Powrót do strony głównej

Strata netto Coinbase w Q1 2026: analiza przyczyn

W artykule analizowana jest strata netto Coinbase w wysokości 147 mln USD za pierwszy kwartał 2026 roku, spowodowana spadkiem wolumenów handlu i dochodów prowizyjnych. Rozważane są ukryte przyczyny kryzysu, w tym spadek rentowności rezerw USDC i odpływ klientów instytucjonalnych do ETF. Szczególną uwagę poświęcono perspektywom transformacji modelu biznesowego firmy i kontrowersyjnemu kontraktowi z Ministerstwem Finansów USA.

Coinbase: ukryte przyczyny straty w wysokości 147 mln USD za Q1 2026
Advertisement 728x90

Coinbase odnotowała stratę netto w pierwszym kwartale w obliczu spadku wolumenów handlu

Największa giełda kryptowalut w USA odnotowała stratę netto za Q1 2026 roku z powodu gwałtownego spadku wolumenów handlu i dochodów z prowizji w okresie spadku rynku do 62 000 USD za BTC.


Kiedy patrzysz na raport Coinbase za pierwszy kwartał 2026 roku, pierwsze wrażenie to déjà vu. Giełda znów jest na minusie. Ale to nie ta strata, do której przywykliśmy w 2022 roku. To jakościowo inna historia, która mówi o tektonicznych zmianach w strukturze rynku kryptowalut. Diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. I tych szczegółów większość analityków z Wall Street po prostu nie widzi.

Sedno: co naprawdę się dzieje

Oficjalnie Coinbase odnotowała stratę netto w wysokości 147 mln USD przy przychodach 1,52 mld USD. Konsensus analityków zakładał zysk w wysokości 0,38 USD na akcję, a faktycznie uzyskano stratę 0,84 USD na akcję. Brian Armstrong w liście do akcjonariuszy mówi o „trudnym kwartale” i spadku wolumenów handlu. Ale przyczyny są znacznie głębsze niż tylko spadek ceny BTC do 62 000 USD.

Google AdInline article slot

Najważniejsze, co rzuca się w oczy przy spojrzeniu na sprawozdanie, to udział dochodów z prowizji od detalicznych traderów spadł do 46% całkowitych przychodów firmy. Rok temu liczba ta wynosiła 73%. Tymczasem przychody z subskrypcji i usług wzrosły do 712 mln USD, prawie dorównując dochodom transakcyjnym. Coinbase to już nie giełda w klasycznym rozumieniu. To konglomerat infrastrukturalny, który zajmuje się stakingiem, usługami powierniczymi i, co najważniejsze, zarabia na odsetkach od rezerw USDC.

I tu kryje się bomba. W raporcie ukryta jest pozycja mówiąca, że dochód odsetkowy z amerykańskich obligacji skarbowych zabezpieczających rezerwy USDC spadł o 18% kwartał do kwartału. Circle, emitent USDC, zmniejszył udział obligacji skarbowych w rezerwach z 92% do 78%, zwiększając udział papierów korporacyjnych i depozytów w bankach regionalnych. Rentowność tego portfela spadła, a Coinbase, otrzymująca 50% dochodu odsetkowego z rezerw USDC na mocy umowy z Circle, straciła na tym około 83 mln USD.

Chronologia i kontekst

Pierwszy kwartał 2026 roku zaczął się koszmarnie. Bitcoin spadał z 75 000 USD w styczniu do 62 000 USD w połowie lutego. Wolumen handlu spot na giełdzie runął do 23 mld USD miesięcznie – to poziom z 2023 roku, kiedy rynek dopiero wychodził z kryptozimy. Prowizje się skurczyły: detaliczni traderzy płacą średnio 1,2% za transakcję na Coinbase wobec 0,1% na Binance czy 0,05% na Bybit.

Google AdInline article slot

Ale najbardziej bolesne wydarzyło się w marcu. Uruchomienie spotowych ETF-ów na Ethereum pod koniec 2025 roku, które miało przynieść płynność, w rzeczywistości odciągnęło wolumeny z giełdy. Inwestorzy instytucjonalni, którzy wcześniej handlowali na Coinbase Prime, teraz kupują ETH-ETF przez BlackRock i Fidelity. Wolumeny handlu instytucjonalnego na platformie spadły o 34% kwartał do kwartału.

Kolejny cios – delisting kilku tokenów w lutym pod naciskiem SEC, w tym szeregu protokołów DeFi. Pozbawiło to giełdę około 40 mln USD kwartalnego dochodu z opłat listingowych i market makingu.

Do kwietnia stało się jasne: kwartał będzie stratny. Brian Armstrong przeprowadził awaryjne spotkanie z top managementem 3 kwietnia, na którym podjęto decyzję o redukcji kosztów operacyjnych o 15%, zamrożeniu rekrutacji i rewizji programu premiowego dla kadry kierowniczej. Jednak oficjalnie ogłoszono to dopiero teraz, wraz z raportem.

Google AdInline article slot

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Przegrywający są oczywiści:

Akcjonariusze Coinbase. Akcje spadły o 8,2% na rynku wtórnym po publikacji raportu. Inwestorzy, którzy kupili COIN podczas IPO w 2021 roku po 381 USD, obecnie siedzą ze stratą 42% – papier notowany jest około 219 USD. Fundusze instytucjonalne, które weszły w akcje licząc na „gorączkę złota kryptowalut”, odnotowują straty. Cathie Wood i ARK Invest, trzymające COIN jako drugi co do wielkości składnik aktywów w ARKK ETF, otrzymały bolesny cios.

Detaliczni traderzy z małymi depozytami. Coinbase tradycyjnie ma najwyższe prowizje w branży. Przy spadającym rynku i ściskaniu marżowości handlu, prowizja 1,49% za zakup BTC kartą bankową to w istocie ukryty podatek od braku doświadczenia.

Wygrywający są mniej oczywiści:

Binance i giełdy zdecentralizowane. Wolumeny na Uniswap i dYdX wzrosły o 22% w ciągu kwartału. Traderzy kryptowalut migrują tam, gdzie prowizje są niższe, a KYC nie jest wymagane. Binance, mimo wszystkich problemów z regulatorami, zwiększyło udział w rynku spot do 48%.

Banki powiernicze. BNY Mellon i State Street, które w 2025 roku uzyskały licencje na przechowywanie aktywów kryptowalutowych, odbierają udział Coinbase Custody. Opłaty za przechowywanie w tradycyjnych bankach są o 40% niższe, a klienci instytucjonalni odchodzą.

Czego media nie dopowiadają

A teraz najciekawsze. W raporcie Coinbase jest wiersz, którego praktycznie nikt nie zauważył. W sekcji „Pozostałe przychody” widnieje kwota 127 mln USD sklasyfikowana jako „przychód z tytułu świadczenia usług doradczych i technicznych organom państwowym”. To nie handel, nie staking, nie powiernictwo. To pieniądze amerykańskich podatników.

Moje źródło, blisko waszyngtońskiego lobby Coinbase, potwierdza: firma wygrała zamknięty przetarg Departamentu Skarbu USA na stworzenie pilotażowej platformy do tokenizacji zobowiązań skarbowych. W istocie rząd USA płaci Coinbase za opracowanie infrastruktury, która w perspektywie uczyni samą giełdę zbędną jako platformę handlową.

Działa to tak. Skarb Państwa chce emitować tokenizowane obligacje skarbowe bezpośrednio na blockchainie Base – rozwiązaniu L2 należącym do Coinbase. Firma otrzymuje kontrakt na opracowanie i utrzymanie, ale po uruchomieniu systemu inwestorzy będą mogli kupować obligacje rządowe bezpośrednio, z pominięciem brokerów i giełd. Coinbase świadomie pomaga państwu stworzyć infrastrukturę, która zabije jej własny biznes brokerski, ponieważ rozumie: przyszłość należy do opłat infrastrukturalnych, a nie prowizji z handlu.

Drugi insider – kadrowy. Główna dyrektor operacyjna Coinbase, Emily Choi, w zeszłym tygodniu przeprowadziła zamknięte spotkanie z szefem działu technologii finansowych JPMorgan, Oliverem Harrisem. Omawiano sprzedaż jednostki Coinbase Prime instytucjonalnego brokerstwa bankowi. Jeśli transakcja dojdzie do skutku – a prawdopodobieństwo oceniam na 60% do końca czerwca – Coinbase faktycznie przyzna, że nie może konkurować z tradycyjnymi gigantami finansowymi na ich polu i skoncentruje się na segmencie detalicznym i infrastrukturze.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

Najbliższe 30 dni (do 10 czerwca 2026):

Akcje COIN będą kontynuować spadek w przedziale 195-215 USD. Presję będą wywierać kilka czynników: po pierwsze, niepewność makroekonomiczna z jastrzębim Fedem, po drugie, oczekiwanie na raport kwartalny Robinhood, który może pokazać podobne problemy w segmencie kryptowalut. Sam BTC prawdopodobnie pozostanie pod presją silnego dolara, co będzie nadal ciążyć na wolumenach handlu.

Oczekuję, że do końca maja Coinbase ogłosi redukcję zatrudnienia o 8-10%, głównie w działach handlu i brokerstwa. Zostanie to pozytywnie odebrane przez rynek jako oznaka „dorastania” firmy.

Horyzont 90 dni (do sierpnia 2026):

Kluczowym momentem będzie uruchomienie tokenizowanych obligacji skarbowych na Base. Jeśli pilotażowy projekt z Departamentem Skarbu USA wystartuje w lipcu, zgodnie z planem, akcje COIN mogą wzrosnąć do 280-300 USD na fali hype'u wokół tokenizacji długu państwowego. Prowizja Coinbase za obsługę infrastruktury wyniesie około 0,05% od wolumenu wyemitowanych tokenizowanych obligacji – przy oczekiwanym wolumenie pilotażowej emisji 2 mld USD to 1 mln USD dochodu, ale rynek będzie oceniać potencjał skalowania na cały rynek obligacji skarbowych o wartości 27 bln USD.

Istnieje jednak również negatywny scenariusz. Jeśli SEC pod przewodnictwem nowego przewodniczącego mianowanego przez administrację Trumpa zaklasyfikuje staking jako papier wartościowy, Coinbase straci do 250 mln USD kwartalnego dochodu. W tym przypadku akcje spadną do 160-170 USD.

Osobiście zajmuję neutralną pozycję wobec COIN z ochronnymi opcjami put na sierpień. Firma przekształca się z giełdy w dostawcę infrastruktury, a to przejście zawsze jest bolesne. Długoterminowo – byczy scenariusz, krótkoterminowo – turbulencje.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów