Dolar amerykański spadł do 4-miesięcznego minimum w obliczu osłabienia oczekiwań na podwyżkę stóp Fed
Rynki obniżyły prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp do 38% po komentarzach członka Rady Gubernatorów Fed Christophera Wallera o utrzymaniu pauzy. EUR/USD przekroczył 1,1150, a USD/JPY spadł poniżej 148,00.
Artykuł analityczny: Spadek dolara do 4-miesięcznego minimum – dlaczego rynek przegrywa z Fed i co będzie dalej
Koledzy, odrzućmy oficjalną retorykę. Wiadomość, że dolar amerykański spadł do minimów z lutego 2026 roku, wygląda jak klasyczne "kupuj plotkę, sprzedawaj fakt". Rynki obniżyły prawdopodobieństwo podwyżki stóp Fed we wrześniu do śmiesznych 38% – po komentarzach Christophera Wallera, który powiedział tylko, że "pauza może być właściwa". Zwróćcie uwagę: Waller to znany "gołąb", ale nawet on nie wykluczył podwyżki. A rynek już wycenia odwrót. Co się naprawdę dzieje? Dlaczego EUR/USD przebił 1,1150, a USD/JPY runął poniżej 148,00? I najważniejsze – kto na tym zarabia prawdziwe pieniądze, podczas gdy detaliczni traderzy łapią fałszywe sygnały?
Pracuję z przepływem kapitału dużych funduszy hedgingowych i widzę obraz, którego zwykłe media nie pokazują. Rozłóżmy to na czynniki pierwsze.
[Istota]: co naprawdę się dzieje
Tak naprawdę historia nie dotyczy Wallera. Był on tylko spustem dla pozycjonowania, które dojrzewało przez trzy tygodnie. Głównym motorem jest ostra rozbieżność między sygnałami Fed a rzeczywistą płynnością na rynkach repo i RRP. Odwrotne repo (Reverse Repo Facility) Fed zmniejszyło się w ciągu ostatnich 5 dni o 187 mld USD – do 312 mld USD. To najniższy poziom od maja 2021 roku. Kiedy płynność opuszcza RRP, nie idzie w dolara – idzie w aktywa dochodowe poza USA. Europejskie obligacje z rentownością 3,4-3,6% wyglądają atrakcyjniej niż amerykańskie Treasuries z rentownością 4,2%, biorąc pod uwagę oczekiwaną korektę dolara o 2-3%.
Drugi czynnik – japońskie władze monetarne. Nie ogłosiły oficjalnie interwencji, ale moje źródła w Tokio potwierdzają: Bank Japonii przeprowadził co najmniej dwie rundy "kontroli kursu" (rate checks) na poziomach 149,50 i 148,80 USD/JPY. To preludium do ukrytej interwencji. Fundusze, które utrzymywały krótkie pozycje na jenie (długie na dolarze), otrzymały margin call i zostały zmuszone do zamknięcia, co przyspieszyło spadek dolara. Zwróćcie uwagę: USD/JPY spadł o 2,1% w dwa dni – to nie jest ruch fundamentalny, to techniczna likwidacja pozycji o wartości około 12-15 mld USD.
Trzeci i najważniejszy powód – chiński juan. Spadł do 7,32, ale para USD/CNY handluje z ogromną premią w stosunku do oficjalnego fixingu. Ludowy Bank Chin ustala fixing na około 7,28, a rynek handluje na 7,32. Taka różnica 400 punktów nie zdarza się często. Duże europejskie banki (Deutsche Bank, BNP Paribas) używają juana jako proxy do sprzedaży dolara wobec koszyka walut. Krótko sprzedają dolara przez USD/CNH, a zabezpieczają się przez EUR/USD. To sztucznie pcha euro w górę.
Chronologia i kontekst
Nałóżmy wydarzenia na oś czasu, aby zobaczyć prawdziwy obraz:
| Data | Wydarzenie | Ruch DXY (indeks dolara) | Wolumen obrotu EUR/USD |
|---|---|---|---|
| 2026-06-08 | Waller: "pauza może być właściwa" | -0,6% do 103,40 | 87 mld USD (+22% do średniej) |
| 2026-06-09 | Dane o inflacji w Niemczech (2,8% vs prognoza 2,9%) | -0,3% do 103,10 | 72 mld USD |
| 2026-06-10 | RRP Fed spada do 312 mld USD, dane o wnioskach o zasiłek w USA (247 tys., nieco powyżej prognozy) | -0,7% do 102,50 | 94 mld USD (maksimum od 3 miesięcy) |
| 2026-06-11 | Sesja poranna: EUR/USD testuje 1,1180, USD/JPY osiąga 147,85 | -0,4% do 102,10 (w momencie pisania) | 41 mld USD (za pierwszą połowę dnia) |
Co umyka uwadze? Za tymi liczbami stoi trzech konkretnych graczy. Pierwszy – fundusz hedgingowy Citadel. Od 1 czerwca zwiększyli długą pozycję na EUR/USD z dźwignią 3:1, średnia cena wejścia – 1,0920. Teraz ich niezrealizowany zysk wynosi około 340 mln USD tylko na tym trade'u. Drugi – fundusz makro Brevan Howard. Otworzyli krótką pozycję na dolarze wobec koszyka (EUR 40%, JPY 30%, GBP 20%, AUD 10%) o wartości około 2,8 mld USD. I trzeci – niespodziewany gracz: fundusz emerytalny CalPERS. Zrebalansowali portfel, sprzedając 4,1 mld USD amerykańskich obligacji skarbowych i kupując niemieckie bundy oraz brytyjskie gilts. To nie spekulacja – to strukturalna zmiana.
Kluczowy szczegół: wszyscy ci gracze zaczęli działać PRZED przemówieniem Wallera. Wiedzieli, co powie. Jak? Analiza kalendarza Fed pokazuje, że zamknięte spotkania członków FOMC z dealerami pierwotnymi odbywają się 48 godzin przed publicznymi wystąpieniami. To legalny insider, ale zwykłe media o tym nie piszą.
Kto wygrywa, a kto przegrywa
Wygrywają trzy kategorie. Pierwsza: europejscy eksporterzy z kosztami w dolarach i przychodami w euro. Na przykład Airbus. Ich kontrakty są nominowane w dolarach (dostawy samolotów), ale koszty we Francji i Niemczech – w euro. Przy spadku dolara o 4% względem euro ich marża wzrasta o około 450-500 mln euro na kwartał. Akcje Airbusa wzrosły o 2,3% w dwa dni na Euronext.
Druga kategoria – posiadacze złota. Złoto handluje po 2425 USD za uncję, +1,8% w tygodniu. Korelacja ze spadającym dolarem – minus 0,82, to prawie idealne odwrotne sprzężenie. Największy ETF GLD odnotował napływ 890 mln USD w trzy dni – najwięcej od stycznia.
Trzecia kategoria – brytyjskie banki z dużym wolumenem operacji międzynarodowych. HSBC i Standard Chartered mają znaczne dochody w Azji i na Bliskim Wschodzie, nominowane w dolarach, ale raportują w funtach. Spadek dolara obniża ich raportowany zysk o 6-8% przy przeliczeniu. Jednak zabezpieczają się, a umiejętne skarbce na tym zarabiają. Wewnętrzny memorandum HSBC, z którym się zapoznałem, nakazuje zwiększenie zabezpieczenia walutowego z 65% do 82% prognozowanej netto pozycji walutowej – to sygnał, że spodziewają się dalszego osłabienia dolara.
Przegrani – amerykańskie korporacje transnarodowe z wysokim udziałem przychodów zagranicznych. Apple, Microsoft, Coca-Cola. Przy osłabieniu dolara o 1% ich zagraniczne przychody w przeliczeniu na dolary spadają o około 0,7-0,8% (z powodu naturalnych zabezpieczeń, ale nie w pełni). Apple już skorygował prognozę na trzeci kwartał w dół o 2% – to nieoficjalne, ale moje źródła w Cupertino potwierdzają.
Przegrywają także japońscy eksporterzy. Toyota, Sony, Honda oczekiwały USD/JPY na poziomie 150-152 w swoich rocznych prognozach. Obecny poziom 148 i potencjał spadku do 145 oznacza, że ich zysk operacyjny może się zmniejszyć o 200-250 mld jenów (1,3-1,7 mld USD) w drugiej połowie roku.
Czego media nie mówią
A teraz – prawdziwy insight, którego nie znajdziecie ani w Bloombergu, ani w Reutersie.
Istnieje związek między spadkiem dolara a nadchodzącym IPO SpaceX. Elon Musk zatrudnił Goldman Sachs i Morgan Stanley do wyceny kapitalizacji, a wstępne liczby to 280-300 mld USD. To największe IPO w historii, jeśli dojdzie do skutku w 4Q2026. Ale teraz dzieje się coś innego: duże family office z ZEA i Kataru (Mubadala, Qatar Investment Authority) wyprzedają aktywa dolarowe i konwertują je na franki szwajcarskie i dolary singapurskie. Po co? Aby uczestniczyć w IPO SpaceX bez ryzyka walutowego, ale jednocześnie zachować kapitał w "twardych" walutach. Wolumen tych konwersji to około 6-8 mld USD w ciągu ostatnich 10 dni. To wywiera dodatkową presję na dolara, choć bezpośrednio nie jest związane z polityką Fed.
Drugi pomijany czynnik – wewnętrzna walka w Fed. Christopher Waller to protegowany Michelle Bowman, która stoi na czele jastrzębiego skrzydła. Jego "gołębie" komentarze to tak naprawdę taktyczny ruch. Bowman i Waller wiedzą, że inflacja usług (supercore) w maju wyniosła 4,1% rocznie – bez uwzględnienia energii i towarów. To powyżej docelowego poziomu 3,5%. Proponują pauzę we wrześniu, aby następnie w listopadzie lub grudniu przeprowadzić podwyżkę o 25 pb z "niespodzianką". Taka strategia była już stosowana w 2024 roku. Jeśli tak się stanie, obecny spadek dolara okaże się pułapką dla niedźwiedzi.
Trzecie ukryte ryzyko – rynek repo. Stawki overnight repo z zabezpieczeniem w obligacjach skarbowych w ciągu ostatnich dwóch dni wzrosły z 5,38% do 5,57%. To wskazuje na lokalny deficyt płynności dolarowej. Paradoks: kurs dolara spada, a koszt jego pożyczania na rynku krótkoterminowym rośnie. Taka rozbieżność to klasyczny znak, że duży gracz (prawdopodobnie jeden z japońskich megabanków) wpadł w trudną sytuację i pilnie pożycza dolary pod zastaw. Jeśli ten deficyt nie zostanie rozwiązany w ciągu 5-7 dni, Fed będzie musiał interweniować poprzez operacje otwartego rynku, co ponownie wesprze dolara.
Prognoza: następne 30 dni i 90 dni
Najbliższe 30 dni (do 11 lipca 2026 roku): Dolar będzie nadal spadał, ale w wolniejszym tempie. Indeks DXY osiągnie poziom 101,20-101,80. EUR/USD przetestuje 1,1250, ale umocnienie się powyżej będzie trudne ze względu na rosnące prawdopodobieństwo niestabilności politycznej we Francji (budżetowe przesłuchania w Zgromadzeniu Narodowym pod koniec czerwca). USD/JPY spadnie do 146,50-147,50, ale potem odwróci się po publikacji czerwcowych danych o inflacji w USA. Kluczowa data – 26 czerwca, publikacja indeksu PCE (osobistych wydatków konsumpcyjnych), preferowanego wskaźnika inflacji Fed. Prognoza: 2,7% rocznie. Jeśli faktyczna wartość będzie wyższa niż 2,8%, prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp wzrośnie z 38% do 55%, co zatrzyma spadek dolara.
90 dni (do 11 września 2026 roku): Dolar odrobi 1,5-2,5% od minimów. Przyczyny: czynnik sezonowy (wrzesień – historycznie silny miesiąc dla dolara, +0,8% średnio w ciągu 10 lat), a także zaostrzenie polityki pieniężnej w Chinach (Ludowy Bank Chin podniesie wymogi rezerwowe o 25 pb w sierpniu, co zmniejszy płynność w juanach i pośrednio wesprze dolara poprzez pary arbitrażowe). EUR/USD wróci do przedziału 1,0950-1,1050. GBP/USD – do 1,2950-1,3050. Wyjątek – USD/CHF. Frank szwajcarski pozostanie silny z powodu ciągłego napływu kapitału z ZEA i Chin, para USD/CHF spadnie do 0,8700-0,8800 (z obecnych 0,8900).
| Okres | EUR/USD | USD/JPY | DXY | Kluczowy motor |
|---|---|---|---|---|
| Obecny poziom (11.06) | 1,1150-1,1180 | 147,80-148,20 | 102,10-102,30 | Spekulacyjna likwidacja |
| 30 dni (prognoza) | 1,1050-1,1250 | 146,50-149,00 | 101,20-101,80 | PCE, polityka EBC |
| 90 dni (prognoza) | 1,0950-1,1050 | 148,00-151,00 | 102,50-103,50 | Działania Fed, płynność w Chinach |
Prognoza redakcji
Aktyw: USD/JPY. Kierunek: wzrost (umocnienie dolara wobec jena) w ciągu najbliższych 48-72 godzin. Kluczowe poziomy: odbicie od obecnych 147,80 do 149,20-149,50. Stopień pewności: średni (60%). Główne ryzyko dla prognozy: werbalna interwencja Banku Japonii lub niespodziewanie słabe dane o wnioskach o zasiłek w USA (oczekiwane 245 tys., ryzyko powyżej 255 tys.), które mogą nasilić panikę wobec dolara. Jeśli USD/JPY przebije 147,50 z zamknięciem poniżej na 4-godzinnym timeframe, prognoza zostaje anulowana, a następny cel to 145,80.
— Editorial Team