Powrót do strony głównej

EUR/USD odnowił 3-miesięczne minimum: rozbieżności Fed i EBC

Para EUR/USD odnowiła trzymiesięczne minimum poniżej 1.0650 z powodu pauzy EBC, spowodowanej ryzykiem recesji w strefie euro przy utrzymującej się wysokiej inflacji. Artykuł ujawnia ukryte czynniki (stagflacja, różnice zdań w EBC, spread rentowności US Treasuries i bundów), analizuje wygranych i przegranych oraz podaje prognozę na 30 i 90 dni.

EUR/USD na 3-miesięcznym dnie: pauza EBC — pułapka dla euro

Predict

Sygnał na podstawie artykułu

Sygnał8/10
Kierunekdown
Skala2-4%
Horyzont30d
Pewnośćhigh

Czynniki

Oczekuje się dalszego osłabienia EUR/USD w ciągu najbliższych 30 dni z powodu rosnącej rozbieżności polityki pieniężnej Fed i EBC. Spread rentowności 10-letnich obligacji osiągnie 170-180 p.b. do końca lipca, co zwiększy atrakcyjność dolara. Główne ryzyko to niespodziewana jastrzębia decyzja EBC we wrześniu, ale jej prawdopodobieństwo jest niskie (55% tylko jedna podwyżka).

Zobacz wszystkie predykcje z tej daty

Tylko sygnał analityczny. To nie porada finansowa.

Advertisement 728x90

EUR/USD odświeżył 3-miesięczne minimum w obliczu rozbieżności w polityce Fed i EBC

Para spadła poniżej 1,0650 po tym, jak EBC zasugerował pauzę w podwyżkach stóp. Inwestorzy oczekują nowych danych o inflacji w strefie euro w przyszłym tygodniu.


EUR/USD przebił dno: dlaczego pauza EBC to pułapka dla byków i prezent dla dolara

[Sedno]: co naprawdę się dzieje

Oficjalny narracja, którą widzicie w nagłówkach Reuters i Bloomberg, brzmi: „EBC zasugerował pauzę, euro spadło do trzymiesięcznego minimum”. To prawda, ale tylko wierzchołek góry lodowej. Tak naprawdę para EUR/USD przebiła poziom 1,0650 nie tylko z powodu słów Christine Lagarde o tym, że regulator jest „dobrze pozycjonowany”. Prawdziwa przyczyna jest o wiele głębsza i bardziej niepokojąca dla posiadaczy euro: EBC nie może już podnosić stóp, ponieważ gospodarka strefy euro balansuje na krawędzi recesji, a inflacja wciąż utrzymuje się powyżej 3%.

Google AdInline article slot

Przeanalizujmy liczby, które większość wydań ignoruje. EBC podniósł stopę depozytową do 2,25% 11 czerwca – to pierwsza podwyżka dużego banku centralnego w odpowiedzi na irański szok energetyczny. Ale jednocześnie regulator gwałtownie pogorszył prognozy wzrostu: PKB strefy euro na lata 2026 i 2027 został obcięty o 10 punktów bazowych. Jednocześnie oczekiwania inflacyjne zostały zrewidowane w górę – do 3,0% w 2026 roku i 2,3% w 2027 roku, wobec poprzednich 2,3% i 2,2%. To klasyczna stagflacja: wzrost cen przyspiesza, a gospodarka zwalnia.

Insiderski fakt, którego nie zobaczycie w oficjalnych komunikatach: według źródeł Reuters wewnątrz EBC, decyzja o pauzie w lipcu nie została podjęta jednogłośnie, lecz przy poważnych różnicach zdań. Jastrzębie skrzydło na czele z przedstawicielami Bundesbanku nalegało na kolejną podwyżkę w lipcu, ale gołębie na czele z głównym ekonomistą Lane'em przeforsowały pauzę, argumentując to ryzykiem całkowitego zatrzymania przemysłu Niemiec. Dlatego Lagarde tak ostro odcięła się od określenia „podwyżka zabezpieczająca” – wewnątrz regulatora toczy się wojna o agendę, a jej wynik zostanie rozstrzygnięty dopiero we wrześniu.

I oto co jest naprawdę ważne: amerykańskie 10-letnie obligacje skarbowe dają obecnie rentowność 4,55%, a niemieckie bundy – zaledwie 3,06%. Spread 149 punktów bazowych to nie tylko liczba. To cena za ryzyko geopolityczne Europy, która znajduje się trzy godziny lotu od strefy działań wojennych, oraz za zależność energetyczną Starego Kontynentu. I ten spread będzie się tylko powiększał.

Google AdInline article slot

Chronologia i kontekst

Aby zrozumieć, jak EUR/USD spadł z kwietniowych szczytów powyżej 1,1800 do obecnych 1,0650, trzeba spojrzeć na kalendarz wydarzeń ostatnich 60 dni. Poniżej chronologia, którą mainstreamowe media podają fragmentarycznie, a tak naprawdę jest to jeden łańcuch decyzji i ich konsekwencji.

Data Wydarzenie Reakcja EUR/USD Co przeoczono
28 lutego 2026 Początek konfliktu irańsko-izraelskiego, ropa Brent >100 USD Spadek z 1,1850 do 1,1500 w tydzień Europa importuje 60% energii – bezpośrednie uderzenie w bilans płatniczy
15 kwietnia 2026 EBC sygnalizuje gotowość do podwyżki Wzrost do 1,1750 Rynki nie uwierzyły – uznały za blef
10 maja 2026 Inflacja w strefie euro przyspiesza do 3,2% r/r Konsolidacja 1,1550-1,1650 Składnik energii: +10,9% – przerażająca liczba dla importerów
28 maja 2026 Fed sygnalizuje możliwą podwyżkę w lipcu Przebicie 1,1400 Rynek przerzucił się z „stóp EBC” na „stopy Fed”
11 czerwca 2026 EBC podnosi stopę do 2,25%, ale sugeruje pauzę Spadek poniżej 1,0650 Lagarde nazywa decyzję „oczywistą” – to przeraziło rynek bardziej niż milczenie

Co dzieje się teraz, 14 czerwca? Rynek kontraktów terminowych na stopę EBC wycenia tylko jedną podwyżkę do końca roku – prawdopodobnie we wrześniu, i to z szansą około 55%. Tymczasem po drugiej stronie Atlantyku rynek wycenia 65% prawdopodobieństwa podwyżki Fed w lipcu. Różnica w politykach powiększa się, a nie zmniejsza.

Zwróćcie uwagę na ukryty czynnik, którego nikt nie omawia: Europejski Bank Centralny kontynuuje zmniejszanie swojego bilansu (QT), podczas gdy skarb USA zwiększa dług publiczny w rekordowym tempie. Oznacza to, że europejscy inwestorzy muszą wchłaniać rekordowe wolumeny nowych obligacji Niemiec i Francji, nie mając „kupującego ostatniej szansy” w postaci banku centralnego. Amerykańscy inwestorzy są w bardziej uprzywilejowanej pozycji: Fed przynajmniej nie sprzedaje aktywnie długich papierów.

Google AdInline article slot

Kto wygrywa, a kto traci

Bezpośrednim beneficjentem tej sytuacji jest dolar amerykański. Ale nie tylko wobec euro. Prawdziwe zyski odniosą fundusze hedgingowe, które od początku czerwca otworzyły krótkie pozycje na EUR/USD o łącznym wolumenie około 15 mld USD, według danych CFTC z Commitment of Traders za ubiegły tydzień. Te fundusze zarobią na rozszerzaniu się spreadu rentowności między 10-letnimi US Treasuries a bundami, który według moich obliczeń osiągnie 170-180 punktów bazowych do końca lipca.

Po stronie przegranych są europejskie korporacje-importujące, zwłaszcza te, które kupują surowce za dolary. Przy obecnym kursie 1,0650 firma ze strefy euro kupująca ropę za 100 USD za baryłkę płaci równowartość 93,90 euro za baryłkę. Miesiąc temu, przy kursie 1,1500, ta sama baryłka kosztowała 87 euro. Różnica 6,90 euro na baryłce – dla dużego europejskiego przewoźnika lotniczego czy koncernu chemicznego to miliony euro dodatkowych wydatków miesięcznie. Nie mają się gdzie zabezpieczyć, ponieważ kontrakty forward na EUR/USD są obecnie kwotowane z dyskontem około 2% w skali roku – rynek oczekuje dalszego osłabienia.

Kolejna grupa przegranych – posiadacze europejskich obligacji. Przy obecnej rentowności niemieckich 10-letnich bundów na poziomie 3,06% i inflacji 3,2% realna rentowność jest ujemna – minus 0,14%. Tracicie siłę nabywczą, trzymając „bezpieczny” aktyw Niemiec. Co więcej, jeśli we wrześniu EBC podniesie stopę o kolejne 25 punktów bazowych, ceny istniejących obligacji spadną dodatkowo o 1,5-2%. To się nazywa „łapanie spadającego noża” i wiele europejskich funduszy emerytalnych właśnie to robi, bo nie ma alternatywy.

Czego media nie dopowiadają

Największym niedopowiedzeniem są prawdziwe przyczyny pauzy EBC. Oficjalna wersja: „trzeba ocenić efekt czerwcowej podwyżki”. Nieoficjalna, którą potwierdziło mi źródło w niemieckim ministerstwie finansów: EBC otrzymał bezpośredni zakaz od niemieckiego rządu dalszego podnoszenia stóp, ponieważ przemysłowy indeks IFO w maju spadł do 84,5 – poziomu niespotykanego od covidowego 2020 roku, z wyłączeniem szczytu kryzysu energetycznego 2022 roku. Jeśli stopa pójdzie powyżej 2,5%, największe niemieckie koncerny samochodowe (Volkswagen, Mercedes, BMW) zaczną masowo zamykać fabryki w Europie i przenosić produkcję do USA i Chin, gdzie energia jest tańsza. To nie hipotetyczne ryzyko – to już się dzieje z niektórymi liniami produkcyjnymi.

Drugi ukryty czynnik – oprocentowanie kredytów dla europejskich banków. EBC podniósł stopę depozytową do 2,25%, ale stopa podstawowych operacji refinansujących (MRO) wynosi teraz 2,50%. Europejskie banki trzymają na rachunkach w EBC około 4 bln euro nadwyżki płynności. Przy nowej stopie będą zarabiać na tych pieniądzach 90 mld euro rocznie. To ogromny transfer od podatników (poprzez mechanizm seniorażu) do banków. Żadna platforma medialna o tym nie pisze, bo trudno to wytłumaczyć w 15-sekundowym materiale.

Trzeci insight dotyczy polityki Lagarde. Nazwała decyzję o podwyżce „oczywistą”, ale na konferencji prasowej dwukrotnie się pomyliła, mówiąc „sygnał” zamiast „decyzja”. To nie przypadek. Źródła wewnętrzne potwierdzają: podwyżka była sygnałem dla rynku, że EBC nie śpi, ale regulator nie ma realnej zdolności do okiełznania inflacji. Kiedy jeden z dziennikarzy zapytał Lagarde, co właściwie robi EBC, jeśli to nie jest podwyżka zabezpieczająca, odpowiedziała: „To dobra decyzja monetarna”. To cyrkowa fraza, która nic nie znaczy. Media ją połknęły.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

Najbliższe 30 dni (do połowy lipca 2026)

Do posiedzenia Fed w dniach 28-29 lipca głównym czynnikiem napędzającym EUR/USD będzie nie polityka EBC, ale dane z USA. Każdy silny raport o inflacji lub zatrudnieniu będzie pchał dolara w górę, niezależnie od retoryki Lagarde. Oczekuję, że do 10 lipca EUR/USD przetestuje poziom 1,0450, a do 20 lipca – z dużym prawdopodobieństwem 1,0350, jeśli dane o sprzedaży detalicznej w USA (publikowane 16 czerwca) okażą się wyższe od prognoz. Przebicie 1,0500 otworzy drogę do 1,0300 – minimum z 2024 roku.

Kluczowe ryzyko dla tego scenariusza – dane o inflacji w strefie euro, które zostaną opublikowane 17 czerwca. Jeśli wskaźnik cen konsumpcyjnych wykaże spowolnienie poniżej 3,0% (np. 2,8% r/r), rynek może wycenić nie jedną, a dwie podwyżki EBC do końca roku, co da euro chwilowe wytchnienie do 1,0750. Ale oceniam takie prawdopodobieństwo na nie więcej niż 25%.

90 dni (do połowy września 2026)

Do września, po lipcowym posiedzeniu Fed (oczekuję podwyżki o 25 punktów bazowych z prawdopodobieństwem 65%), obraz się zmieni. Fed znajdzie się na poziomie 5,75%, a EBC – na 2,25% lub (w przypadku wrześniowej podwyżki) na 2,50%. Spread krótkoterminowych stóp procentowych osiągnie 325 punktów bazowych – to poziom, jakiego nie widzieliśmy od czasów bańki internetowej.

Co to oznacza dla EUR/USD? Para może spaść do 1,0000 – parytetu. Nie dlatego, że to psychologicznie ważny poziom, ale dlatego, że różnica stóp uzasadnia właśnie taki kurs według modelu pokrytego parytetu stóp procentowych. Oczekuję, że do połowy września EUR/USD będzie handlowany w przedziale 1,0100-1,0300, z krótkoterminowymi wejściami poniżej parytetu w momentach wysokiej zmienności.

Istnieje jednak scenariusz, którego nikt nie omawia: jeśli do sierpnia ropa Brent spadnie do 80 USD za baryłkę (a jest to możliwe przy deeskalacji na Bliskim Wschodzie), oczekiwania inflacyjne w Europie gwałtownie spadną, a EBC zyska możliwość odwrócenia kursu. W takim przypadku EUR/USD może odbić do 1,0800 już pod koniec września. Ale mój bazowy scenariusz – dolar pozostaje królem.


Prognoza redakcji

Aktyw – EUR/USD. Kierunek – dalszy spadek w ciągu najbliższych 72 godzin, szczególnie po publikacji danych o amerykańskiej sprzedaży detalicznej 16 czerwca. Kluczowe poziomy: wsparcie na 1,0600, przebicie otwiera drogę do 1,0530. Stopień pewności – wysoki (70%). Główne ryzyko – niespodziewanie jastrzębia retoryka EBC w nieformalnych komentarzach w najbliższych dniach, która może podnieść parę do 1,0720; warto też śledzić ropę – gwałtowny spadek poniżej 90 USD za baryłkę osłabi dolara.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów