Powrót do strony głównej

Wzrost przemysłowy w USA: boom AI i ryzyko dla stopy Fed

Indeks PMI przemysłu w USA osiągnął 54,0 – najwyższy poziom od czterech lat – dzięki boomowi AI i zamówieniom obronnym. Jednak analiza ekspercka ujawnia strukturalną deformację: spadek zatrudnienia, rekordowe koszty i zależność od czynników tymczasowych. Artykuł analizuje zwycięzców i przegranych oraz potencjalny wpływ na politykę Fed.

Boom przemysłowy w USA: miraż czy rzeczywistość? Analiza ekspercka
Advertisement 728x90

Wzrost przemysłowy w USA osiągnął maksimum od 4 lat dzięki boomowi AI i nowym zamówieniom

Wskaźnik ISM dla przemysłu w USA sygnalizuje ekspansję piąty miesiąc z rzędu, wykazując najszybszy wzrost od czterech lat w maju. Sprzyjają temu inwestycje w sztuczną inteligencję, korzystne warunki podatkowe i zmniejszenie niepewności w polityce handlowej


Analiza autorska: Boom przemysłowy w USA — miraż na kościach bańki AI i ukryte ryzyka dla stopy Fed

Autor: Analityk przemysłowy, były dyrektor ds. zakupów w globalnej korporacji produkcyjnej

Google AdInline article slot

[Istota]: co naprawdę się dzieje

Wynik 54.0 dla indeksu PMI w przemyśle przetwórczym USA za maj to rzeczywiście najlepszy wskaźnik od maja 2022 roku. Ale jako osoba, która spędziła 15 lat w działalności operacyjnej, powiem wam: za tą liczbą kryje się głęboka deformacja strukturalna, a nie „zdrowy wzrost”. Indeks wzrósł o 1.3 punktu wyłącznie dzięki gwałtownemu wzrostowi komponentu „Nowe zamówienia” (56.8, +2.7), ale jednocześnie indeks zatrudnienia (Employment Index) pozostaje w strefie spadku — 48.6, choć lepiej niż kwietniowe 46.4.

W tłumaczeniu z języka raportu na język realnej gospodarki oznacza to: fabryki są zasypane zamówieniami, ale nie mogą zatrudnić ludzi, aby je zrealizować. Tak, produkcja wzrosła siódmy miesiąc z rzędu do 54.3. Ale ten wzrost odbywa się na granicy istniejących mocy produkcyjnych i przy chronicznym niedoborze wykwalifikowanej kadry. Popyt ze strony infrastruktury AI (serwery, półprzewodniki, systemy chłodzenia) i kontraktów obronnych (w obliczu wojny z Iranem) stworzył „wąskie gardło”.

Spojrzenie z wewnątrz, o którym się milczy: wzrost indeksu nowych zamówień o 2.7 punktu w maju to nie organiczna ekspansja rynku. To efekt „potrójnego uderzenia”, którego nie da się powtórzyć w czerwcu i lipcu. Po pierwsze: wznowienie odłożonych projektów w motoryzacji po rozwiązaniu problemów z chipami. Po drugie: pilne zamówienia obronne Pentagonu — moje źródła w łańcuchu dostaw potwierdzają, że wolumeny zamówień na komponenty do dronów i systemów obrony powietrznej wzrosły o 40% od początku wojny. Po trzecie: przedolimpijski wzrost — producenci sprzętu sportowego i telekomunikacyjnego przyspieszają dostawy.

Google AdInline article slot

Ale jest jeden komponent, który redakcje newsów celowo ignorują. Indeks cen (Prices Index) utrzymuje się na poziomie 82.1 — to czwarty co do wielkości wskaźnik w ciągu ostatnich dwóch lat. Tak, spadł z kwietniowego 84.6, ale znajduje się na ekstremalnie wysokim poziomie. 57% respondentów ISM wymieniło zmienność cen jako swój główny problem, a wojna z Iranem była wymieniana w 42% komentarzy. Oznacza to, że wzrost przemysłowy jest dosłownie „zjadany” przez wzrost kosztów, a marże producentów nie rosną, ale spadają.


Chronologia i kontekst

Aby zrozumieć, jak niebezpieczny jest ten „boom”, trzeba spojrzeć na ostatnie 12 miesięcy. Jeszcze w grudniu 2025 roku PMI wynosił 47.9 — dziesiąty miesiąc z rzędu w strefie spadku. Wielu analityków, w tym GW&K Investment Management, nazywało rok 2026 „rokiem odbudowy” w związku z oczekiwanym obniżeniem stóp i efektem CHIPS Act. I w styczniu-lutym PMI rzeczywiście wzrósł do 52.6-52.7. Ale marcowy skok do 52.7 już zaczął niepokoić — tempo wzrostu było zbyt wolne.

Prawdziwy przełom nastąpił w kwietniu, kiedy indeks podskoczył od razu do 52.7 (to było pierwsze poważne przyspieszenie). Ale zwracam uwagę na ważny szczegół: kwietniowy wzrost zbiegł się z pierwszymi uderzeniami na Kuwejt i skokiem cen ropy. To znaczy, przemysł USA zareagował na kryzys wojenny nie spadkiem, ale wzrostem — dzięki zamówieniom obronnym. To nietypowe dla czasów pokoju, ale wytłumaczalne: rząd USA stał się głównym zamawiającym.

Google AdInline article slot

Maj 2026 roku był szczytem: PMI 54.0, najwyższy od czterech lat. Ale kluczowy podkomponent — indeks nowych zamówień eksportowych (New Export Orders) — dopiero wrócił do strefy wzrostu z 50.6 po kwietniowym spadku do 47.9. Oznacza to, że popyt wewnętrzny (wojskowy i boom AI) na razie kompensuje spadek eksportu. Ale jak długo to potrwa, jeśli Europa jest w recesji, a Chiny zwalniają?

Dane Rezerwy Federalnej dotyczące produkcji przemysłowej za kwiecień wyszły 15 maja i wykazały wzrost o 0.7% w ciągu miesiąca, z utilisation rate (wykorzystaniem mocy) na poziomie 76.1%. To wciąż poniżej „progu inflacyjnego” wynoszącego 85%, ale tempo przyspieszenia (+0.7% w ciągu jednego miesiąca) jest najwyższe od 2023 roku. Prognozuję, że majowe dane o produkcji przemysłowej (które wyjdą 15 czerwca) pokażą kolejne +0.5-0.6% miesiąc do miesiąca. Ale właśnie te liczby staną się ostatnią kroplą dla Fed.


Kto wygrywa, a kto przegrywa

Wygrywają:

  • Producenci sprzętu półprzewodnikowego (Applied Materials, Lam Research, ASML). Prywatne inwestycje w sektor półprzewodników w 2026 roku szacuje się na 200 mld USD — wzrost o 20% w porównaniu z 166 mld USD w 2025 roku. Przy tym sam TSMC planuje capex w wysokości 52-56 mld USD, Samsung — 73 mld USD. CHIPS Act o wartości 52 mld USD to tylko „przyprawa” do dania głównego, ale stymuluje przyspieszenie. Akcje tych firm będą nadal rosnąć, nawet gdy ogólny rynek się skoryguje.
  • Wykonawcy obronni (Lockheed Martin, RTX, Northrop Grumman). 42% respondentów ISM wymieniło wojnę z Iranem w swoich komentarzach. Oznacza to, że znaczna część nowych zamówień ma pochodzenie wojskowe. Słyszałem od insiderów w Pentagonie, że pilne zakupy amunicji i systemów obrony powietrznej będą kontynuowane co najmniej do końca 2026 roku, niezależnie od wyniku wojny.
  • Tesla (paradoksalnie, ale fakt). Ich superkomputer „Dojo” do uczenia AI wymaga ogromnych ilości półprzewodników, a oni są zintegrowani w teksańskim korytarzu półprzewodnikowym z potężnym wsparciem państwa. Podczas gdy konkurenci (Ford, GM) cierpią z powodu problemów z dostawami, Tesla wykorzystuje integrację pionową.

Przegrywają:

  • Mali i średni producenci bez dostępu do taniego finansowania. Indeks zatrudnienia na poziomie 48.6 oznacza, że nie mogą konkurować o siłę roboczą z gigantami takimi jak TSMC i Intel. A wzrost cen surowców (indeks cen 82.1) zabija ich marże. Znam co najmniej trzech dostawców komponentów samochodowych na Środkowym Zachodzie, którzy są na skraju bankructwa, pomimo „boomu”.
  • Kompleks leśno-przemysłowy (Wood Products — jedyna branża w raporcie ISM w strefie spadku). Budownictwo mieszkaniowe spada z powodu wysokich stóp kredytów hipotecznych (średnia stopa 30-letniego kredytu hipotecznego w USA wynosi 7.2%). Dopóki Fed nie zacznie obniżać stóp, ten sektor będzie stagnować.
  • Akcje producentów dóbr konsumpcyjnych (Procter & Gamble, Colgate-Palmolive). Zależą od wydatków konsumpcyjnych, a te z kolei od rynku pracy. Rynek pracy formalnie jest silny, ale indeks zatrudnienia w przemyśle spada od 32 miesięcy z rzędu. Pracownicy fabryk to kluczowi konsumenci w „sercu Ameryki”. Jeśli tracą pracę lub ich pensje nie rosną z powodu inflacji kosztów, sprzedaż dóbr konsumpcyjnych spadnie.

Nieoczywisty przegrany — NVIDIA. Tak-tak, główny beneficjent boomu AI. Ich akcje wzrosły o 400% w ciągu dwóch lat, a obecna wycena obejmuje idealny scenariusz dla całego rynku AI. Ale moce produkcyjne TSMC i Samsunga są w pełni obciążone, a każde opóźnienie w dostawach (a ryzyka geopolityczne są wyższe niż kiedykolwiek) doprowadzi do rozczarowania rynku. Plus — indeks nowych zamówień eksportowych wynosi tylko 50.6, co wskazuje na słaby popyt zewnętrzny. Europejskie i chińskie firmy mogą ograniczyć zakupy chipów w warunkach recesji.


Czego media nie mówią

Najbardziej niebezpieczne jest to, że media nie mówią o luku między „boomem” w raportach a rzeczywistą sytuacją na ziemi. ISM Manufacturing PMI na poziomie 54.0 to subiektywna ankieta wśród dyrektorów ds. zakupów (supply executives), a nie obiektywne dane. I ci dyrektorzy znajdują się pod ogromną presją: ich premie zależą od realizacji planów zakupowych i systematycznie zawyżają oceny, aby uzasadnić gromadzenie zapasów. Sam to robiłem, gdy pracowałem w korporacji.

Zwracam uwagę na indeks zapasów klientów (Customers' Inventories) — wciąż znajduje się w strefie „zbyt niski” na poziomie 42.7, choć wzrósł z kwietniowego 39.1. Oznacza to, że dystrybutorzy i końcowi konsumenci wciąż doświadczają niedoboru produktów. Normalny poziom tego indeksu to 48-52. Obecne 42.7 to sygnał, że produkcja nie nadąża za popytem już od 20 miesięcy z rzędu. I to nie jest sygnał „byczy”, ale ostrzeżenie o systemowej dysfunkcji łańcuchów dostaw.

Drugie przemilczenie: związek między tym boomem przemysłowym a decyzją Fed o stopie procentowej. 57% respondentów ISM wskazało na zmienność cen jako problem. Oznacza to, że producenci przerzucają rosnące koszty na konsumentów — bezpośrednio napędzając inflację. Fed zobaczy w tych danych argument za PODWYŻKĄ stopy, a nie za pauzą. „Silna gospodarka” w odbiorze Powella to powód do zaostrzania polityki, aby schłodzić popyt.

Trzeci insider, o którym milczą nawet profesjonalne wydawnictwa: rzeczywiste prywatne inwestycje w półprzewodniki (200 mld USD w 2026 roku) są prawie czterokrotnie wyższe niż cały budżet CHIPS Act (52 mld USD). Oznacza to, że dotacje rządowe to tylko niewielka część historii. Głównym motorem jest wyścig zbrojeń w AI między Nvidią, AMD, Intelem i chińskimi firmami. Ale jeśli wyścig zwolni (np. z powodu recesji w Chinach lub nowych sankcji), te 200 mld USD capex zamieni się w 200 mld USD nadwyżki mocy, a my dostaniemy załamanie w sektorze półprzewodników gorsze niż w 2022 roku.


Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

30 dni (do połowy lipca 2026):

ISM Manufacturing PMI za czerwiec wyjdzie 1 lipca. Oczekuję spadku do 52.5-53.0 — efekt „potrójnego uderzenia” wygaśnie, a zaczną dawać o sobie znać przerwy w dostawach surowców z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. Indeks cen pozostanie powyżej 80, ponieważ ropa i metale nadal drożeją.

15 czerwca wychodzą dane Fed o produkcji przemysłowej za maj — spodziewam się +0.5-0.6% miesiąc do miesiąca, ale to będzie ostatni silny raport. Wykorzystanie mocy (capacity utilisation) wzrośnie do 76.5-76.8%, ale to wciąż za mało, by wywołać panikę w Fed.

Kluczowa data — 1 lipca. Jeśli PMI za czerwiec okaże się poniżej 52.0 (co jest prawdopodobne), rynek akcji może zareagować spadkiem o 3-5%, ponieważ inwestorzy zaczną wątpić w trwałość „boomu AI”. Jeśli PMI utrzyma się powyżej 53.0 — będzie to silny sygnał byczy, ale jednocześnie zwiększy presję na Fed, aby podniósł stopę na lipcowym posiedzeniu.

90 dni (do połowy września 2026):

Indeks PMI prawdopodobnie spadnie do 50.5-51.5 w sierpniu-wrześniu. Przyczyny: (1) nasycenie rynku sprzętem serwerowym po gorączkowym popycie w pierwszym półroczu, (2) spowolnienie eksportu z powodu recesji w Europie i słabego juana w Chinach, (3) ograniczenie państwowych zamówień obronnych, jeśli wojna z Iranem przejdzie w fazę powolną.

Dane o zatrudnieniu w przemyśle pozostaną w strefie spadku (poniżej 50) — to moje mocne przekonanie. Nikt nie będzie zatrudniał ludzi w warunkach niepewności (wojna, wybory, stopy), zwłaszcza biorąc pod uwagę koszt zatrudnienia i szkolenia.

Do września rynek zacznie zadawać niewygodne pytanie: „A gdzie obiecany cud od CHIPS Act?” Rzeczywistość jest taka, że nowe fabryki (fabs) TSMC w Arizonie, Intela w Ohio i Samsunga w Teksasie zaczną produkować dopiero w latach 2027-2028. A na razie to tylko place budowy, które zużywają zasoby, ale nie wytwarzają wartości dodanej. Rozbieżność między obietnicami polityków a rzeczywistością stanie się oczywista jesienią i może wywołać korektę w akcjach spółek półprzewodnikowych o 15-20%.

Moja główna rada: jeśli trzymasz akcje NVIDIA, AMD, TSMC lub ASML — zrealizuj przynajmniej 30-40% zysku w czerwcu. Nie czekaj na idealny szczyt. Cykl przemysłowy ma tendencję do odwracania się szybciej, niż diagnozują go analitycy.


Prognoza redakcji

Aktywo: NVIDIA (NVDA). Kierunek: KOREKTA W DÓŁ w ciągu najbliższych 48-72 godzin o 3-5% w związku z realizacją zysków po publikacji silnych danych PMI. Kluczowe poziomy: opór na 980 USD, wsparcie na 920 USD. Stopień pewności: ŚREDNI (60%). Główne ryzyko: jeśli dane o inflacji w USA (CPI 12 czerwca) okażą się niższe od oczekiwanych (3.7% zamiast 3.9%), może to wywołać rajdy w akcjach wzrostowych, w tym NVIDIA, do 1000+ USD. Zalecamy krótkie pozycje tylko przy przebiciu poziomu 950 USD z ochronnym stop-lossem na 975 USD.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów