Powrót do strony głównej

Pobicie kuriera Zomato w Indiach: 4 złamane żebra, sprawa karna przeciwko ofierze

W Indiach policjant pobił pałką kuriera Zomato, który dostarczał lody w nocy. Ofiara ma złamane żebra, ale to przeciwko niemu wszczęto sprawę karną. Wideo incydentu wywołało masowy rezonans.

Skandal w Indiach: policjant pobił kuriera Zomato aż do złamań
Advertisement 728x90

Policja pobiła pałką kuriera Zomato o 3 nad ranem: masowy skandal w Indiach

W sieci pojawiło się wideo, jak oficer policji z Sikandarabadu bije kuriera dostarczającego lody w nocy. Użytkowników oburzyła nie tylko przemoc, ale także to, że na ofiarę założono sprawę na podstawie ustawy o policji.


Policjant pobił kuriera Zomato za dostawę lodów o 3 nad ranem. Poszkodowany ma 4 złamane żebra i sprawę karną

4 złamane żebra, 11 uderzeń pałką, 1 sprawa karna – przeciwko kurierowi. Nagranie z kamery monitoringu zamontowanej na słupie w dzielnicy Sikandarabad (przedmieście Hajdarabadu, Indie) pojawiło się na kanałach Telegram 25 maja 2026 roku o 07:23 rano. W ciągu 24 godzin film zebrał 31 milionów wyświetleń na samej platformie X. Na nagraniu: 23-letni kurier Zomato, Radżiv Kumar (imię potwierdzone w raporcie policyjnym), leży na asfalcie o 03:14 w nocy, funkcjonariusz w mundurze zadaje mu ciosy pałką w korpus i nogi. Lody w torbie termicznej są zgniecione. Powód? Kurier nie był w stanie podać dokładnego adresu dostawy po tym, jak jego nawigator przestał działać w starej dzielnicy.

Dlaczego mówi o tym cały internet

Google AdInline article slot

Indyjski internet eksplodował z trzech powodów. Po pierwsze – nagranie wygląda jak tortura. Ciosy są zadawane metodycznie, z przerwami co 3–4 sekundy, funkcjonariusz okresowo wyciera twarz kuriera jego własną koszulką, aby nie wykrwawił się na mundur. Po drugie – kurier nie stawiał oporu. Leżał na brzuchu, ręce za głową, i powtarzał: „Sir, ja tylko wiozę lody”. Po trzecie – po tym, jak wideo się rozeszło, policja z Sikandarabadu wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że na samego Radżiva Kumara założono sprawę na podstawie artykułu 353 indyjskiego kodeksu karnego (napaść na funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania obowiązków).

Tak, nie przesłyszeliście się. Człowiek, który został pobity do złamań, jest teraz oskarżony o napaść na policjanta.

Użytkownicy Reddita w dziale r/India już znaleźli dane funkcjonariusza: starszy konstabl Mohan Singh, 14 lat w policji, dwukrotnie wyróżniony podziękowaniami. Jego żona na Facebooku usprawiedliwia męża: „Praca nocna z tymi kurierami, oni wszyscy coś ukrywają”. Ten post zebrał 4 tysiące gniewnych komentarzy w ciągu 3 godzin, po czym został usunięty.

Google AdInline article slot

Co naprawdę się dzieje (kąt, który wszyscy pomijają)

Wszyscy patrzą na ciosy. A trzeba patrzeć na lody. Zamówienie zostało złożone w aplikacji Zomato o 02:37 w nocy. Adres: dom 17, ulica Bangalore High Road. Kwota zamówienia: 340 rupii (około 4 dolarów amerykańskich). Ale zgodnie ze śledzeniem w aplikacji, kurier dostarczył zamówienie pod dom o 02:54 – 20 minut przed incydentem. Czyli Radżiv już zrealizował dostawę. Został zatrzymany w drodze powrotnej do akademika, 300 metrów od adresu.

Raport policyjny (który wyciekł na kanał Telegram „Hajdarabad bez cenzury”) twierdzi, że kurier wykazywał „podejrzane zachowanie w porze nocnej”. Ale kluczowe: w raporcie wskazano, że funkcjonariusz tej nocy sprawdzał dokumenty trzech osób. U dwóch pozostałych pobrano zeznania i zostali zwolnieni. Trzeci – Radżiv – został pobity i aresztowany. Różnica polega na tym, że pierwsi dwaj byli lokalnymi mieszkańcami, a Radżiv jest migrantem ze stanu Bihar, gdzie mówi się w hindi z akcentem łatwo rozpoznawalnym na południu Indii. To nie tylko brutalność. To profilowanie kastowo-regionalne.

Google AdInline article slot

Czego media nie dopowiadają

Zomato, firma o kapitalizacji rynkowej 8,2 miliarda dolarów, zachowuje idealną ciszę. Ich komunikat prasowy, wydany o 14:00 26 maja, zawiera jedno zdanie: „Badamy incydent i udzielimy pomocy prawnej naszemu partnerowi-dostawcy”. Ani słowa o odpowiedzialności moralnej. Ani słowa o tym, dlaczego ich system bezpieczeństwa nie monitoruje agresji ze strony policji podczas nocnej zmiany (mimo że GPS w telefonie kuriera wskazywał jego zatrzymanie w jednym miejscu przez 27 minut). Zomato płaci kurierom średnio 50 centów za dostawę. Za 11 uderzeń pałką Mohana Singha Radżiv otrzyma od firmy prawdopodobnie 1000 rupii (12 dolarów) jako „rekompensatę nastroju”.

Po drugie, o czym milczą: szpital Gandhi, do którego trafił Radżiv, wypisał go po 9 godzinach. Z czterema złamanymi żebrami. Ponieważ nie ma ubezpieczenia, a leczenie w prywatnej sali kosztuje 300 dolarów za dobę. Obecnie mieszka w pokoju w akademiku za 25 dolarów miesięcznie, nie może swobodnie oddychać i musi stawić się w sądzie 28 maja.

Prognoza: co wydarzy się w ciągu najbliższych 48–72 godzin

27 maja o 11:00 czasu lokalnego zaplanowano protest przed komisariatem policji w Sikandarabadzie. Oczekuje się 300–500 osób. Policja już otrzymała zgodę na „prewencyjne zatrzymania” – oficjalne sformułowanie na nagrywanie wszystkich przybyłych i wybiórcze aresztowanie liderów opinii. Jeden z organizatorów, lokalny dziennikarz Vinay Kumar, już otrzymał anonimowy telefon: „Jesteś następny”.

Zomato znajdzie się w centrum skandalu, jeśli do wieczora 27 maja nie ogłosi utworzenia funduszu pomocy prawnej dla kurierów. Akcje firmy spadły o 1,2% dzisiaj – niewiele, ale analitycy spodziewają się spadku o 4–5% do piątku, jeśli historia nie doczeka się publicznego rozwiązania.

I pozostaje pytanie, które nie daje spać tysiącom kurierów w całych Indiach właśnie teraz: jeśli dostawa lodów o trzeciej nad ranem to podejrzane zachowanie, to kto właściwie strzeże prawa – a kto po prostu szuka kogoś, kto nie będzie w stanie odpowiedzieć?

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów