Wzrost handlu światowego gwałtownie spowolni do 2,8% w 2026 roku – prognoza MFW
Zgodnie z kwietniowym raportem World Economic Outlook, tempo wzrostu handlu spadnie o ponad połowę w porównaniu z 5,1% w 2025 roku. Fundusz zauważa, że gospodarka światowa znajduje się 'w cieniu wojny' na Bliskim Wschodzie.
Handel światowy w cieniu wojny: dlaczego prognoza MFW na poziomie 2,8% jest już nieaktualna
Liczba 2,8% dla wzrostu handlu światowego w 2026 roku, którą MFW opublikował 14 kwietnia w raporcie „Gospodarka światowa w cieniu wojny”, obecnie wędruje z wiadomości do wiadomości jako świeży fakt. Ale dla tych, którzy śledzą ruch kontenerowców w czasie rzeczywistym i monitorują składki ubezpieczeniowe w Cieśninie Ormuz, ta prognoza wygląda jak dokument historyczny, a nie narzędzie robocze.
Problem polega na tym, że „scenariusz bazowy” MFW, na którym opiera się liczba 2,8%, zakłada normalizację rynków energii i szlaków handlowych w drugiej połowie 2026 roku. Ale dziś jest 26 maja, a wojna na Bliskim Wschodzie nie tylko nie gaśnie, ale rozszerza się na front libański. Sam główny ekonomista MFW Pierre-Olivier Gourinchas przyznał zaraz po publikacji, że ta prognoza „być może jest już nieaktualna”.
[Istota]: co naprawdę się dzieje
W dokumencie z 14 kwietnia MFW odnotował gwałtowne spowolnienie globalnego obrotu towarowego – z 5,1% w 2025 roku do 2,8% w 2026 roku. Fundusz bezpośrednio powiązał to z „negatywnym wpływem ceł i zmianami w globalnych łańcuchach dostaw”, a także z wojną na Bliskim Wschodzie.
Ale kluczowe jest tu słowo „reference scenario” (scenariusz orientacyjny). MFW zbudował go na założeniu, że konflikt będzie „ograniczony pod względem czasu trwania i skali”, a główne wstrząsy „wygasną do połowy 2026 roku”. Tylko przy takim scenariuszu średnia cena ropy Brent w 2026 roku wyniesie 82 USD za baryłkę.
Rzeczywistość dyktuje jednak inne liczby. Brent już teraz handluje się w przedziale 95-100 USD, a Cieśnina Ormuz pozostaje częściowo zablokowana. Kraje Zatoki Perskiej, według OPEC, zmniejszyły wydobycie o prawie 8 mln baryłek dziennie. Przy takich danych MFW sam ostrzega: świat zmierza w kierunku „scenariusza niekorzystnego”, w którym globalny wzrost spadnie do 2,5%, a w najgorszym przypadku – do 2,0%.
[Chronologia i kontekst]
- 14 kwietnia 2026 roku: MFW publikuje kwietniowe wydanie World Economic Outlook pod tytułem „Gospodarka światowa w cieniu wojny”. Prognoza: globalny handel spowolni do 2,8% w 2026 roku z 5,1% w 2025 roku.
- 16 kwietnia 2026 roku: Na konferencji prasowej w Waszyngtonie dyrektor departamentu Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej MFW Jihad Azour przedstawia prognozę regionalną, w której szacuje straty wydobycia w GCC na 13 mln baryłek ropy dziennie.
- 24-25 maja 2026 roku: Ataki USA i Izraela na irańskie statki w pobliżu wyspy Larak. Negocjacje w Dosze trwają, ale konflikt nie gaśnie. Brent pozostaje powyżej 95 USD.
- 26 maja 2026 roku (dziś): Wiadomość o prognozie MFW na poziomie 2,8% dla handlu światowego pojawia się w serwisach jako „świeża”, choć opiera się na danych sprzed prawie półtora miesiąca.
[Kto zyskuje, a kto traci]
Zyskuje – sektor półprzewodników i komponentów AI.
Paradoks: całkowity wolumen handlu światowego spada, ale poszczególne segmenty wykazują eksplozywny wzrost. W Singapurze, kluczowym hubie handlowym Azji, eksport elektroniki w pierwszym kwartale 2026 roku wzrósł o 57,8% rok do roku. Enterprise Singapore (agencja rządowa) podniosła prognozę wzrostu eksportu niesurowcowego do 3-5% właśnie dzięki komponentom AI. Nawet Światowa Organizacja Handlu zrewidowała prognozę wzrostu handlu w górę – z 0,5% do 1,9% – powołując się na „utrzymującą się siłę handlu związanego z AI”. Producenci chipów, układów scalonych i sprzętu do centrów danych czują się doskonale na tle ogólnego spadku.
Zyskuje – Wietnam, Meksyk i inne „alternatywne huby produkcyjne”.
Wojny handlowe między USA a Chinami (efektywne cła osiągnęły maksimum od 1938 roku) doprowadziły do przebudowy łańcuchów dostaw. Towary, które wcześniej szły bezpośrednio z Chin, teraz płyną przez Wietnam, Tajlandię i Meksyk – z odpowiednią marżą. Kraje te zyskują na dywersyfikacji, choć ogólny wolumen handlu światowego spada.
Traci – Unia Europejska (zwłaszcza Niemcy).
Według MFW, strefa euro jest jednym z głównych przegranych szoku energetycznego. Niemcy, jako największy eksporter dóbr przemysłowych, silnie zależą od taniej energii i stabilnych łańcuchów dostaw. Oba te czynniki są obecnie zniszczone. Prognoza wzrostu dla strefy euro na 2026 rok, według różnych szacunków, wynosi od 0,8% (OECD) do 1,3% (MFW).
Traci – Chiny.
Pekin stoi w obliczu trzech ciosów jednocześnie: amerykańskie cła (nawet po decyzjach Sądu Najwyższego częściowo utrzymane), spowolnienie popytu wewnętrznego z powodu kryzysu na rynku nieruchomości oraz przerwy w dostawach energii z powodu blokady Cieśniny Ormuz. MFW prognozuje Chinom wzrost na poziomie 4,5% w 2026 roku, ale jest to spowolnienie z 5,0% w 2025 roku.
Zyskuje – Rosja (w bardzo ograniczonym sensie).
MFW poprawił prognozę dla rosyjskiej gospodarki w 2026 roku do 1,1%. Przyczyną są wysokie ceny ropy i gazu, które kompensują presję sankcyjną. Ale dla handlu światowego jako całości Rosja jest graczem marginalnym – jej udział w globalnym obrocie towarowym po 2022 roku spadł do poniżej 2%.
[Czego media nie dopowiadają]
Insight: Głównym motorem spowolnienia handlu światowego jest nie tyle wojna, co załamanie rynku ubezpieczeń morskich.
Składki ubezpieczeniowe dla statków wpływających do Cieśniny Ormuz wzrosły 5-7 razy w porównaniu z poziomami przedwojennymi. Dla typowego VLCC (bardzo dużego tankowca) koszt ubezpieczenia na jeden rejs może sięgać 2-3 mln USD. Oznacza to, że przewóz towarów przez Zatokę stał się ekonomicznie nieopłacalny dla wielu rodzajów ładunków – zwłaszcza tych o niskiej marży (zboże, nawozy, tania elektronika).
Według wystąpienia Jihada Azoura w MFW, przez Cieśninę Ormuz przechodzi jedna trzecia światowych dostaw nawozów i 20% eksportu amoniaku. Ceny kontraktów terminowych na mocznik wzrosły o 30%. Koszty te przekładają się na wzrost cen żywności, a następnie na spadek popytu konsumpcyjnego w krajach importujących. Spadek popytu prowadzi do ograniczenia zamówień na nowe dostawy – i handel spada.
Ale w wiadomościach milczy się o tym, ponieważ rynki ubezpieczeniowe są skomplikowane i nudne. O wiele łatwiej napisać „handel spowalnia z powodu wojny”, niż wyjaśniać, jak wzrost składek na rynku Lloyd's prowadzi do ograniczenia zakupów pszenicy przez Egipt.
[Prognoza: następne 30 dni i 90 dni]
30 dni:
- MFW najprawdopodobniej będzie zmuszony zrewidować swoją prognozę 2,8% w dół do 2,3-2,5% podczas lipcowej „korekty” (tradycyjnie publikowanej pod koniec lipca).
- Dane o rzeczywistym handlu za drugi kwartał 2026 roku (napłyną w czerwcu-lipcu) pokażą spadek o 1-2% w porównaniu z pierwszym kwartałem – pierwsze oznaki, że prognoza MFW była zbyt optymistyczna.
- Akcje firm żeglugowych (Maersk, Hapag-Lloyd) będą nadal spadać, pomimo tymczasowych skoków stawek frachtowych.
90 dni:
- Jeśli konflikt nie zostanie rozwiązany do sierpnia (prawdopodobieństwo 60-70% przy obecnym tempie), handel światowy wejdzie w tryb „fragmentacji strukturalnej”. Oznacza to, że łańcuchy dostaw będą przebudowywane już nie tymczasowo, ale na stałe – z tworzeniem „przyjaznych” korytarzy.
- Chiny zaczną aktywniej wykorzystywać „jedwabny szlak” przez Azję Środkową i Rosję z pominięciem szlaków morskich, ale przepustowość kolei jest o rząd wielkości niższa niż morskich przewozów kontenerowych.
- Wzrost handlu światowego za cały 2026 rok może wynieść nie 2,8%, ale 1,5-2,0% – będzie to najgorszy wynik od 2020 roku (pandemia) i być może od 2009 roku (kryzys finansowy).
Prognoza redakcji
- Aktywa: Akcje spółki żeglugowej A.P. Moller-Maersk (MAERSK-B.哥本哈根)
- Ruch: Spadek w ciągu najbliższych 24–72 godzin o 2-4% od obecnych poziomów
- Kluczowe poziomy: Obecna cena ~11000 koron duńskich; wsparcie na 10500, opór na 11500; poziom docelowy przy przebiciu wsparcia – 10000
- Stopień pewności: Średni (60%)
- Główne ryzyko: Nagłe podpisanie umowy między USA a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz – jeśli cieśnina zostanie otwarta w najbliższych dniach, składki ubezpieczeniowe runą, stawki frachtowe się unormują, a akcje przewoźników mogą wzrosnąć o 10-15% w ciągu tygodnia, całkowicie ignorując ponurą prognozę MFW dotyczącą handlu.
Opinia analityczna, nie stanowi indywidualnej rekomendacji inwestycyjnej.
— Editorial Team