Rynek akcji RF otworzył się mieszaną dynamiką na tle geopolityki
Poranna sesja na Moskiewskiej Giełdzie rozpoczęła się od nieznacznego spadku indeksu w związku z napięciami na Bliskim Wschodzie. Później wskaźnik przeszedł do wzrostu, pomimo obaw o pauzę w łagodzeniu polityki pieniężnej Banku Centralnego RF.
Wprowadzenie
Poranek 29 kwietnia 2026 roku na rosyjskim rynku akcji rozpoczął się od zróżnicowanej dynamiki, odzwierciedlającej całą złożoność obecnej koniunktury makroekonomicznej i geopolitycznej. Indeks Moskiewskiej Giełdy (IMOEX2) otworzył się nieznacznym spadkiem, po czym w pierwszych minutach handlu przeszedł do wzrostu o 0,3%, osiągając 2704,56 pkt. Indeks RTS wykazywał podobną dynamikę, również zyskując 0,3% do 1140,64 pkt.
Ten umiarkowany optymizm kształtuje się jednak na tle dwóch potężnych i przeciwstawnych sił. Z jednej strony ceny ropy naftowej nadal utrzymują się powyżej 110 dolarów za baryłkę Brent z powodu przedłużającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie. Z drugiej strony rynek wewnętrzny znajduje się pod presją sygnałów Banku Rosji o możliwej pauzie w cyklu łagodzenia polityki pieniężnej po niedawnej obniżce stopy procentowej do 14,5%. Rynek zamarł w oczekiwaniu, próbując określić, który z tych czynników okaże się przeważający.
Warto zauważyć, że poranny wzrost następuje po nieudanych notowaniach we wtorek, kiedy indeks Moskiewskiej Giełdy spadł do 2695 pkt (-1,3%), zbliżając się do dolnej granicy docelowego zakresu. Tym samym obecna dynamika ma charakter ostrożnego odbicia, a nie pewnego przełamania. Inwestorzy nadal balansują między „byczymi” sygnałami z rynków surowcowych a „niedźwiedzimi” obawami związanymi z wewnętrzną polityką monetarną i niepewnością geopolityczną.
Szczegóły wydarzenia i chronologia
Start handlu. O 10:01 czasu moskiewskiego, po otwarciu sesji głównej, indeksy Moskiewskiej Giełdy i RTS odnotowały wzrost o 0,3%. Do 10:10 analitycy Freedom Finance Global zauważyli, że indeks Moskiewskiej Giełdy IMOEX2 rośnie o 0,19%, do 2701 pkt, podczas gdy indeks RTS wykazywał niewielki spadek o 1,16% z powodu umocnienia rubla względem dolara. W tym momencie para USD/RUB wzrosła do 75,16 (+0,38%), a euro spadło do 87,93 (-0,09%).
Liderzy i outsiderzy. Wśród liderów wzrostu w pierwszych minutach wyróżniały się akcje Moskiewskiego Banku Kredytowego (MBK), które zyskały 2,5%. Na plusie były także FosAgro (+1%), HeadHunter (+0,9%), Inter RAO (+0,8%), Aerofłot (+0,7%), VTB (+0,7%) i AFK Sistema (+0,7%). Akcje Yandex i Novatek podrożały o 0,6%. Gazprom, NLMK i Sbierbank wykazały wzrost o około 0,5%.
Presję odczuwają natomiast spółki wrażliwe na poziom stóp procentowych. Dzień wcześniej, we wtorek, akcje Magnit spadły o 5,1%, Aeroplan o 5%, Segezha o 4,4%. Odzwierciedla to obawy inwestorów, że cykl łagodzenia polityki pieniężnej może zostać wstrzymany.
Czynnik naftowy. Kluczowym wsparciem dla rynku pozostaje droga ropa. Na godzinę 10:01 czasu moskiewskiego kontrakty terminowe na Brent z dostawą w czerwcu osiągnęły 112,25 dolara za baryłkę (+0,9% po wzroście o 2,8% we wtorek), a WTI handlowano po 100,56 dolara za baryłkę (+0,6%). Rosyjska Urals rano utrzymywała się w okolicach 107,40 dolara za baryłkę (+0,21%).
Ceny gazu również pozostają na wysokim poziomie – TTF znajduje się w okolicach 524,27 dolara za tysiąc metrów sześciennych. Jednak po wczorajszym silnym wzroście notowania ropy nieco skorygowały się, choć nadal utrzymują się w pobliżu wielomiesięcznych maksimów.
Otoczenie zewnętrzne. Sygnały z rynków światowych były mieszane. Amerykańskie giełdy poprzedniego dnia zamknęły się spadkiem: S&P 500 stracił 0,51%, Nasdaq – 1,11%. W Azji rano w środę przeważał pozytyw: chiński Shanghai Composite wzrósł o 0,7%, hongkoński Hang Seng zyskał 1,4%, południowokoreański Kospi – 0,8%. Giełdy w Japonii są zamknięte z powodu święta. Kontrakty terminowe na indeksy amerykańskie handlowano na niewielkim plusie (+0,1-0,4%).
Wpływ i znaczenie (dla świata / branży / społeczeństwa)
Geopolityka jako główny czynnik napędowy. Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje głównym czynnikiem determinującym globalne ceny energii. Konflikt wokół Cieśniny Ormuz trwa już prawie dwa miesiące, a negocjacje między USA a Iranem utknęły w martwym punkcie. Według The Wall Street Journal prezydent Trump polecił swoim doradcom przygotowywać się do przedłużającej się blokady irańskich portów, co oznacza utrzymanie wysokich cen ropy na czas nieokreślony.
Dla rosyjskiego rynku ma to dwojaki wpływ. Z jednej strony wysokie ceny ropy bezpośrednio poprawiają wyniki finansowe spółek naftowo-gazowych, które stanowią znaczną część indeksu Moskiewskiej Giełdy. Z drugiej strony, jak zauważają analitycy SberCIB, rynek na razie zakłada stosunkowo krótkotrwały charakter konfliktu. Jeśli jednak eskalacja się przedłuży, może to stać się potężnym czynnikiem napędzającym dalszy wzrost indeksu.
Problem „bocznego trendu”.
Ważne jest, aby zrozumieć, że obecne odbicie następuje na tle długotrwałej stagnacji rosyjskiego rynku akcji. Jak zauważa publikacja „Monokl”, indeks Moskiewskiej Giełdy znajduje się w bocznym trendzie od lata 2024 roku. Pomimo drogiej ropy i stopniowego obniżania stopy procentowej, rynek nie może przebić poziomu 3000 pkt.
Analitycy wskazują kilka przyczyn tej stagnacji. Po pierwsze, brak płynności ze strony inwestorów zagranicznych, którzy opuścili rynek po 2022 roku, oraz problem „nawisu” zablokowanych papierów wartościowych. Po drugie, znaczna część indeksu (około 40%) przypada na Gazprom, Łukoil i Sbierbank, które znajdują się pod presją różnych czynników – od sankcji po ograniczenia korporacyjne.
Rola inwestora indywidualnego.
Paradoksalnie, napływ inwestorów indywidualnych na giełdę nie prowadzi na razie do wzrostu rynku akcji. Jak pokazują dane, w marcu 2026 roku inwestorzy indywidualni przynieśli na rynek 270 mld rubli, ale tylko 23,1 mld z nich trafiło do akcji. Główne środki trafiają do obligacji i funduszy rynku pieniężnego, które oferują bardziej przewidywalną stopę zwrotu.
Dyrektor zarządzający „Rikom-Trust” Dmitrij Celiszczew wyjaśnia to prosto: „Po co iść na rynek akcji przy 5-10% rocznej stopie zwrotu, skoro w danym momencie można ulokować środki przy 15-20%?”. Rzeczywiście, dopóki depozyty i obligacje oferują dwucyfrowe stopy zwrotu przy minimalnym ryzyku, przepływ kapitału do akcji będzie ograniczony.
Konsekwencje branżowe. Zróżnicowana dynamika w środę odzwierciedla strukturalne zmiany w preferencjach inwestorów. Akcje spółek wrażliwych na stopy procentowe (Magnit, deweloperzy) znalazły się pod presją po sygnałach Banku Centralnego o możliwej pauzie w obniżkach stóp. Tymczasem sektor naftowo-gazowy otrzymuje wsparcie od wysokich cen surowców, a spółki IT (Yandex, Ozon) nadal przyciągają inwestorów historiami wzrostu, pomimo ogólnego pesymizmu rynkowego.
Reakcja kluczowych graczy
Analitycy i prognozy. Społeczność zawodowa ogólnie ocenia obecną dynamikę jako „ostrożne odbicie”. Władimir Czernow, analityk Freedom Finance Global, prognozuje ruch indeksu Moskiewskiej Giełdy 29 kwietnia w przedziale 2685–2735 pkt.
Według jego oceny, droga ropa i sezon raportów mogą wspierać rynek, ale ostrożność przed wynikami dużych emitentów i słabość poszczególnych sektorów ograniczają potencjał wzrostu. Zauważył również, że w nocy nie doszło do gwałtownej nowej eskalacji na Bliskim Wschodzie, jednak premia geopolityczna w cenie ropy utrzymuje się.
Jekaterina Kryłowa, zarządzający ekspert PSB, oczekuje, że rynek będzie walczył o przedział 2680–2700 pkt dla indeksu Moskiewskiej Giełdy, który jest najbliższym wsparciem. Zauważa również, że raport Sbierbanku za pierwszy kwartał według MSSF może wesprzeć rynek.
Inwestorzy instytucjonalni. Pozycje dużych graczy pozostają ostrożne. Analitycy „BCS Mir investicij” już pod koniec marca ostrzegali, że niepewność na rosyjskim rynku akcji pozostaje wysoka. Kluczowe pytanie dla inwestorów – czas trwania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jeśli przejdzie on w fazę przedłużającą się, wysokie ceny ropy będą sprzyjać wzrostowi indeksu. Jeśli konflikt szybko się zakończy, korekta jest nieunikniona.
Wydarzenia korporacyjne. W centrum uwagi w środę znajdują się raporty największych emitentów. Swoje wyniki za pierwszy kwartał prezentują Sbierbank, DOM.RF, EL5-Energo, RusHydro, Unipro i SFI. Szczególna uwaga rynku skierowana jest na raport X5 Group, który zostanie opublikowany wieczorem. Ponadto wieczorem ukażą się tradycyjne cotygodniowe dane o inflacji, które mogą dodać zmienności.
Stratedzy SberCIB Investment Research wcześniej zrewidowali swoje flagowe zestawy akcji, dodając Rosnieft (jako głównego beneficjenta wysokich cen ropy), Novatek (korzysta ze wzrostu cen gazu) i Tatnieft (stabilna historia dywidend). Z zestawu wykluczono Nornickel z powodu obaw o spadek popytu na metale z grupy platynowców w związku z ryzykiem globalnej recesji.
Rubel i czynnik walutowy. Rubel rano w środę wykazywał zróżnicowaną dynamikę: niewielkie osłabienie względem dolara (do 75,16) i umocnienie względem euro (do 87,93). Dla eksporterów osłabienie rubla jest czynnikiem pozytywnym, ponieważ zwiększa przychody w rublach ze sprzedaży produktów walutowych. Jednak umocnienie waluty krajowej w ciągu ostatnich miesięcy hamowało wzrost indeksu RTS i wywierało presję na eksporterów.
Prognoza i wnioski
Prognoza krótkoterminowa (do końca tygodnia). Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na najbliższe dni pozostaje ruch indeksu Moskiewskiej Giełdy w przedziale 2680–2740 pkt. Analitycy PSB widzą najbliższe wsparcie na poziomie 2680 pkt, podczas gdy Freedom Finance Global ocenia górną granicę na 2735 pkt.
Kluczowymi czynnikami, które będą determinować dynamikę, staną się:
- Geopolityka wokół Cieśniny Ormuz. Wszelkie sygnały o postępach w negocjacjach między USA a Iranem mogą doprowadzić do gwałtownej korekty cen ropy i w konsekwencji presji na rynek rosyjski. Przeciwnie, eskalacja będzie wspierać notowania spółek naftowych.
- Retoryka Banku Rosji. Po obniżce stopy do 14,5% 24 kwietnia rynek uważnie śledzi sygnały regulatora. Możliwa pauza w cyklu łagodzenia będzie wywierać presję na sektory wrażliwe na stopy (handel detaliczny, deweloperka), ale wesprze sektor bankowy.
- Sezon raportów. Publikacja wyników finansowych największych spółek może stać się katalizatorem dla poszczególnych papierów. Szczególnie ważne będą komentarze zarządu dotyczące polityki dywidendowej.
Czynnik dywidendowy. Analitycy SberCIB zwracają uwagę, że banki są jednymi z głównych beneficjentów sezonu dywidendowego w związku z obniżką stopy procentowej. Sbierbank, DOM.RF i VTB mogą zaoferować dwucyfrową stopę dywidendy. Wśród spółek naftowych wyróżniają się Tatnieft (prognozowana stopa dywidendy około 12%) i Łukoil (łączna stopa zwrotu za 2026 rok może osiągnąć 15% przy utrzymaniu ropy powyżej 100 dolarów).
Perspektywy długoterminowe. Pomimo obecnej stagnacji, analitycy SberCIB utrzymują cel dla indeksu Moskiewskiej Giełdy na koniec 2026 roku na poziomie 3400 pkt. Zakłada to potencjał wzrostu o około 25% od obecnych poziomów. Realizacja tej prognozy zależy jednak od trzech warunków: rozwiązania niepewności geopolitycznej, kontynuacji cyklu obniżek stopy procentowej i rzeczywistego przepływu środków z depozytów do akcji.
Wnioski dla inwestorów. Obecna sytuacja na rosyjskim rynku akcji charakteryzuje się wysoką niepewnością i przeciwstawnymi czynnikami. Z jednej strony droga ropa i wysokie dywidendy stwarzają atrakcyjne możliwości dla inwestycji długoterminowych. Z drugiej strony brak jasności co do geopolityki i ryzyko pauzy w łagodzeniu polityki pieniężnej hamują aktywność zakupową.
Poranny wzrost 29 kwietnia należy traktować jako korekcyjne odbicie po poprzednim spadku, a nie jako początek trwałego trendu wzrostowego. Jak zauważają w PSB, rynek pozostaje „pusty” po rozczarowującym posiedzeniu Banku Centralnego, a wolumeny handlu pozostają niskie – 65 mld rubli we wtorek.
Inwestorom zaleca się utrzymywanie zdywersyfikowanego podejścia, zwracając uwagę na spółki z silnymi historiami dywidendowymi (sektor naftowo-gazowy i bankowy) oraz aktywa defensywne (kopalnie złota). Należy być jednocześnie gotowym na podwyższoną zmienność w momentach publikacji wiadomości geopolitycznych i danych makroekonomicznych. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na najbliższe tygodnie pozostaje utrzymanie ruchu bocznego z okresowymi próbami odbicia w przedziale 2680–2750 pkt.
— Editorial Team