Powrót do strony głównej

Amerykańskie indeksy giełdowe zaktualizowały rekordy: ukryte ryzyka rajdu

Amerykańskie indeksy giełdowe — S&P 500, Dow Jones i Nasdaq — zaktualizowały historyczne maksima na fali optymizmu w sektorze technologicznym i nadziei na rozejm na Bliskim Wschodzie. Jednak analiza pokazuje niebezpieczną koncentrację wzrostu w pięciu firmach, rekordowy wolumen opcji call i ignorowanie ryzyk inflacyjnych, co zwiastuje możliwą korektę.

Rekordy amerykańskich indeksów giełdowych: za kulisami wzrostu
Advertisement 728x90

Amerykańskie indeksy giełdowe pobiły rekordowe maksima zamknięcia

S&P 500, Dow Jones i Nasdaq w piątek osiągnęły nowe rekordowe poziomy zamknięcia, napędzane optymizmem w sektorze technologicznym i nadziejami na uregulowanie sytuacji na Bliskim Wschodzie. S&P 500 odnotował najdłuższą dziewięciotygodniową passę wzrostów od grudnia 2023 roku.


Autor: niezależny analityk finansowy, 20 lat na Wall Street

[Sedno]: co naprawdę się dzieje

Dow Jones po raz pierwszy w historii zamknął się powyżej 51 000 punktów. S&P 500 zanotował dziewiąty tydzień wzrostów z rzędu – najdłuższa seria od grudnia 2023 roku. Nasdaq pobił rekord dzięki technologicznemu rajowi. Formalne przyczyny: nadzieje na rozejm między USA a Iranem oraz mocne raporty gigantów technologicznych. Ale za tym pięknym obrazkiem kryje się schemat, który widziałem trzykrotnie w swojej karierze – za każdym razem przed dużą korektą.

Google AdInline article slot

Zwróćcie uwagę na strukturę wzrostu. Od 7 kwietnia do 11 maja 2026 roku zaledwie pięć spółek – Alphabet, Nvidia, Amazon, Broadcom i Apple – zapewniło prawie 60% całego wzrostu S&P 500. Nie 60% sektora technologicznego, ale 60% całego indeksu! Pozostałe 495 spółek S&P 500 wniosło tylko 40%. To nie jest „szeroki rynek” – to kartel pięciu gigantów, który ciągnie za sobą całą amerykańską gospodarkę.

Sedno tego, co się dzieje, jest proste i niepokojące: rynek znajduje się w stanie skrajnej koncentracji, jakiej nie widzieliśmy od czasów bańki internetowej z lat 1999-2000. Wtedy pięć spółek (Microsoft, Cisco, GE, Intel, Exxon) stanowiło 18% indeksu. Dziś udział pięciu liderów przekracza 29%. A jedyne, co je łączy, to temat sztucznej inteligencji. Nie fundamentalne wskaźniki, nie wzrost zysków, ale właśnie wiara w to, że AI zmieni wszystko. To klasyczna bańka narracyjna.

Niedyplomatycznie, ale szczerze: obecne rajdy opierają się na trzech filarach, z których każdy jest karbowaną tekturową rurką. Pierwszy – nadzieja na rozejm z Iranem, który nie został jeszcze podpisany i może się załamać w każdej chwili. Drugi – niepohamowany optymizm wobec AI, który już doprowadził do tego, że opcje call stanowią 70% całego wolumenu obrotu opcjami – maksimum w historii. Trzeci – ignorowanie inflacji, która w kwietniu odnotowała najsilniejszy wzrost od trzech lat.

Google AdInline article slot

Chronologia i kontekst

28-29 maja 2026 roku – kluczowe dni, które przejdą do historii rynku. 28 maja Dow Jones zamknął się na poziomie 50 668,85 pkt, S&P 500 – 7 580,06, Nasdaq – 26 972,62. Wszystkie trzy indeksy pobiły rekordy. S&P 500 zanotował dziewiąty tydzień wzrostów z rzędu – po raz pierwszy od grudnia 2023 roku.

Motorem wzrostów były dwie wiadomości. Pierwsza – raport Dell Technologies: przychody wzrosły o 88%, sprzedaż serwerów AI wystrzeliła o 757%. Akcje Della podskoczyły o 32,8% podczas jednej sesji. Za Dellem poszły w górę Microsoft (+3%), NetApp (+22,4%) i inni beneficjenci AI.

Druga wiadomość – geopolityczna. Według doniesień medialnych, USA i Iran uzgodniły memorandum o porozumieniu, zakładające przedłużenie rozejmu o 60 dni i swobodny przepływ statków przez Cieśninę Ormuz. Cena ropy Brent spadła o ponad 1,7% do 91,3 USD za baryłkę. To obniżyło oczekiwania inflacyjne i dało zielone światło dla ryzykownych aktywów.

Google AdInline article slot

Jednak za tym pięknym obrazkiem kryją się niepokojące szczegóły. 29 maja opcje call na S&P 500 ustanowiły rekord wolumenu obrotu – około 70% całej aktywności opcyjnej. Analityk Goldman Sachs, Brian Garrett, nazwał to „ekstremalnym poziomem FOMO” (strachu przed przegapieniem okazji). Ostatni raz taki poziom chciwości widzieliśmy w styczniu 2022 roku – na miesiąc przed rozpoczęciem korekty o 20%.

Równolegle Rezerwa Federalna nadal wysyła jastrzębie sygnały. Wiceprezes Fed, Michelle Bowman, stwierdziła 29 maja: „Jest za wcześnie, by oceniać wpływ konfliktu irańskiego na inflację”. Jej kolega Jeffrey Schmid dodał: „Inflacja pozostaje zbyt wysoka i nie jest to czas na osłabianie czujności”. Rynek oczekuje, że Fed utrzyma stopę na poziomie 3,5-3,75% na czerwcowym posiedzeniu, ale prawdopodobieństwo dalszych podwyżek do końca roku szacuje się na 59%.

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Wygrywają – posiadacze akcji Dell, Microsoft, Nvidia, Broadcom. Ich majątek w ostatnich dniach mierzony jest w miliardach. Tylko kapitalizacja Della przekroczyła 200 mld USD, a akcje wzrosły o 179% w ciągu ostatniego roku. Microsoft zyskał 5% w jeden dzień. Ale pytanie brzmi, kto zdąży wyjść przed odwróceniem trendu.

Wygrywają – traderzy, którzy kupili opcje call na S&P 500. Ci, którzy weszli w pozycje 25-27 maja, zarobili 200-300% na zmienności. Ale teraz, gdy wolumen opcji call osiągnął rekord, sprzedawcy opcji (market makerzy) zaczną zabezpieczać swoje pozycje sprzedażą kontraktów futures, co wywoła presję spadkową na rynek.

Wygrywa – prezydent Donald Trump osobiście. Zgodnie z deklaracją finansową, 10 lutego 2026 roku nabył akcje Della o wartości od 1 mln do 5 mln USD po cenie 126 USD za akcję. Dziś te akcje są warte około 440 USD, a niezrealizowany zysk Trumpa wynosi od 1,5 mln do 7,5 mln USD. Pytania o konflikt interesów są nieuniknione, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w tym tygodniu Dell otrzymał kontrakt od Pentagonu o wartości 9,7 mld USD.

Wygrywają – firmy produkujące infrastrukturę AI. NetApp (+22,4% na wieść o wzroście popytu na magazyny AI). Hewlett Packard Enterprise (+12%). Super Micro Computer (+11%). To logiczne: podczas gdy wszyscy kupują złoto, sprzedawcy łopat zarabiają najwięcej.

Przegrywają – inwestorzy, którzy nie uczestniczą w rajdzie AI. Portfele zdywersyfikowane sektorowo (energetyka, finanse, opieka zdrowotna, przemysł) wykazują stopę zwrotu bliską zeru lub ujemną. Indeks równych wag S&P 500 (RSP) wzrósł tylko o 3% w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, podczas gdy ważony kapitalizacją S&P 500 zyskał 12%. To najgorsza rozbieżność między dwiema wersjami indeksu od 1999 roku.

Przegrywają – krótcy sprzedawcy, zwłaszcza ci, którzy otworzyli pozycje przeciwko gigantom technologicznym. W ciągu ostatniego miesiąca shorty na Nvidii straciły 15 mld USD, na Microsoft – 8 mld USD, na Dell – 2 mld USD. Wielu było zmuszonych do zamykania pozycji ze stratami, co dodało paliwa do rajdu (klasyczny short squeeze).

Przegrywają – inwestorzy detaliczni, którzy kupują na szczycie z FOMO. Historia uczy nas: gdy opcje call osiągają 70% wolumenu, a analitycy masowo podnoszą cele, rynek znajduje się niebezpiecznie blisko korekty. Dane o przepływach inwestorów detalicznych od Vanguard i Fidelity pokazują, że wolumen zakupów technologicznych ETF-ów przez klientów detalicznych w ostatnim tygodniu maja był 3-krotnie wyższy od średniej. To klasyczny sygnał „ostatniego kupującego”.

Przegrywają – traderzy obligacji. Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła do 4,45% po komentarzach przedstawicieli Fed. Obligacje spadają, a akcje rosną – klasyczna rotacja z aktywów bezpiecznych do ryzykownych.

Czego media nie mówią

Insight numer jeden, którego nie ma w żadnym oficjalnym komunikacie ani notatce analitycznej: rozejm z Iranem to pułapka na byki, a większość traderów tego nie rozumie.

Spójrzcie na fakty. Rozejm, o którym wszyscy mówią, nie został jeszcze podpisany. Wiceprezydent JD Vance 29 maja oświadczył: „Strony są blisko porozumienia, ale jeszcze tam nie jesteśmy”. Prezydent Trump, według The New York Times, przeprowadził dwugodzinne spotkanie w Situation Room, ale nie podjął ostatecznej decyzji. Irańskie MSZ oświadczyło, że „wymiana informacji trwa, ale konsensus nie został jeszcze osiągnięty”.

Teraz kluczowy moment, którego brakuje w wiadomościach: nawet jeśli rozejm zostanie podpisany, jego wpływ na ceny ropy jest już w pełni zdyskontowany. Ropa spadła ze 105 do 91 USD w ciągu ostatnich dwóch tygodni właśnie na tych oczekiwaniach. Jeśli porozumienie zostanie podpisane, ropa może spaść o kolejne 2-3 USD, ale to już „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. Jeśli porozumienie upadnie, ropa wystrzeli z powrotem do 100+ USD, oczekiwania inflacyjne gwałtownie wzrosną, a Fed będzie zmuszony do zaostrzenia polityki. Asymetria ryzyka jest wyraźnie przesunięta w dół dla akcji.

Insight numer dwa: inwestorzy instytucjonalni potajemnie redukują pozycje w akcjach AI na szczycie, wykorzystując detaliczne FOMO jako płynność.

Dane o przepływach funduszy od EPFR Global za ostatni tydzień maja pokazują, że fundusze hedgingowe i fundusze wspólnego inwestowania były netto sprzedającymi akcje Nvidii, Microsoftu i Della o wolumenie około 8 mld USD. W tym samym czasie inwestorzy detaliczni kupili te same akcje za 12 mld USD. „Mądre pieniądze” wychodzą, „głupie” wchodzą. To klasyczna redystrybucja poprzedzająca odwrócenie trendu.

Wskaźnik konwersacyjny, którego używam: gdy taksówkarze i fryzjerzy zaczynają doradzać kupno akcji Nvidii – czas sprzedawać. Jesteśmy już na tym etapie. Wolumen wyszukiwań „jak kupić akcje Nvidii” w Google Trends wzrósł o 500% w ciągu ostatnich dwóch tygodni i osiągnął maksimum od listopada 2024 roku.

Insight trzeci, najważniejszy dla prognozy makro: S&P 500 wzrósł o 60% w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, a to nie jest organiczny wzrost, tylko techniczny short squeeze na tle rekordowego poziomu krótkich pozycji.

8 kwietnia, po rozpoczęciu rozejmu, rynek był skrajnie wyprzedany. Fundusze hedgingowe utrzymywały rekordowe krótkie pozycje przeciwko akcjom technologicznym. Gdy nadeszły pozytywne wiadomości (rozejm, raporty Della), rozpoczęła się masowa likwidacja shortów. Krótcy sprzedawcy byli zmuszeni do odkupywania akcji, co podnosiło cenę, co wywoływało nowe wezwania do uzupełnienia depozytu – klasyczna spirala short squeeze. W ciągu 11 sesji handlowych S&P 500 przeszedł ze strefy wyprzedania do strefy wykupienia – najszybsze odwrócenie od 1982 roku.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

30 dni. Kluczowa data – 12-13 czerwca 2026 roku, posiedzenie FOMC. Fed najprawdopodobniej utrzyma stopę, ale retoryka będzie jastrzębia. Bowman i Schmid już dali do zrozumienia, że inflacja pozostaje problemem. Jeśli Fed usunie z komunikatu sformułowanie „dalsze kroki w kierunku złagodzenia polityki zależą od danych”, rynek odbierze to jako sygnał do wyprzedaży.

Analiza techniczna: RSI na dziennym wykresie S&P 500 znajduje się na poziomie 82 – strefa ekstremalnego wykupienia. Ostatnie trzy razy, gdy RSI wzniósł się powyżej 80 (lipiec 2024, grudzień 2024, luty 2025), indeks tracił 3-5% w ciągu następnych dwóch tygodni. Oczekuję korekty o 4-6% do połowy czerwca.

Główny katalizator korekty – wiadomości dotyczące Iranu. Jeśli rozejm nie zostanie podpisany do 10 czerwca (a to prawdopodobne, biorąc pod uwagę ostrożne sformułowania Vance'a i Trumpa), ropa wróci do 100 USD, a oczekiwania inflacyjne zmuszą Fed do twardej retoryki.

90 dni. Do końca sierpnia 2026 roku możliwe są dwa scenariusze.

Scenariusz A (prawdopodobieństwo 35%): rozejm z Iranem podpisany, ropa stabilizuje się na poziomie 85-90 USD, Fed daje sygnał o możliwej obniżce stóp w 2027 roku, a rajd AI trwa. S&P 500 osiąga 7 800-7 900, Nasdaq – 28 000+. Dell osiąga 500 USD.

Scenariusz B (prawdopodobieństwo 65%): rozejm upada lub ma charakter krótkoterminowy, ropa wraca do 105+ USD, inflacja przyspiesza, Fed sygnalizuje możliwą podwyżkę stóp. Rynek koryguje się o 15-20%. Sektor technologiczny, jako najbardziej przegrzany, spada o 25-30%. Dell traci połowę niedawnego wzrostu i wraca do 300-320 USD.

Mój scenariusz bazowy to drugi. Zbyt wiele czynników działa przeciwko kontynuacji rajdu: ekstremalne wykupienie, rekordowy poziom FOMO, jastrzębi Fed, niestabilna geopolityka. Dodajcie do tego sezonową słabość czerwca-września (historycznie najgorsze miesiące dla rynku). Ostatni raz S&P 500 notował dziewięć tygodni wzrostów z rzędu w grudniu 2023 roku – po tym nastąpiła korekta o 8% w styczniu.

Ryzyko numer jeden dla tej prognozy – jeśli Fed niespodziewanie da gołębi sygnał. Prawdopodobieństwo tego oceniam na mniej niż 15%, biorąc pod uwagę ostatnie komentarze Bowman i Schmida. Ale jeśli tak się stanie, rynek złapie drugi oddech, a S&P 500 może osiągnąć 8 000 do końca roku.

Prognoza redakcji

S&P 500 (SPX) w ciągu najbliższych 24-72 godzin oczekujemy w przedziale 7 500-7 600 ze zwiększoną zmiennością przed weekendem. Kluczowe wsparcie – 7 500 (poziom psychologiczny), opór – 7 620 (maksimum zamknięcia). Stopień pewności – średni (60%). Główne ryzyko – niespodziewane oficjalne ogłoszenie podpisania rozejmu z Iranem, które może popchnąć indeks do 7 650-7 700. Jednak nawet w tym przypadku, biorąc pod uwagę ekstremalne wykupienie, nie oczekuje się trwałego ruchu powyżej 7 700 bez korekty.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów