Powrót do strony głównej

Nowe bloki wojskowo-polityczne w Zatoce Perskiej: rozłam i ryzyko

Na tle wojny z Iranem w Zatoce Perskiej tworzą się dwa nowe bloki wojskowo-polityczne: ZEA+Izrael (sojusz technologiczny) i „Kwartet Sunnicki” (Arabia Saudyjska, Egipt, Turcja, Pakistan). Analizowane są przyczyny rozłamu, strony wygrywające i przegrywające, a także konsekwencje dla rynków GCC, inwestorów i globalnego handlu ropą, w tym możliwe przejście na juany.

Rozłam w Zatoce: dwa nowe bloki i ich wpływ na gospodarkę
Advertisement 728x90

W Zatoce Perskiej formują się dwa nowe bloki wojskowo-polityczne

Na tle wojny z Iranem dochodzi do rozłamu w regionie: z jednej strony ZEA i Izrael zbliżają się, tworząc wspólny fundusz obronny, z drugiej – współpracę zacieśniają Arabia Saudyjska, Egipt, Turcja i Pakistan, nazywane „Sunnickim Kwartetem”.


Gra w dwa szachy: dlaczego nowy układ w Zatoce obniży rynki ZEA i podniesie Turcję

Autorska analiza

Google AdInline article slot

[Istota]: co naprawdę się dzieje

To, co media nazywają „formowaniem dwóch nowych bloków”, w rzeczywistości jest przyznaniem całkowitego upadku dotychczasowego modelu bezpieczeństwa w regionie. Przez dwadzieścia lat Amerykanie byli monopolistycznym gwarantem stabilności w Zatoce. Teraz nikt nie ma złudzeń: Waszyngton albo nie może, albo nie chce bronić swoich sojuszników.

Pierwszy blok – ZEA + Izrael – to sojusz technologiczny oparty na pieniądzach. Drugi – Arabia Saudyjska, Egipt, Turcja, Pakistan („Sunnicki Kwartet”) – to próba stworzenia regionalnej przeciwwagi, niezależnej ani od USA, ani od Chin.

Jest jednak szczegół, który większość pomija. Formalnie oba bloki są skierowane przeciw Iranowi. Realnie – konkurują ze sobą o rolę „głównego partnera Zachodu”. I ta konkurencja będzie miała dla rynków znacznie poważniejsze konsekwencje niż jakikolwiek atak rakietowy.

Google AdInline article slot

Dlaczego to ważne dla nas, finansistów? Ponieważ do tej pory GCC (Rada Współpracy Państw Zatoki Perskiej) był monolitycznym rynkiem o wspólnej dynamice. Teraz się rozpada. Inwestorzy, którzy trzymali zdywersyfikowane portfele w całej Zatoce, zobaczą, że ich aktywa zachowują się różnie. A różnica będzie tylko rosnąć.

Chronologia i kontekst

Odtworzę sekwencję wydarzeń, które doprowadziły do obecnej konfiguracji.

Wrzesień 2025 roku – Arabia Saudyjska i Pakistan podpisują dwustronne porozumienie obronne. Nie zawiera ono automatycznej reakcji militarnej, ale formalizuje dziesięciolecia współpracy. To była pierwsza jaskółka.

Google AdInline article slot

Luty-marzec 2026 roku – Rozpoczęcie wojny USA i Izraela przeciw Iranowi. Iran przeprowadza ataki rakietowe na pięć krajów regionu, w tym ZEA, Bahrajn, Katar i Kuwejt. GCC rozumie: ich terytoria są celami.

Marzec 2026 roku – Szczyt w Islamabadzie. Turcja, Pakistan, Arabia Saudyjska i Egipt uzgadniają koordynację. Pakistan zapewnia „parasol nuklearny”, Turcja – technologie wojskowe, Arabia Saudyjska – finansowanie, Egipt – osłonę dyplomatyczną.

Maj 2026 roku – W szczytowym momencie wojny premier Izraela Benjamin Netanjahu potajemnie leci do Abu Zabi. Efekt – utworzenie wspólnego funduszu obronnego na rzecz opracowania i zakupu nowej broni. Kwota – miliardy dolarów. Informacja wyciekła do mediów dopiero teraz.

19-20 maja 2026 roku – Agencja ABNA i inne źródła potwierdzają szczegóły: fundusz będzie finansować rozwój systemów obrony powietrznej, walkę z dronami i integrację AI w systemach obronnych.

Co ważne w tej chronologii: ZEA i Izrael rozpoczęły swój sojusz w tajemnicy przed USA. Ambasador USA Mike Huckabee potwierdził, że Izrael rozmieścił baterie „Żelaznej Kopuły” na terytorium ZEA podczas wojny. Ale sam fundusz to już nie tymczasowe rozmieszczenie, a stała struktura. I jest finansowany nie amerykańskimi pieniędzmi, ale emirackimi.

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Wygrywa nr 1 – przemysł obronny Izraela. Firmy takie jak Israel Aerospace Industries, Rafael, Elbit Systems otrzymają wielomiliardowe kontrakty z emirackiego funduszu. Tymczasem amerykańscy konkurenci (Lockheed Martin, Raytheon, Northrop Grumman) znajdą się na straconej pozycji – ich tradycyjny monopol na rynku Zatoki został zniszczony.

Wygrywa nr 2 – Turcja. Ankara jest kluczowym graczem „Sunnickiego Kwartetu”. Tureckie drony Bayraktar już udowodniły swoją skuteczność. W nowym sojuszu Turcja staje się hubem technologicznym całego bloku. Akcje tureckich firm obronnych (np. Aselsan, Baykar, jeśli są publiczne) – niedowartościowany aktyw.

Wygrywa nr 3 – Pakistan. Islamabad zapewnia „parasol nuklearny” – nieformalne gwarancje, że w przypadku egzystencjalnego zagrożenia Pakistan użyje swojej broni jądrowej. To radykalnie podnosi stawkę dla każdej agresji przeciw Arabii Saudyjskiej lub Turcji. Pakistan zyskuje wagę polityczną nieproporcjonalną do swojej siły ekonomicznej.

Przegrywa – ZEA, ale w nieoczywisty sposób. Tak, ZEA otrzymują izraelskie technologie. Ale stają się też głównym celem dla Iranu. W marcu 2026 roku na ZEA wystrzelono już około 3000 irańskich rakiet i dronów. Z nowym sojuszem to zagrożenie tylko wzrośnie. Sektor turystyczny ZEA, nieruchomości i usługi finansowe (razem – ponad 50% PKB) znajdą się pod presją. MSCI już odnotowuje rozbieżność między cenami ropy a rynkami GCC: wcześniej wzrost ropy ciągnął za sobą rynki Zatoki, teraz – nie, ponieważ inwestorzy uciekają z regionu.

Nieoczywisty przegrany – Katar. Doha tradycyjnie odgrywała rolę neutralnego mediatora i miała dobre stosunki z Iranem (dzielą największe na świecie złoże gazu). W nowej bipolarnej konfiguracji Katar znajduje się między młotem a kowadłem. Jeśli ZEA i Arabia Saudyjska zmuszą do wyboru, Katar może stracić irański gaz lub arabskie inwestycje. Ryzyko dla katarskiego funduszu suwerennego (o wartości około 500 mld USD) – niedocenione.

Ci, których nie wymienia się, ale są w grze – Chiny. Pekin z zainteresowaniem obserwuje, jak USA tracą wpływy w Zatoce. Chiny są już największym partnerem handlowym GCC. Następny krok – obecność wojskowa. Kraje Zatoki już rozważają możliwość zaproszenia wojsk chińskich i rosyjskich zamiast amerykańskich. Dla nas, finansistów, oznacza to jedno: prędzej czy później ropa zacznie być sprzedawana nie za dolary, ale za juany. I to zmieni wszystko.

Czego media nie dopowiadają

Insight nr 1 – o prawdziwej przyczynie utworzenia „Sunnickiego Kwartetu”.

Oficjalna wersja – powstrzymywanie Iranu. Prawdziwa przyczyna – nieufność wobec USA. Kraje Zatoki widziały, jak administracja Trumpa najpierw poparła Izrael, a potem okazała się niezdolna do ochrony ich terytoriów przed irańskimi rakietami. Zrozumiały, że amerykańskie gwarancje są nic nie warte. „Sunnicki Kwartet” to próba stworzenia systemu obrony zbiorowej niezależnego od Waszyngtonu.

Jest jednak problem, o którym się milczy. Wszystkie cztery kraje mają różnych „panów”. Arabia Saudyjska i Egipt – pod silnym wpływem USA. Pakistan – pod wpływem Chin. Turcja próbuje balansować między Moskwą a Waszyngtonem. Jak te cztery kraje, z których każdy jest przywiązany do innego globalnego centrum siły, będą w stanie działać zgodnie? Odpowiedź: w żaden sposób. „Sunnicki Kwartet” zostanie sparaliżowany wewnętrznymi sprzecznościami przy pierwszej poważnej próbie.

Insight nr 2 – o tym, dlaczego ZEA zbliżyły się do Izraela.

Abu Zabi podjęło racjonalną, ale cyniczną decyzję. W krótkiej perspektywie izraelskie technologie obrony powietrznej są jedynym, co może ochronić przed irańskimi rakietami. USA nie mogą lub nie chcą dostarczać wystarczającej liczby systemów. Rosja i Chiny – politycznie nie do przyjęcia dla ZEA (zbyt blisko związane z Iranem).

Ale ceną tego wyboru jest utrata arabskiej tożsamości. ZEA stają się izraelską placówką w Zatoce. To wywołuje głębokie niezadowolenie wewnątrz kraju i wśród sąsiadów. Arabia Saudyjska, formalnie również normalizująca stosunki z Izraelem, nie jest gotowa posunąć się tak daleko. Rozłam między Rijadem a Abu Zabi – teraz publiczny.

Insight nr 3 – o niedocenionych konsekwencjach rynkowych.

MSCI w swoim marcowym badaniu wyraźnie pokazało: wojna w Zatoce złamała tradycyjną korelację między ropą a rynkami GCC. Wcześniej wzrost ropy = wzrost rynków. Teraz – nie, ponieważ lokalna gospodarka (nieruchomości, turystyka, finanse) cierpi z powodu wojny.

Co to oznacza dla inwestorów portfelowych? Zabezpieczanie się przez ropę już nie działa. Jeśli trzymasz akcje firm emirackich, wzrost ropy nie uratuje cię przed spadkiem. Potrzebne są nowe instrumenty. A tych na razie nie ma.

Ponadto, prywatne fundusze inwestycyjne nadal wchodzą do GCC po wycenach z 2023 roku (4,2 mld USD napływu w drugim kwartale 2025 roku – wzrost o 50% kwartał do kwartału). Płacą przedwojenne ceny za ryzyko wojenne. To klasyczne underpricing of tail risk. Kiedy rynek przeszacuje zagrożenie (a to nastąpi przy pierwszej prawdziwej eskalacji), te fundusze stracą 20-30% w ciągu miesiąca.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

Następne 30 dni:

  • Rynek akcji ZEA (DFMGI, ADX) – spadek o 5-8%. Główne straty: sektor nieruchomości (Emaar Properties i podobne) oraz turystyka (operatorzy hotelowi). Zagrożenie irańskie plus odpływ turystów.
  • Rynek akcji Turcji (BIST 100) – wzrost o 3-5% w dolarach. Sektor obronny (Aselsan, Roketsan) – liderzy wzrostu. Lira turecka pozostaje zmienna, ale sam rynek zyskuje na statusie „nowego huba bezpieczeństwa”.
  • Rynek Arabii Saudyjskiej (Tadawul) – boczny lub niewielki spadek. Rijad próbuje zachować neutralność, ale jego zaangażowanie w „Sunnicki Kwartet” czyni go celem.

Następne 90 dni:

Scenariusz bazowy (prawdopodobieństwo 60%): dwa bloki istnieją równolegle, konkurując, ale bez bezpośrednich starć. ZEA pogłębiają współpracę z Izraelem. Arabia Saudyjska, Turcja, Pakistan i Egipt formalizują „Sunnicki Kwartet” (prawdopodobnie podpisanie karty do września 2026 roku). Inwestorzy stopniowo przeszacowują ryzyko. Kapitał ucieka z ZEA do Turcji i Arabii Saudyjskiej.

Scenariusz eskalacji (prawdopodobieństwo 30%): Iran przeprowadza masowy atak na ZEA. USA nie interweniują. ZEA wzywają na pomoc Izrael. To ostatecznie formalizuje blok ZEA+Izrael jako siły proxy USA. „Sunnicki Kwartet” dystansuje się od obu. Region wchodzi w fazę zimnej wojny między trzema centrami: blok proirański, blok proamerykański (ZEA+Izrael) i niezależny blok sunnicki. Rynki GCC spadają o 15-20%. Dolar rośnie. Ropa – 120-140 USD.

Scenariusz deeskalacji (prawdopodobieństwo 10%): Porozumienie pokojowe między USA a Iranem. Zagrożenie wojną ustępuje. ZEA wycofują się ze współpracy wojskowej z Izraelem (fundusz zostaje zamrożony). „Sunnicki Kwartet” traci na znaczeniu. Rynki GCC odrabiają straty o 10-15%. Ale ten scenariusz jest mało prawdopodobny – zbyt wiele sił jest zainteresowanych utrzymaniem napięcia.


Prognoza redakcji

Aktywo: ETF na rynek ZEA (np. iShares MSCI UAE Capped ETF)

Kierunek: Spadek w ciągu najbliższych 24–72 godzin

Kluczowe poziomy: obecny poziom (około 13-14 USD za ETF). Wsparcie – 12,50 USD. Przy przebiciu – 11,80 USD

Stopień pewności: wysoki (65%). Wiadomość o utworzeniu dwóch bloków to przyznanie, że region będzie niestabilny jeszcze długo. Rynki dopiero zaczynają to przetwarzać.

Główne ryzyko: Niespodziewane porozumienie pokojowe między USA a Iranem. W takim scenariuszu premia za ryzyko w ZEA zniknie, a rynek może wzrosnąć o 5-7% w ciągu dnia. Ale prawdopodobieństwo porozumienia pokojowego w obecnych warunkach – poniżej 15%.

Niniejsza prognoza jest analityczną opinią redakcji i nie stanowi indywidualnej rekomendacji inwestycyjnej. Podejmuj decyzje na podstawie własnej oceny ryzyka i konsultacji z licencjonowanymi doradcami finansowymi.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów