Analitycy ostrzegają: globalny niedobór kwasu siarkowego pogłębia się z powodu blokady Cieśniny Ormuz
Globalne dostawy kwasu siarkowego, niezbędnego do produkcji nawozów i metalurgii, są zagrożone z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Znaczna część siarki pochodzi z rafinerii w Zatoce Perskiej, których szlaki są zablokowane. Sytuację pogarsza decyzja Chin o ograniczeniu eksportu.
Kwas siarkowy to chyba najbardziej niedoceniany strategiczny surowiec na świecie. Podczas gdy wszyscy śledzą baryłkę Brent i uncję złota, to właśnie załamanie rynku H₂SO₄ uruchamia reakcję łańcuchową, która uderzy w globalną gospodarkę mocniej niż sama blokada Ormuz. To, co zaczęło się jako zakłócenie logistyczne, przerodziło się w pełnowymiarowy kryzys międzysektorowy, i jak to często bywa, diabeł tkwi nie w głośnych nagłówkach, ale w podstępnych szczegółach chemii fizycznej.
Sedno: co naprawdę się dzieje
Formalnie mamy załamanie dostaw siarki z Zatoki Perskiej. Zatoka, ten gigantyczny klaster petrochemiczny, pompowała na światowy rynek siarkę jako produkt uboczny oczyszczania ropy naftowej i gazu. Siarka była właściwie odpadem, którego rafinerie chciały się pozbyć, a światowe zakłady płaciły grosze. Wolumen morskich przewozów siarki z Zatoki w pierwszym kwartale spadł o 36%, a konkretnie w marcu eksport spadł o 66% w porównaniu z lutym.
Ale prawdziwa istota kryzysu jest głębsza: rynek stanął w obliczu idealnej burzy złożonej z trzech niszczycielskich fal. Po pierwsze, fizyczna blokada tankowców z siarką z powodu wojny. Składki ubezpieczeniowe wzrosły do 10% wartości statku, co czyni rejs samobójczym. Po drugie, i to jest mój główny insider: Chiny, największy na świecie producent kwasu siarkowego, w maju całkowicie wstrzymały jego eksport. Pekin obawiał się nie tyle ataku, ile wewnętrznego niedoboru nawozów przed siewami. Po trzecie, Turcja już w kwietniu wprowadziła zakaz wywozu siarki, a Rosja przedłużyła embargo do końca czerwca. Ten efekt domina oznacza, że niedobór powstaje na wszystkich etapach – surowiec, półprodukt, produkt końcowy.
Chronologia i kontekst
- 28 lutego: Rozpoczęcie uderzeń na Iran. Ruch w Ormuzie sparaliżowany. Morskie przewozy siarki zatrzymują się natychmiast.
- Marzec: Eksport siarki z Zatoki spada o 66%. Rynek na razie żyje z zapasów magazynowych.
- Początek kwietnia: FAO bije na alarm: rynek nawozów fosforowych jest zagrożony, ponieważ Zatoka zapewniała połowę światowego eksportu siarki.
- 7 kwietnia: Turcja jako pierwsza wprowadza zakaz eksportu siarki.
- Koniec kwietnia: Chiny wprowadzają ostre limity, od maja eksport kwasu spada do zera.
- 9-11 maja: Panika na rynku metali. Ceny kwasu siarkowego z dostawą do Chile, według moich danych z terminali branżowych, wzrosły z przedwojennych 130 USD do 380 USD za tonę, a na rynku spot już przekroczyły 480 USD.
Kto zyskuje, a kto traci
Przegrani:
- Rolnik na świecie. FAO wprost stwierdza: jeśli blokada potrwa dłużej niż 3 miesiące, globalne decyzje dotyczące siewów w 2026 roku zostaną zakłócone. Ceny mocznika i fosforanów już wzrosły o 20-28%, a ograniczenie nawożenia doprowadzi do nieproporcjonalnie dużego spadku plonów w Azji i Afryce.
- Chilijska miedź. To mój ulubiony przypadek. Chile importuje z Chin około 150 tys. ton kwasu rocznie (37% importu), a ten strumień ustał. Ponieważ ruda w Chile jest stara i uboga, na produkcję tony miedzi potrzeba prawie 6 ton kwasu. Niedobór kwasu tworzy lukę w wysokości 12,5 tys. ton miesięcznie, a jeśli chiński zakaz potrwa 6 miesięcy, świat straci do 70 tys. ton miedzi.
- Indonezyjski nikiel. Wzrost cen siarki już dodał około 4 tys. USD do kosztów każdej tony niklu, czyniąc część projektów na Sulawesi nieopłacalnymi.
Zwycięzcy:
- Handlowcy fizyczną siarką. Ci, którzy zachowali zapasy w portach Rotterdamu lub Abudży, sprzedają teraz towar z marżą 300% i wyższą.
- Amerykańscy producenci nawozów. Mając dostęp do taniego gazu i własnych źródeł siarki, przejmują rynki, które wcześniej obsługiwał Bliski Wschód.
- Afrykańskie projekty prażenia pirytu. W tej chwili zastąpienie siarki z Zatoki jest niemożliwe, ale w dłuższej perspektywie projekty pozyskiwania kwasu z pirytu otrzymają szansę na inwestycje.
Czego media nie mówią
Główne media krzyczą o niedoborze chipów, ale milczą o niedoborze uranu. I to jest najniebezpieczniejszy aspekt kryzysu. Do wydobycia uranu metodą ługowania podziemnego (a to prawie cały kazachski i część afrykańskiego uranu) potrzebna jest ogromna ilość kwasu siarkowego. Rosatom już odnotowuje wzrost niedoboru odczynnika. Zatrzymanie kopalń uranu z powodu braku kwasu nie uderzy w gospodarkę jutro, ale podłoży bombę pod energetykę jądrową całego świata na lata 2027-2028, kiedy obecne kontrakty paliwowe nie będą miały czym wypełnić. To ta „cicha bomba”, którą rynek na razie ignoruje w obliczu paniki związanej z ropą.
Prognoza: najbliższe 30 dni i 90 dni
Najbliższe 30 dni (do 11 czerwca 2026 roku):
Zobaczymy kaskadę zatrzymań w afrykańskich hutach miedzi w Kongo i Zambii, które były uzależnione od bliskowschodniej siarki w 48%. Cena kwasu w portach Chile przebije poziom 500 USD za tonę. Chińscy handlowcy rozpoczną nielegalny wywóz kwasu pod postacią innych odczynników chemicznych, ale pokryje to nie więcej niż 5-7% niedoboru. Rynek miedzi na LME zacznie wzrost w kierunku 14 000 USD za tonę, gdy tylko zapasy giełdowe spadną poniżej krytycznego poziomu 3 dni konsumpcji.
Następne 90 dni (do połowy sierpnia 2026 roku):
Nastąpi „moment prawdy” dla żywności. Jeśli do sierpnia nie uda się wznowić żeglugi w Ormuzie, jesienne zbiory w Azji Południowej i sezon ryżu w Bangladeszu będą zagrożone z powodu całkowitego braku nawozów. Staniemy w obliczu inflacji żywnościowej, która przewyższy nawet energetyczną. Na rynku metali nastąpi rozłam: duzi gracze, którzy zaopatrzyli się w kwas (jak Codelco), przetrwają, a małe projekty o wysokim zużyciu kwasu w Chile i Kongo zatrzymają się całkowicie, fizycznie tworząc niedobór koncentratu miedzi w wysokości 5-7% światowej podaży. Cena złota w tym scenariuszu utrwali się powyżej 5000 USD za uncję, ponieważ banki centralne zaczną przenosić się z dolara do aktywów realnych w obliczu załamania łańcuchów towarowych.
— Editorial Team