Powrót do strony głównej

RBA przygotowuje trzecią podwyżkę stopy procentowej z rzędu do 4,35%

Rynek wycenia 83% prawdopodobieństwa, że 5 maja 2026 roku Rezerwowy Bank Australii po raz trzeci z rzędu podniesie kluczową stopę o 25 pb do 4,35%. Powodem był nieoczekiwany skok inflacji do 4,6% w marcu, spowodowany wzrostem cen paliw samochodowych o 32,8% i powszechną presją cenową w gospodarce. Po tej podwyżce analitycy oczekują długiej przerwy w cyklu zaostrzania polityki.

Trzecia z rzędu podwyżka stopy RBA: Australia na progu 4,35%
Advertisement 728x90

Rynek oczekuje potencjalnej podwyżki stóp przez Bank Rezerw Australii

Na nadchodzącym posiedzeniu RBA rynki z 83% prawdopodobieństwem oczekują trzeciej z rzędu podwyżki stóp o 25 punktów bazowych do 4,35% w obliczu utrzymującej się inflacji i wzrostu kosztów transportu.


Stopy na krawędzi załamania nerwowego: dlaczego Australia jest gotowa na trzecią z rzędu podwyżkę stóp RBA

Wprowadzenie

5 maja 2026 roku Bank Rezerw Australii (RBA) przeprowadzi posiedzenie, które może okazać się jednym z najbardziej napiętych w najnowszej historii kraju. Według danych rynku terminowego, traderzy wyceniają prawie 80% prawdopodobieństwa, że regulator zdecyduje się na trzecią z rzędu podwyżkę głównej stopy procentowej – o 25 punktów bazowych, do 4,35%. Jeśli prognozy się potwierdzą, będzie to oznaczać, że Australia ostatecznie porzuciła nadzieje na miękkie lądowanie i weszła w tryb twardego tłumienia inflacji kosztem spowolnienia gospodarki. W tym artykule przeanalizujemy, co doprowadziło do takiego zwrotu, jak wpłynie to na zwykłych Australijczyków i jakie sygnały otrzymają światowe banki centralne.

Szczegóły wydarzenia i chronologia

Obecny cykl zacieśniania, który jeszcze rok temu wielu analityków uważało za zakończony, wznowił się z niespodziewaną siłą. Po tym, jak w lutym 2026 roku RBA podniósł stopę z 3,60% do 3,85%, a w marcu do 4,10%, rynek oczekuje trzeciego kroku z rzędu. Tym samym w ciągu zaledwie trzech miesięcy koszt pożyczek w Australii może wzrosnąć o 75 punktów bazowych. Całkowicie przekreśla to ostrożne obniżki, jakie regulator przeprowadził w drugiej połowie 2025 roku.

Google AdInline article slot

Kluczowym wyzwalaczem tak gwałtownego zwrotu były dane o inflacji za marzec, opublikowane 29 kwietnia. Roczny wskaźnik cen konsumpcyjnych skoczył do 4,6% – to najwyższy poziom od września 2023 roku i prawie o cały punkt procentowy wyższy niż lutowy odczyt 3,7%. Jednocześnie inflacja bazowa (Trimmed mean inflation), oczyszczona z niestabilnych składników, pozostała na poziomie 3,3%, co wciąż znacznie przekracza docelowy przedział RBA wynoszący 2-3%.

Struktura wzrostu cen wygląda szczególnie niepokojąco dla regulatora. Największy wkład w inflację miała składowa transportowa, która wzrosła o 8,9% w ujęciu rocznym, przy czym samo paliwo samochodowe podrożało o 32,8% w ciągu miesiąca. To bezpośrednia konsekwencja globalnego kryzysu energetycznego wywołanego blokadą Cieśniny Ormuz. Presja inflacyjna nie ogranicza się jednak do importowanej energii: mieszkania podrożały o 6,5%, a żywność i napoje bezalkoholowe – o 3,1%. Innymi słowy, presja cenowa rozprzestrzenia się na całą gospodarkę.

Wpływ i znaczenie

Dla gospodarstw domowych: cios dla kredytobiorców hipotecznych

Podwyżka stóp będzie bolesnym ciosem dla około 3,6 mln australijskich rodzin spłacających kredyty hipoteczne. Dla kredytobiorcy z przeciętnym kredytem w wysokości 600 000 AUD (około 384 000 USD) wzrost stopy o 25 punktów bazowych oznacza zwiększenie miesięcznej raty o około 100 AUD (około 64 USD). Biorąc pod uwagę, że to już trzecia podwyżka z rzędu, łączny wzrost rat staje się bardzo odczuwalny. Jak zauważa Guardian Australia, wielu właścicieli domów zadaje sobie gorzkie pytanie: jak podwyżka ich kosztów kredytu hipotecznego może powstrzymać wzrost cen benzyny wywołany wojną na Bliskim Wschodzie.

Google AdInline article slot

Dla rynku walutowego: dolar australijski w górę

Dolar australijski stał się najlepszą walutą 2026 roku – od początku roku indeks AUD wzrósł o 8,00%, podczas gdy najbliższy konkurent zanotował jedynie 2,40% wzrostu. Para AUD/USD handlowana jest w okolicach 0,7215 – najwyższego poziomu od prawie czterech lat. Strategowie Commerzbanku zauważają, że rynek swapów wycenia nie tylko podwyżkę stóp 5 maja, ale także dodatkowe zacieśnienie o 64 punkty bazowe do końca roku. Tworzy to silną różnicę dochodowości na korzyść australijskich aktywów.

Jednak silna waluta to miecz obosieczny. Hamuje inflację importowaną, ale jednocześnie obniża konkurencyjność australijskiego eksportu. Dla kraju, którego gospodarka silnie zależy od dostaw rudy żelaza do Chin (eksport wynosi około 118 mld USD rocznie), drogi AUD oznacza spadek dochodów eksporterów.

Dla globalnej polityki pieniężnej

Australia znajduje się na czele nowego globalnego trendu – powrotu do zacieśniania po krótkiej przerwie. Inflacja w kraju jest teraz wyższa niż w USA, strefie euro, Japonii i Wielkiej Brytanii. Jeśli RBA będzie kontynuować podwyżki stóp, może stać się przykładem dla innych banków centralnych, które stanęły w obliczu szoku energetycznego. Przeciwnie, jeśli regulator zrobi przerwę po 5 maja – będzie to sygnał, że nawet najbardziej zdecydowane banki centralne uznają granice monetarnych metod walki z inflacją podażową.

Google AdInline article slot

Reakcja kluczowych graczy

Analitycy: ostrożność po skoku

Bank ANZ, komentując perspektywy posiedzenia 5 maja, zauważył, że choć podwyżki stóp raczej nie uda się uniknąć, sformułowania w towarzyszącym oświadczeniu prawdopodobnie zostaną złagodzone. „Spodziewamy się, że język oświadczenia zostanie skorygowany, aby otworzyć drzwi do przedłużonej pauzy” – wskazują analitycy ANZ, dodając, że ich bazowy scenariusz zakłada utrzymanie stopy na poziomie 4,35% przez dłuższy czas po majowej podwyżce.

Podobne stanowisko zajmuje OCBC: „Po kolejnej podwyżce stóp polityka pieniężna prawdopodobnie zbliży się do poziomu wystarczającego do powstrzymania presji inflacyjnej. Pozwoli to RBA na wykazanie większej cierpliwości”.

Prezes RBA: sygnały bez zobowiązań

Prezes RBA Michelle Bullock nie składała jednoznacznych obietnic co do dalszych kroków, ale konsekwentnie utrzymuje jastrzębi ton w publicznych wystąpieniach. Ekonomiści interpretują to jako świadomą strategię: dać rynkowi do zrozumienia, że regulator zrobi wszystko, co konieczne, aby przywrócić inflację do celu, ale uniknąć nadmiernych zobowiązań, które mogłyby wywołać panikę lub, przeciwnie, nadmierny optymizm.

Rada Monetarna RBA składająca się z dziewięciu członków na ostatnim posiedzeniu w marcu zagłosowała za podwyżką stóp minimalną przewagą – pięć do czterech. Świadczy to o głębokich podziałach wewnątrz regulatora i czyni wynik majowego głosowania jeszcze bardziej nieprzewidywalnym.

Prognoza i wnioski

Najbardziej prawdopodobny scenariusz to podwyżka stóp o 25 punktów bazowych do 4,35%, a następnie długa pauza. Rynek już wycenił ten wynik, a rezygnacja z podwyżki byłaby szokiem, który mógłby obniżyć dolara australijskiego o 2-3% w ciągu jednej sesji.

Kluczowym czynnikiem, który określi dalszą dynamikę, będą nie tyle działania RBA 5 maja, co rozwój sytuacji wokół Cieśniny Ormuz. Jeśli operacja USA polegająca na eskortowaniu statków okaże się skuteczna, a notowania ropy spadną poniżej 100 USD za baryłkę, presja inflacyjna może osłabnąć sama, dając regulatorowi wytchnienie. Jeśli konflikt się przedłuży, RBA stanie przed bolesnym wyborem: kontynuować podwyżki stóp, ryzykując wywołanie recesji, lub pogodzić się z inflacją powyżej celu.

W każdym razie Australia staje się swego rodzaju laboratorium, w którym testowane jest główne pytanie współczesnej makroekonomii: czy banki centralne są w stanie poradzić sobie z inflacją wywołaną nie nadmiernym popytem, ale geopolitycznym szokiem podażowym. Odpowiedź na to pytanie zaczniemy otrzymywać już 5 maja.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów