Bill Gates pozbył się wszystkich akcji Microsoft za 3,2 mld dolarów
Fundacja Gatesa całkowicie oczyściła portfel z papierów stworzonej przez niego korporacji w pierwszym kwartale. To finałowy akord przygotowań do rozdania 200 mld dolarów na cele charytatywne do 2045 roku
Pożegnanie z imperium: Bill Gates sprzedał ostatnie akcje Microsoft za 3,2 miliarda dolarów
15 maja 2026 roku trust fundacji Billa i Melindy Gates złożył formularz 13F w SEC – i w rubryce „Microsoft” po raz pierwszy od ćwierćwiecza pojawiło się zero. Ostatnie 7,7 miliona akcji poszło pod młotek w pierwszym kwartale. Kwota transakcji – 3,2 miliarda dolarów. Człowiek, który zbudował jedną z największych korporacji technologicznych na świecie, właśnie oficjalnie zerwał z nią finansową pępowinę.
Kropka. Koniec epoki. I początek najbardziej ambitnej charytatywnej dystrybucji w historii.
200 miliardów dolarów do deadline'u: matematyka wielkiego exodusu
Sprzedaż nie była decyzją spontaniczną. Już w maju 2025 roku Gates ogłosił: fundacja zakończy działalność 31 grudnia 2045 roku, a wszystkie aktywa – do ostatniego centa – pójdą na cele charytatywne. Łączna kwota wypłat w ciągu 20 lat osiągnie około 200 miliardów dolarów.
Aby zrozumieć skalę: od 2000 roku fundacja rozdała 100 miliardów dolarów. Teraz Gates planuje podwoić tę liczbę w dwa razy krótszym czasie. Roczne granty już w tym roku wyniosą 9 miliardów dolarów. Takich czeków nie wypisuje się z zysku operacyjnego – do tego trzeba sprzedawać aktywa.
Trust zaczął redukować pozycję w Microsoft już w czwartym kwartale 2023 roku. Rok temu w portfelu leżało 28,5 miliona akcji o wartości około 10,7 miliarda dolarów – około 26% wszystkich aktywów fundacji. Najbardziej agresywna wyprzedaż miała miejsce w trzecim kwartale 2025 roku: wtedy zbyto prawie 65% pozycji. Pierwszy kwartał 2026 roku był finałowym akordem.
Obecnie portfel trustu wyceniany jest na około 31,7 miliarda dolarów. Jako fundacja prywatna płaci federalny podatek akcyzowy od zysków kapitałowych według stawki 1,39% – śmiesznie niska kwota w porównaniu z tym, co płacą inwestorzy detaliczni.
Ackman wchodzi tymi samymi drzwiami, z których Gates wychodzi
To wyjście ma swoje lustrzane odbicie. Dosłownie na kilka godzin przed publikacją formularza 13F przez Gates Foundation Trust Bill Ackman opublikował na X długi post: jego Pershing Square Capital Management otworzył nową pozycję w Microsoft. Na koniec kwartału – 5,65 miliona akcji o wartości około 2,09 miliarda dolarów.
Ackman wchodził agresywnie. Zaczął skupować akcje w lutym, zaraz po tym, jak raport Microsoft za drugi kwartał roku obrotowego 2026 załamał notowania. Kontynuował dokupywanie na spadkach, gdy akcje spadały względem lipcowego szczytu 2025 roku. Cena wejścia – około 21 forward P/E, co według Ackmana „jest generalnie zgodne z rynkiem i znacznie poniżej średniego mnożnika Microsoft z ostatnich kilku lat”.
Jego teza opiera się na trzech filarach. Pierwszy: Microsoft 365 to franczyza, którą rynek niedocenia. Komercyjnych płatnych miejsc – 450 milionów, z czego Copilot kupiło zaledwie 15 milionów. Konwersja – marne 3%. Luka między obecną bazą a potencjałem monetyzacji jest ogromna.
Drugi filar: wydatki na AI są uzasadnione. Microsoft wydaje 190 miliardów dolarów na capex w 2026 roku. Krytycy nazywają to pompowaniem bańki. Ackman odpowiada liczbami: przychody Azure wzrosły o 39% w stałej walucie, a biznes AI osiągnął roczne tempo 37 miliardów dolarów – plus 123% rok do roku.
Trzeci filar: czynnik OpenAI. Microsoft posiada około 27% OpenAI – udział, który w ostatniej rundzie wyceniono na około 200 miliardów dolarów. To 7% kapitalizacji rynkowej Microsoft. Ackman twierdzi, że obecna cena akcji w ogóle nie odzwierciedla tego aktywa.
Ale Ackman nie był w stanie wchłonąć całego wolumenu, który wyrzuciła fundacja Gatesa. Różnica wyniosła około 2 miliony akcji. Microsoft zamknął dzień złożenia raportu spadkiem o 0,42% do 422 dolarów.
Rozwód po gatesowsku i koniec wieloletniej konstrukcji
Historia wyjścia z Microsoft jest nierozerwalnie związana z osobistą historią Gatesa. Fundacja została utworzona jako Bill & Melinda Gates Foundation. Melinda odeszła z małżeństwa w 2021 roku, z fundacji – w 2024. Rozwija własne projekty charytatywne.
Równolegle zakończyła się era Warrena Buffetta jako darczyńcy. Przez lata Oracle of Omaha corocznie wlewał do trustu akcje Berkshire Hathaway, wzmacniając portfel. Obecnie trust jest zarządzany przez Cascade Asset Management, ale kontrola nad strategicznymi decyzjami pozostaje w rękach Gatesa. Sprzedaż ostatniego pakietu Microsoft to jego osobista decyzja, finalizująca zerwanie z korporacją, którą założył z Paulem Allenem w 1975 roku.
Ironia polega na tym, że Microsoft jest teraz historią AI, a nie Windows. Umowa z IREN na 9,7 miliarda dolarów na centra danych, partnerstwo z Londyńską Giełdą Papierów Wartościowych, reorganizacja działu AI w marcu – firma przerabia się na nową rzeczywistość. Gates wychodzi właśnie w momencie, gdy Microsoft stawia najbardziej ryzykowny zakład od czasu przejścia pod kierownictwo Satyi Nadelli.
Przestawianie figur na trzech bilionach
Podczas gdy Gates sprzedaje, a Ackman kupuje, instytucjonalny świat Microsoft pęka. Chris Hohn z TCI Fund Management zrzucił większość pozycji, która wcześniej wynosiła około 8 miliardów dolarów. Daniel Loeb z Third Point całkowicie wyszedł, sprzedając 925 000 akcji. Duan Yongping, przeciwnie, zwiększył pozycję o 207,7%.
Ogólny instytucjonalny nastrój analitycy 13Radar określają jako „niedźwiedzi”: odpływ netto z akcji Microsoft w czwartym kwartale 2025 roku wyniósł 1,25 miliarda dolarów przy 29 kupujących wobec 19 sprzedających. Ale to statystyka sprzed tego, jak Ackman opublikował swój byczy tez na cały Wall Street.
Najważniejszy moment: nikt ze sprzedających nie odchodzi z powodu słabości Microsoft. Fundacja Gatesa sprzedaje z powodu mandatu charytatywnego. Hohn reallokuje kapitał do innych aktywów AI. Loeb realizuje zysk po trzech latach trzymania. Żaden z dużych sprzedających nie stwierdził, że stawia na porażkę firmy.
Ale rynek jest nerwowy. Akcje Microsoft spadły o około 26% od niedawnego szczytu. Inwestorzy boją się, że 190 miliardów dolarów capex się nie zwróci, a Copilot nie wystartuje. Ackman nazywa te obawy przesadzonymi. Gates – działaniem, a nie słowami – pokazuje, że nie ma już ochoty czekać, kto ma rację.
Co się wydarzy do 2045 roku
Fundacja Gatesa działa teraz z wyraźnym deadline'em. Dwadzieścia lat na wydanie 200 miliardów dolarów. Matematyka jest prosta: około 10 miliardów dolarów rocznie musi iść na walkę z malarią, gruźlicą, śmiertelnością matek i ubóstwem. Biuro zamyka się 31 grudnia 2045 roku.
Sprzedaż akcji Microsoft będzie kontynuowana innymi aktywami. Berkshire Hathaway prawdopodobnie jest następny w kolejce do redukcji. Portfel będzie topniał, granty – rosły. Do 2030 roku trust Gatesa stanie się największym sprzedawcą blue chipów na Wall Street po prostu dlatego, że nie ma innych źródeł finansowania.
Akcje Microsoft tymczasem pozostaną polem bitwy między tymi, którzy widzą w wydatkach na AI bańkę, a tymi, którzy widzą w nich fundament następnej dekady wzrostu. Odejście Gatesa nie osłabia firmy. Po prostu zamyka rozdział, w którym założyciel i korporacja szli ramię w ramię. Teraz idą różnymi drogami – i każda z nich jest warta bilionów.
— Editorial Team