Powrót do strony głównej

Rentowność długu państwowego wzrosła: stopy 2026

Globalna wyprzedaż na rynkach długu państwowego nabiera tempa: rentowność brytyjskich, amerykańskich i japońskich obligacji osiągnęła wieloletnie maksima z powodu skoku inflacji i zakłóceń w dostawach ropy. Analitycy ostrzegają przed długotrwałym okresem wysokich stóp i dalszą presją na gospodarkę. Wzrost rentowności stwarza ryzyka dla rynku akcji i kredytów hipotecznych.

Rentowność długu państwowego 2026: od Londynu po Tokio
Advertisement 728x90

Światowa rentowność długu państwowego wzrosła do nieba w obliczu gorącej inflacji

Szoki inflacyjne wywołane cenami energii rozchodzą się po całym świecie: rentowność 10-letnich brytyjskich obligacji skarbowych wynosi już 5,18%, a japoński PKB nadal rośnie w obliczu globalnej niestabilności. Rynki przygotowują się na długotrwały okres wysokich stóp procentowych.


5,18%. Rentowność 10-letnich brytyjskich obligacji skarbowych właśnie przebiła poziom, którego rynki nie widziały od czerwca 2008 roku – trzy miesiące przed upadkiem Lehman Brothers. 30-letnie japońskie papiery po raz pierwszy od 1999 roku są notowane z rentownością 4%. Amerykańska „30-latka” utrzymuje się powyżej 5,12% – rząd USA po raz pierwszy od 2007 roku musi pożyczać pieniądze na takie oprocentowanie.

To nie są jednorazowe skoki. To synchroniczna wyprzedaż obligacji skarbowych na całej planecie. Szoki inflacyjne wywołane kryzysem energetycznym rozchodzą się po świecie, a rynki długu państwowego krzyczą, że era taniego pieniądza nie tylko się skończyła – została pogrzebana pod gruzami Cieśniny Ormuz.

Google AdInline article slot

Trzy kontynenty, jeden pożar

W piątek 15 maja globalna wyprzedaż obligacji przyspieszyła. Brytyjskie 10-letnie gilts wzrosły o 18,7 punktu bazowego podczas jednej sesji, osiągając 5,18%. 30-letnie papiery wzrosły do 5,85% – maksimum od 1998 roku. 2-letnie dotarły do 4,56%.

W USA obraz nie jest lepszy. 10-letnie Treasuries umocniły się na poziomie 4,63% – maksimum od lutego 2025 roku. 2-letnie, najbardziej wrażliwe na politykę Fed, dotknęły 4,10% – 14-miesięcznego szczytu. 30-letnie utrzymują się na poziomie 5,16%.

W Japonii – własny moment przełomowy. 30-letnie JGB przebiły psychologiczną barierę 4% po raz pierwszy od ćwierćwiecza. Japoński indeks cen producentów wyszedł powyżej oczekiwań, a traderzy natychmiast zdyskontowali prawdopodobieństwo podwyżki stopy Banku Japonii.

Google AdInline article slot

Niemcy też są w grze: 10-letnie Bundy wzrosły o 7,5 punktu bazowego do 3,12%. Od Tokio po Nowy Jork, od Londynu po Frankfurt – wszędzie to samo: rentowności idą w górę, ceny obligacji spadają, inwestorzy uciekają od długoterminowego długu.

Naftowy lont bomby inflacyjnej

Głównym motorem jest energia. Brent utrzymuje się na poziomie 111 dolarów za baryłkę. Cieśnina Ormuz pozostaje częściowo zamknięta. Negocjacje USA z Iranem utknęły w martwym punkcie – Teheran twierdzi, że Waszyngton „nie poczynił żadnych znaczących ustępstw”, a jedynie próbuje uzyskać to, czego nie osiągnął siłą militarną.

Kwietniowy CPI w USA skoczył do 3,8% – maksimum od 2023 roku. PPI wzrósł o 6% w ujęciu rocznym, a miesięczny wzrost o 1,4% był rekordowy od marca 2022 roku. Inflacja nie jest już „tymczasowa” ani „kontrolowana”. Przenika do wszystkich sektorów – od transportu po żywność.

Google AdInline article slot

Główny doradca ekonomiczny Allianz, Mohamed El-Erian, wskazuje wprost: wzrost rentowności wynika z cen ropy. Rynek nie wierzy już w szybkie rozwiązanie konfliktu. Każdy dzień bez porozumienia to kolejny dzień presji cenowej na surowce energetyczne.

Japoński paradoks: wzrost PKB w obliczu globalnego strachu

Podczas gdy reszta świata się trzęsie, japońska gospodarka wykazuje nieoczekiwaną odporność. PKB wzrósł o 0,4% w pierwszym kwartale 2026 roku – poprawa w porównaniu z czwartym kwartałem 2025 roku. PMI w pierwszym kwartale osiągnął maksimum od 2013 roku. Sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa, wskaźnik Tankan – wszystko na plusie.

Ale BNP Paribas ostrzega: to dane sprzed pełnej materializacji szoku energetycznego. Drugi kwartał z pewnością pokaże spowolnienie. Zaufanie konsumentów już spadło w marcu – szeroko, we wszystkich komponentach, od oceny poziomu życia po gotowość do zakupu dóbr trwałego użytku.

Wzrost rentowności japońskich obligacji do 4% to także sygnał, że Bank Japonii może podnieść stopę. Dla kraju, który przez dekady żył z zerowymi stopami, to tektoniczne przesunięcie.

Kto zyskuje na załamaniu obligacji

Inwestorzy krótkoterminowi i posiadacze gotówki. Rentowność 6-miesięcznych bonów skarbowych USA utrzymuje się powyżej 5,4%. Fundusze rynku pieniężnego przyciągają rekordowe napływy – po co ryzykować w długoterminowych papierach, skoro krótkie dają gwarantowany dochód powyżej inflacji?

Banki. Dochód odsetkowy netto największych amerykańskich banków rośnie. JPMorgan i Bank of America zarabiają na spreadzie między stopami kredytów a depozytów więcej niż kiedykolwiek w tym cyklu.

Przegrywają wszyscy, którzy trzymają długie obligacje. Fundusze emerytalne, firmy ubezpieczeniowe, fundusze suwerenne – ich portfele gwałtownie tracą na wartości. Rządy, które muszą refinansować dług, stają w obliczu gwałtownie rosnących kosztów pożyczek.

Amerykański rynek mieszkaniowy również jest pod presją. Stopy kredytów hipotecznych już przekroczyły 7,8% dla 30-letnich kredytów. Sprzedaż istniejących domów spada. Deweloperzy w Teksasie i na Florydzie oferują rabaty do 10%.

Rynki akcji są nerwowe. S&P 500 przeżył największy jednodniowy spadek od marca. CFRA ostrzega: „efekt domina” zamknięcia Cieśniny Ormuz będzie nadal wywierać presję na ceny ropy, co podsyci inflację i rentowności, a ta kombinacja uderza w zaufanie konsumentów i inwestorów.

Stopa Fed przestała być przewidywalna

Rynek kontraktów terminowych wycenia scenariusz, który jeszcze miesiąc temu wydawał się nie do pomyślenia. Prawdopodobieństwo podwyżki stopy do grudnia wynosi 49%. Obniżki stóp w 2026 roku nie są już rozpatrywane jako scenariusz bazowy.

Jeffrey Gundlach z DoubleLine Capital mówi prosto z mostu: „Rynek oczekiwał dwóch obniżek w tym roku, ale inflacja nie współpracuje. Gdy rentowność dwuletnich obligacji przekracza stopę Fed o 50 punktów bazowych, bank centralny po prostu nie może obniżać stopy”.

RBC Capital Markets ostrzega: jeśli rentowność 10-letnich Treasuries przebije 5%, rynek akcji znajdzie się pod poważną presją. Bank of America radzi realizować zyski na początku czerwca – dalej będzie tylko gorzej.

Kolejne trzy miesiące

Scenariusz bazowy – rentowności pozostają wysokie, stopy nie są obniżane. Rynki dostosowują się do nowej rzeczywistości: taniego pieniądza nie ma i nie będzie, dopóki Cieśnina Ormuz się nie otworzy.

Scenariusz pesymistyczny – rentowność 10-letnich Treasuries przebija 5%, kredyty hipoteczne idą powyżej 8,5%, Fed jest zmuszony podnieść stopę w lipcu lub wrześniu. Bank of America ostrzega: jeśli miesięczna inflacja nie zwolni, do listopadowych wyborów CPI może przekroczyć 5%. A dane historyczne za 100 lat pokazują, że przy inflacji powyżej 4% S&P 500 średnio spada o 4% w ciągu trzech miesięcy i o 7% w ciągu pół roku.

Jedynym czynnikiem, który może odwrócić trend, jest przełom w negocjacjach z Iranem i otwarcie Cieśniny Ormuz. Ale póki Trump mówi „czas się kończy”, a Araghchi odpowiada „nie ufamy Amerykanom”, rynki robią jedyne, co mogą: wyceniają najgorsze. A sądząc po rentownościach, najgorsze dopiero przed nami.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów