Powrót do strony głównej

Odpowiedź USA na Iran: drony i stacja w Bandar Abbas

USA przeprowadziły odpowiedź na irańskie drony i stację dowodzenia w Bandar Abbas, zachowując formalny rozejm. Analizowana jest nowa taktyka wyprzedzających ataków, konsekwencje dla cen ropy, złota i wykonawców obronnych, a także ryzyka dla krajów Zatoki. Podana jest prognoza na 30 i 90 dni.

Uderzenia USA na Iran: nowa taktyka wyprzedzających ataków
Advertisement 728x90

Amerykańscy żołnierze przeprowadzili odwetowe uderzenia na irańskie drony i stację naziemną

Pentagon zestrzelił cztery drony IRGC i zaatakował stację kontroli w Bandar Abbas po incydencie ze strzałami ostrzegawczymi w Cieśninie Ormuz.


Odwetowe uderzenia USA i Iranu: kruche zawieszenie broni i ukryta stawka na sektor obronny

Oświadczenie Pentagonu, że wojsko zestrzeliło cztery irańskie drony i uderzyło w naziemną stację kontroli w Bandar Abbas, nie było zaskoczeniem dla tych, którzy śledzą dynamikę konfliktu w czasie rzeczywistym. O wiele ważniejsze jest co innego: zarówno ten atak, jak i następujące po nim uderzenie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej na amerykańską bazę lotniczą zostały przeprowadzone w ramach formalnie obowiązującego zawieszenia broni.

Google AdInline article slot

Dla rynków finansowych oznacza to pojawienie się nowego, niezwykle toksycznego scenariusza — wojna bez wojny. Strony wymieniają się uderzeniami, ale odmawiają uznania naruszenia kwietniowego zawieszenia broni. I właśnie ta iluzja „kontrolowanej eskalacji” jest bardziej niebezpieczna niż jakakolwiek pełnoskalowa wojna, ponieważ rynki nie mogą wycenić tego, co oficjalnie nie istnieje.

[Istota]: co naprawdę się dzieje

Pentagon opisuje swoje działania jako „wyważone, wyłącznie obronne i mające na celu utrzymanie reżimu zawieszenia broni”. Celem był naziemny punkt kontroli w Bandar Abbas, który według amerykańskiego wywiadu przygotowywał się do wystrzelenia piątego drona. Jednocześnie Marynarka Wojenna Iranu twierdzi, że zmusiła do zawrócenia amerykański tankowiec, który próbował przepłynąć cieśninę z wyłączonym systemem radarowym.

Jednak istota wydarzeń nie leży w konkretnych celach, ale w nowej taktyce. USA nie czekają już, aż irańskie drony lub łodzie wyrządzą szkody. Przeszli do uderzeń wyprzedzających na infrastrukturę kontroli — „ślepej strefy” irańskiego systemu. Zniszczenie stacji przygotowania dronów w Bandar Abbas uderza w zdolność Iranu do przeprowadzania skoordynowanych ataków w cieśninie, nie zabijając przy tym irańskich operatorów (co mogłoby stać się casus belli dla Teheranu).

Google AdInline article slot

IRGC z kolei ogłosiło uderzenie na amerykańską bazę lotniczą w odpowiedzi, a Kuwejt — kraj, w którym stacjonuje duża amerykańska baza Ali al-Salem — potwierdził, że odpiera ataki rakietowe i dronów. Ani Waszyngton, ani Teheran nie wychodzą oficjalnie z zawieszenia broni, ale obie strony prowadzą działania bojowe.

Chronologia i kontekst

Konflikt, który rozpoczął się 28 lutego 2026 roku uderzeniami USA i Izraela na Iran, na początku kwietnia znalazł się w impasie. Zawieszenie broni, wynegocjowane za pośrednictwem Pakistanu 8 kwietnia i później przedłużone na czas nieokreślony przez Donalda Trumpa, nie zatrzymało incydentów.

  • 25 maja 2026 roku: USA uderzyły w irańskie łodzie kładące miny oraz wyrzutnie rakiet.
  • 27 maja 2026 roku: Sekretarz stanu Marco Rubio stwierdził, że istnieją duże szanse na tymczasowe porozumienie nuklearne z Iranem. Tego samego dnia Trump na posiedzeniu gabinetu publicznie zdementował doniesienia irańskiej telewizji o projekcie porozumienia w sprawie Cieśniny Ormuz, grożąc Omanowi: „To są wody międzynarodowe, a Oman będzie się zachowywał jak wszyscy inni, albo będziemy musieli ich wysadzić”.
  • 28 maja 2026 roku, 01:30 czasu lokalnego: Eksplozje na wschód od Bandar Abbas, działanie obrony przeciwlotniczej.
  • 28 maja 2026 roku, około 04:50: IRGC ogłasza uderzenie na amerykańską bazę lotniczą, z której według nich przeprowadzono atak.

Kluczowy moment: wszystko to dzieje się na tle trwających negocjacji. Iran nie rezygnuje ze swoich żądań dotyczących wzbogacania uranu, kontroli nad cieśniną i zniesienia sankcji. USA nie są gotowe do ustępstw w żadnej kwestii. W rezultacie dyplomacja istnieje równolegle z działaniami wojennymi — rzadka i niezwykle niebezpieczna sytuacja.

Google AdInline article slot

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Wygrywają:

  • Akcje wykonawców obronnych. Niewidoczny, ale bezpośredni beneficjent. Konflikt przeszedł w fazę „wysoko intensywnych lokalnych starć”, gdzie kluczową rolę odgrywają systemy obrony powietrznej, środki walki elektronicznej i obrona przeciwrakietowa. Lockheed Martin, RTX (dawniej Raytheon) i Northrop Grumman otrzymują kontrakty na uzupełnienie zużytej amunicji — rakiet przechwytujących, przeciwradiolokacyjnych rakiet HARM, precyzyjnych bomb. Budżet obronny USA na rok fiskalny 2027, obecnie dyskutowany w Kongresie, z dużym prawdopodobieństwem otrzyma dodatkowe finansowanie.
  • Traderzy zmiennością cen ropy. Każda nowa wymiana uderzeń to +3-5% do Brent. Rynek przestał już reagować na pojedyncze incydenty jak na „czarne łabędzie” i zaczął uwzględniać systematyczny charakter eskalacji.

Przegrywają:

  • Kraje Zatoki, na których terytorium znajdują się amerykańskie bazy. Kuwejt już potwierdził, że został zaatakowany. Katar, Bahrajn i ZEA rozumieją, że następna eskalacja może uczynić ich terytorium polem bitwy między USA a Iranem. Ryzyko dla ich ratingów kredytowych i kosztów ubezpieczenia długu państwowego rośnie z każdym dniem.
  • Operatorzy przewozów kontenerowych na Oceanie Indyjskim. Trasy omijające Afrykę stały się już standardem dla tankowców. Teraz ten sam trend obejmuje przewozy kontenerowe, co prowadzi do wzrostu globalnych kosztów logistycznych i przyspieszenia inflacji w Europie.

Czego media nie mówią

Insight nr 1 — „Kuwejt jako nowy teatr działań wojennych”.

Cała uwaga skupiona jest na Cieśninie Ormuz i Bandar Abbas. Ale w komunikacie IRGC i potwierdzeniu Kuwejtu kryje się kluczowy sygnał: irańskie rakiety i drony sięgają amerykańskich obiektów w głębi terytorium sojuszników. Baza lotnicza Ali al-Salem w Kuwejcie to największy hub amerykańskich sił powietrznych w regionie po wycofaniu sił z Iraku i Syrii.

Jeśli Iran demonstruje zdolność do uderzania na cele w Kuwejcie, zmienia to strategię rozmieszczenia sił amerykańskich w całej Zatoce Perskiej. Konsekwencją będzie albo przeniesienie lotnictwa do bardziej oddalonych baz (np. w Omanie lub na lotniskowce na Morzu Arabskim), co zmniejsza szybkość reakcji, albo znaczne wzmocnienie systemów obrony powietrznej typu THAAD i Patriot wokół każdej bazy. Każdy taki system kosztuje ponad 1 mld USD, a te pieniądze są już uwzględnione w wnioskach budżetowych Pentagonu na kolejne kwartały.

Insight nr 2 — „Zawieszenie broni już nie chroni rynków”.

Kluczowa teza, którą rynki odmawiają przyjęcia: koncepcja „zawieszenia broni” została zdewaluowana. O ile 8 kwietnia 2026 roku zawieszenie broni rzeczywiście doprowadziło do spadku cen ropy i odrobienia premii za ryzyko, o tyle teraz zawieszenie broni to tylko fikcja prawna. Zarówno USA, jak i Iran przeprowadzają uderzenia, ale nazywają je „obronnymi”, aby technicznie nie naruszać porozumienia.

Dla traderów oznacza to, że wskaźnik „zawieszenie broni działa — ryzyka maleją” już nie działa. Eskalacja stała się procesem ciągłym, a nie dyskretnymi zdarzeniami. Paradoksalnie, to właśnie może utrzymywać ceny ropy powyżej 95 USD za baryłkę nawet przy braku nowych głośnych incydentów — po prostu dlatego, że rynek przestał wierzyć w możliwość deeskalacji.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

30 dni: Spodziewaj się kontynuacji wymiany uderzeń z częstotliwością 2-3 epizodów tygodniowo. Nowym czynnikiem będzie reakcja Kuwejtu — jeśli El-Kuwejt oficjalnie poprosi USA o dodatkowe systemy obrony powietrznej, będzie to sygnał, że zagrożenie jest traktowane poważnie. Ropa Brent skonsoliduje się w przedziale 96-104 USD, z krótkoterminowymi skokami o 5-7% po każdym potwierdzonym uderzeniu. Złoto (XAU/USD) utrzyma się powyżej 2450 USD, będąc jedynym „czystym” zabezpieczeniem przed eskalacją.

90 dni: Pod koniec lata Iran najprawdopodobniej spróbuje przeprowadzić masowy, a nie punktowy atak, aby sprawdzić granice amerykańskiej tolerancji na straty. Celem może być nie baza wojskowa, ale infrastruktura krytyczna — na przykład terminale naftowe ZEA. Jeśli USA odpowiedzą pełnoskalowo (w tym uderzeniami na terytorium Iranu poza strefą przybrzeżną), zawieszenie broni upadnie oficjalnie. W tym scenariuszu Brent wzrośnie do 120-130 USD za baryłkę, a zmienność na rynkach akcji osiągnie poziomy z marca 2020 roku.

Prognoza redakcji

Aktywo: Złoto (XAU/USD). Kierunek — wzrost w ciągu najbliższych 48 godzin. Wymiana uderzeń USA i Iranu na tle formalnie obowiązującego zawieszenia broni tworzy „idealną burzę” niepewności — rynki nie mogą wycenić ani pokoju, ani pełnowymiarowej wojny. Kluczowe poziomy: opór na 2475 USD, wsparcie na 2450 USD (przebicie którego wymagałoby pojawienia się realnych sygnałów pokojowych). Stopień pewności — średni (65%). Główne ryzyko: nagłe wznowienie negocjacji za pośrednictwem Kataru z konkretnymi ustępstwami ze strony USA, co mogłoby cofnąć złoto do 2420 USD.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów