Powrót do strony głównej

Akcje USA spadły: S&P 500 i Nasdaq załamały się z powodu stopy Fed

Główne indeksy USA, w tym S&P 500 i Nasdaq, doświadczyły synchronicznego spadku z rekordowych maksimów na tle silnych danych makroekonomicznych. Wzrost PPI do 6,0% i CPI do 3,8% wzmocnił oczekiwania podwyżki stopy Fed pod nowym przewodniczącym Kevinem Warshem, co doprowadziło do wyprzedaży akcji i wzrostu rentowności obligacji skarbowych. W artykule analizowane są kluczowe przyczyny załamania, wpływ geopolityki oraz podawane są prognozy na następne 30 i 90 dni.

Akcje USA synchronicznie spadły z historycznych szczytów: co dalej?
Advertisement 728x90

Akcje USA zamknęły się synchronicznym spadkiem, mimo rekordowych maksimów dzień wcześniej: S&P 500 spadł o 1,24%

Pomimo publikacji silnych danych o produkcji przemysłowej, główne indeksy USA runęły: S&P 500 spadł do 7408 punktów, Nasdaq 100 obniżył się o 1,57%, ponieważ ryzyko przyspieszenia inflacji i podwyżek stóp Fed wzięło górę nad euforią wzrostu.


To nie jest zwykła korekta. To moment, w którym rynek w końcu uznał: era taniego pieniądza się skończyła, a Fed pod przewodnictwem Kevina Warsha będzie teraz działać dokładnie odwrotnie niż oczekiwano przez ostatnie półtora roku.

Istota: co naprawdę się dzieje

S&P 500 spadł o 1,24% do 7408 punktów, Nasdaq runął o 1,54%, Dow Jones stracił ponad 537 punktów. Ale liczby indeksów to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod powierzchnią kryje się tektoniczne przesunięcie w oczekiwaniach rynkowych co do stóp Fed. CME FedWatch pokazuje teraz 51% prawdopodobieństwa podwyżki stóp już w grudniu 2026 roku, a do marca 2027 prawdopodobieństwo to przekracza 71%.

Google AdInline article slot

To nie reakcja na złe wieści. To reakcja na zbyt dobre wieści. Produkcja przemysłowa wzrosła o 0,7% przy prognozie 0,2%. PPI za kwiecień wykazał wzrost o 6,0% – maksimum od 2022 roku. Inflacja konsumencka CPI osiągnęła 3,8%, przekraczając wszystkie prognozy. W normalnej sytuacji silna gospodarka to powód do rajdu. Ale teraz każda pozytywna liczba przybliża podwyżkę stóp, a tym samym czyni akcje mniej atrakcyjnymi w porównaniu z obligacjami.

Rentowność 30-letnich Treasuries przebiła 5,1%. To poziom, którego rynek nie widział od 2007 roku. A gdy „bezwaryjny” instrument daje taką rentowność, z ryzykownych aktywów zaczynają uciekać nawet najodważniejsi.

Chronologia i kontekst

Łańcuch zdarzeń ułożył się z chirurgiczną precyzją. 8 maja – CPI 3,8%, rynek nerwowy, ale się trzyma. 12 maja – Senat zatwierdza Kevina Warsha na szefa Fed stosunkiem 54-45, najwęższym we współczesnej historii. 14 maja – PPI 6,0%, rynek zaczyna wyceniać podwyżkę stóp. 15 maja – szczyt Trumpa i Xi w Pekinie kończy się bez przełomu w sprawie Iranu. Ropa Brent leci powyżej 109 dolarów, a Trump oświadcza, że jego cierpliwość wobec Iranu „się kończy”. I wieczorem tego samego dnia – synchroniczny spadek wszystkich trzech głównych indeksów.

Google AdInline article slot

Kluczowy moment, który większość komentatorów pomija: ten spadek nie nastąpił na negatywnych danych. Nastąpił na tle rekordowych maksimów dzień wcześniej. S&P 500 osiągnął historyczny szczyt około 7430 punktów – i runął z niego. To klasyczny wzór „kupuj plotkę, sprzedawaj fakt”, gdzie „faktem” stało się uświadomienie, że Warsh poprowadzi Fed zupełnie inaczej, niż oczekiwał rynek.

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Główni przegrani są oczywiści – sektor technologiczny. Intel runął o ponad 6%, AMD stracił 5,7%, Micron – 6,6%, Nvidia – 4,4%. Cerebras Systems, która dzień wcześniej wystrzeliła o 68% przy IPO, cofnęła się o 10%. Łączne straty sektora technologicznego podczas jednej sesji liczone są w setkach miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej.

Ale prawdziwa tragedia rozgrywa się w segmencie small-cap. Russell 2000 spadł o 2,4% – prawie dwukrotnie silniej niż S&P 500. Oznacza to, że wyprzedaż dotknęła nie tylko przegrzane aktywa AI, ale cały rynek. Inwestorzy uciekają od ryzyka szerokim frontem.

Google AdInline article slot

Wygrywa sektor energetyczny. W tym samym tygodniu, gdy S&P 500 dreptał w miejscu, sektor energetyczny wzrósł o 6,05%. SolarEdge wystrzelił o 49,6% w ciągu tygodnia, Enphase Energy – o 45,1%. Producenci energii słonecznej stają się bezpośrednimi beneficjentami konfliktu w Zatoce Perskiej: im droższa ropa, tym bardziej opłacalna energia alternatywna.

Wygrywają posiadacze krótkoterminowych Treasuries i funduszy rynku pieniężnego. Stopy na 2-letnich papierach wzrosły do 4,06%, na 10-letnich – do 4,55%. Oznacza to, że carry trade „pożyczaj tanio, inwestuj w ryzykowne aktywa” staje się nieopłacalny. Pieniądze przepływają z akcji do obligacji, a ci, którzy zdążyli się wcześniej przestawić, teraz realizują przyzwoity zysk przy minimalnym ryzyku.

Przegrywają kredytobiorcy hipoteczni i rynek nieruchomości. Sektor nieruchomości spadł o 2,89% w ciągu tygodnia – to wyprzedzający wskaźnik problemów na rynku mieszkaniowym, który jest niezwykle wrażliwy na stopy procentowe.

Czego media nie mówią

Pierwszy nieoczywisty insight dotyczy prawdziwej skali problemu. CME FedWatch pokazuje 51% prawdopodobieństwa podwyżki stóp w grudniu. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Pozagiełdowe kontrakty forward, którymi handlują duzi dealerzy, wyceniają prawdopodobieństwo podwyżki na poziomie 58-62%. CME pokazuje zaniżoną liczbę, ponieważ market makerzy usunęli kwotowania z dalekich strike’ów – nikt nie chce powtórki z marca 2025 roku, kiedy jeden chicagowski fundusz prop-tradingowy stracił 340 milionów dolarów w ciągu jednej sesji na gwałtownym ruchu stóp.

Drugi moment dotyczy Kevina Warsha. Senat zatwierdził go przewagą zaledwie 9 głosów – to najwęższy wynik dla szefa Fed we współczesnej historii. Ale co naprawdę ważne: Warsh został pierwszym prezesem w historii, który osobiście posiada kryptoaktywa. Jednocześnie jest jednym z najbardziej jastrzębich urzędników od czasów kryzysu finansowego. Jego koncepcja „QT-for-Cuts” – jednoczesne obniżanie stóp i redukcja bilansu Fed poprzez sprzedaż papierów hipotecznych – może radykalnie przekształcić rynek płynności.

Trump publicznie żądał od Warsha „natychmiastowego obniżenia stóp” i żartobliwie groził „pozwaniem go do sądu”. Ale rynek nie wierzy już w polityczną presję na Fed. Traderzy wyceniają 39% prawdopodobieństwa podwyżki stóp, a Polymarket daje 97% na to, że na czerwcowym posiedzeniu stopa pozostanie bez zmian. Oznacza to, że nawet „ręczny” prezes Fed nie może ignorować rzeczywistości makroekonomicznej.

Trzeci insight – geopolityczny. Szczyt Trumpa i Xi, na który rynek pokładał ogromne nadzieje, zakończył się niczym. Strony zgodziły się, że Cieśnina Ormuz „powinna pozostać otwarta”, ale nie pojawił się żaden konkretny plan deeskalacji. Co więcej, według Interactive Brokers, Trump odmówił proszenia Xi o pomoc w sprawie Iranu. Oznacza to, że kryzys energetyczny się przedłuży, a ropa pozostanie strukturalnym czynnikiem inflacji na miesiące.

Prognoza: następne 30 i 90 dni

Najbliższe 30 dni (do 16 czerwca). Pierwsze posiedzenie FOMC pod przewodnictwem Warsha odbędzie się 16-17 czerwca. Oczekuję, że stopa pozostanie bez zmian, ale retoryka będzie skrajnie jastrzębia. Rentowność 10-letnich Treasuries może wzrosnąć do 4,75-4,80%. S&P 500 przetestuje poziom 7200 punktów – to kolejne minus 3% od obecnych poziomów. Sektor technologiczny będzie kontynuował korektę, ponieważ wzrost rentowności czyni ich astronomiczne mnożniki nieuzasadnionymi.

Kluczowym momentem czerwca będzie zaktualizowany dot plot (prognoza stóp członków FOMC). Jeśli mediana prognoz przesunie się w stronę podwyżki stóp, będzie to sygnał do pełnowymiarowej wyprzedaży z potencjalnym spadkiem S&P 500 do 7000 punktów.

Następne 90 dni (do 16 sierpnia). Tutaj rozwidlenie na trzy scenariusze. Bazowy (prawdopodobieństwo 55%): Warsh utrzymuje stopę na poziomie 3,50-3,75% do września, ale jastrzębia retoryka i kontynuacja konfliktu w Zatoce Perskiej utrzymują ropę powyżej 100 dolarów. Inflacja pozostaje wysoka, S&P 500 konsoliduje się w przedziale 7000-7300. To scenariusz „powolnego osuwania się”, bez paniki, ale też bez wzrostu.

Negatywny scenariusz (30%): Fed podnosi stopę o 25 punktów bazowych już w czerwcu lub lipcu. To wywoła szokową reakcję – S&P 500 może spaść do 6800, Nasdaq straci kolejne 10-12% od obecnych poziomów. Rynek hipoteczny praktycznie zamrze. Akcje small-cap będą kontynuować załamanie, ponieważ małe firmy są najbardziej wrażliwe na koszt pożyczek.

Katastroficzny scenariusz (15%): całkowita blokada Cieśniny Ormuz i eskalacja konfliktu USA-Iran prowadzą do ropy po 130 dolarów i PPI powyżej 8%. Fed zmuszony jest agresywnie podnieść stopę – o 50 punktów bazowych. W takim przypadku recesja w czwartym kwartale staje się praktycznie nieunikniona.

Prawda, której nikt nie chce wypowiedzieć na głos na Wall Street, polega na tym, że rynek wszedł w nową erę. Erę, w której inflacja jest strukturalnie wyższa, stopy są strukturalnie wyższe, a mnożniki spółek technologicznych muszą strukturalnie spaść. Spadek z 15 maja to nie jednorazowa korekta, ale początek długiego procesu przewartościowania ryzyka. Ci, którzy nadal kupują dołki, jak w latach 2020-2024, ryzykują zderzenie z rzeczywistością, w której „dołek” zamienia się w nowy trend niedźwiedzi.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów