłynie odroczona podaż ropy – 1,5–2 mln baryłek dziennie z Iranu. Brent, która obecnie utrzymuje się w okolicach 105–115 dolarów dzięki premii wojennej, zacznie spadać do 75–85 dolarów pod koniec trzeciego kwartału. Długie pozycje na ropie na obecnych poziomach to pułapka dla inwestorów detalicznych. Mądre pieniądze już otwierają krótkie pozycje z horyzontem 3-4 miesięcy.


Prognoza redakcji

Aktyw i kierunek: Ropa Brent (spadek) – krótkoterminowe cofnięcie na wieściach o możliwym postępie.

Choć dyrektywa Chameneiego wygląda jak zaostrzenie stanowiska, rynek zaczyna wyceniać wysokie prawdopodobieństwo kompromisu według formuły "rozcieńczenie pod kontrolą MAEA". Kolejne 48-72 godziny mogą przynieść korektę Brent w dół o 3–5 dolarów od obecnych maksimów.

Kluczowe poziomy: Opór – 112,80 USD. Wsparcie – 107,50 USD, następnie 104,20 USD.

Stopień pewności: Średni (55%). Retoryka pozostaje twarda, a każde nowe oświadczenie Trumpa lub Chameneiego może odwrócić rynek o 180 stopni.

Główne ryzyko dla prognozy: Jeśli w ciągu najbliższych 24 godzin pojawi się informacja o zerwaniu negocjacji lub nowej eskalacji militarnej, Brent przebije 115 USD i zmierza w kierunku 120-122 USD. Śledźcie konta dziennikarzy Reutera i Bloomberga relacjonujących negocjacje – publikują oni insider informacje 2-3 godziny przed oficjalnymi oświadczeniami.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów