Giełdy Zatoki Perskiej spadają w obliczu niepewności związanej z Iranem
Saudyjska giełda spadała czwartą sesję z rzędu, a egipski indeks runął o 1,5% z powodu niestabilności regionalnej. Inwestorzy pozbywają się akcji w obliczu groźby blokady dostaw i braku postępów w rozmowach pokojowych.
Cztery sesje z rzędu na minusie. Saudyjska giełda Tadawul spadła o kolejne 0,3%, a egipski EGX 30 runął o 1,5% podczas jednej sesji handlowej – piąty spadek z rzędu. Inwestorzy wycofują pieniądze z regionu z metodycznością, która przeraża nawet doświadczonych traderów. Przyczyna jest prosta: geopolityka wróciła do Zatoki Perskiej i nie zamierza odejść.
W niedzielę 18 maja wszystkie główne giełdy regionu zamknęły się na czerwono. Kuwejt spadł o 0,9%, Bahrajn stracił 0,2%, Oman oddał 0,3%, Katar osłabł o 0,1%. Rynek trawił piątkowe wypowiedzi Trumpa o tym, że „traci cierpliwość” wobec Iranu, oraz odpowiedź szefa irańskiego MSZ Abbasa Araghchiego – Teheran „nie ufa” Waszyngtonowi.
Kiedy słowa prezydentów ruszają indeksami
Piątkowa wymiana retoryki między Trumpem a Araghchim dobiła nadzieje na szybką odprężenie. Trump oświadczył, że omówił z Xi Jinpingiem niedopuszczalność posiadania broni jądrowej przez Iran oraz konieczność otwarcia Cieśniny Ormuz. Araghchi odparł: negocjacje są możliwe tylko jeśli USA wykażą „poważne intencje”.
Rynek natychmiast przeliczył ryzyko. Premia wojenna w cenie ropy wzrosła. Stawki ubezpieczeniowe dla statków ryzykujących przeprawę przez Ormuz podskoczyły. Inwestorzy zaczęli zrzucać akcje firm związanych z handlem regionalnym i petrochemią.
Saudyjska spółka górnicza Saudi Arabian Mining straciła 2,3% kapitalizacji w ciągu dnia. Gigant petrochemiczny Saudi Basic Industries Corp (SABIC) spadł o 2,5%. Sektory materiałowy i konsumencki ciągnęły indeks w dół – traderzy głosują nogami przeciwko jakiejkolwiek zależności od stabilności cieśniny.
Kair ogarnięty piątą falą
Egipski EGX 30 przedstawił najciemniejszy obraz w regionie. Piąta sesja spadku z rzędu, minus 1,5% – największy jednodniowy spadek od 7 kwietnia. Indeks zamknął się na poziomie 52 364 punktów.
Commercial International Bank, największy bank Egiptu o kapitalizacji rynkowej około 15 miliardów dolarów, stracił 1,1%. GB Corp runęła o 5,8% po publikacji raportu kwartalnego: skonsolidowany zysk spadł o 30,4% z powodu wzrostu kosztów finansowych i problemów regionalnych. Spośród 31 papierów notowanych na giełdzie, 25 zamknęło się na minusie.
Egipski rynek jest podwójnie wrażliwy na sytuację w Zatoce. Kraj zależy od przekazów pieniężnych pracowników migrujących pracujących w Arabii Saudyjskiej i ZEA. Jeśli niestabilność uderzy w gospodarki Zatoki, Kair odczuje zmniejszenie wpływów dewizowych.
Petrochemia i cement pod ostrzałem
Sektorowy przekrój spadków mówi sam za siebie. W Arabii Saudyjskiej przodowały straty w branży cementowej, hotelarskiej i handlu detalicznym. Dla kraju, który buduje megaprojekty takie jak NEOM i stawia na turystykę, to niepokojący sygnał.
W Kuwejcie spadek o 0,9% okazał się najgłębszy wśród krajów Zatoki po Arabii Saudyjskiej. Inwestorzy obawiają się, że eskalacja dotknie infrastrukturę naftową – a Kuwejt, nieposiadający poważnego systemu obrony powietrznej, jest podatny na zagrożenia ze strony IRGC.
Indeks Kataru stracił skromne 0,1%, ale szczegóły są gorsze niż ogólny obraz. Dukhan Bank spadł o 0,7%, Mesaieed Petrochemical Holding – o 1,3%. Katarskie tankowce LNG utknęły w portach – blokada cieśniny sparaliżowała eksport gazu, który był podstawą boomu gospodarczego ostatnich lat.
Rynek IPO poszedł na dno
Spadek indeksów to tylko część obrazu. Regionalny rynek pierwotnych ofert publicznych, który grzmiał przez cztery lata z rzędu, zapada się. Wolumen IPO w krajach Zatoki spadł z 13 miliardów dolarów do mniej niż 6 miliardów dolarów w 2025 roku.
Saudyjska EFSIM Facilities Management odwołała ofertę o wartości 89 milionów dolarów. Suwerenny fundusz Arabii Saudyjskiej zamroził przygotowania kilku IPO. Główny indeks Tadawul spadł o prawie 12% od początku roku – inwestorzy po prostu nie są gotowi kupować nowych papierów, gdy geopolityka szaleje.
Średni wzrost akcji po ofercie w Rijadzie stał się ujemny. Tylko dwie z dziesięciu największych IPO królestwa notowane są powyżej ceny emisyjnej. Widmo Ormuz zabija apetyt na ryzyko szybciej niż jakikolwiek bank centralny.
Kto korzysta na tej burzy
Inwestorzy w amerykańskie obligacje skarbowe i złoto odnotowują napływ kapitału. Pieniądze uciekają z rynków wschodzących do „bezpiecznych przystani”. Rentowność sześciomiesięcznych amerykańskich Treasuries utrzymuje się powyżej 5,4% – dla inwestorów bliskowschodnich jest to kusząca alternatywa dla akcji firm zależnych od żeglugi przez Ormuz.
Dostawcy sprzętu obronnego to kolejny beneficjent. Każda nowa runda eskalacji oznacza nowe kontrakty na systemy obrony powietrznej, radary i środki walki elektronicznej. Lockheed Martin i Raytheon zyskują na każdej rundzie napięć.
Przegrywają wszyscy, którzy są związani z fizyczną gospodarką regionu. Saudyjskie giganty petrochemiczne tracą dochody z eksportu. Egipskie banki borykają się z droższym finansowaniem. Katarskie firmy gazowe nie mogą wysyłać LNG. Kuwejckie i bahrańskie spółki finansowe patrzą na pustoszejące sale handlowe.
Co będzie za miesiąc
Jeśli retoryka Trumpa i Araghchiego utrzyma się na tym samym poziomie, spadki będą kontynuowane. Analitycy nie oczekują odbicia w kształcie litery V – zbyt wiele niepewności skoncentrowało się w jednej cieśninie.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz to powolna korekta z epizodycznymi odbiciami na pogłoskach o negocjacjach. Każda wiadomość o kontaktach między Waszyngtonem a Teheranem będzie wykupywana przez rynek na 1–2%. Każde zaprzeczenie będzie wysyłać indeksy do nowych minimów.
Inwestorzy, którzy przeżyli kryzys 2008 roku, znają zasadę: ryzyka geopolityczne nie trwają wiecznie, ale mogą zniszczyć portfel szybciej niż jakikolwiek cykl gospodarczy. Rynki Zatoki wyceniają teraz właśnie ten scenariusz – powolne upuszczanie krwi bez widocznego dna. I dopóki Trump i Araghchi mierzą się retorycznymi muskułami, terminale giełdowe od Kuwejtu po Kair zabarwiają się na czerwono.
— Editorial Team