Rynki oczekują kluczowych danych o inflacji w USA i decyzji EBC
Inwestorzy przygotowują się do publikacji indeksu cen konsumpcyjnych za maj, który może określić dalszą trajektorię stopy Fed. Jednocześnie oczekuje się podwyżki stopy Europejskiego Banku Centralnego do 2,40% w celu walki z szokami energetycznymi.
Artykuł analityczny: „Inflacja w USA przebije 4%, a EBC podniesie stopę w ostrej stagflacji: dlaczego rynki mylą się w ocenie ryzyka”
Autor: były makrostrateg banku inwestycyjnego, obecnie zarządzam własną firmą konsultingową zajmującą się analizą polityki pieniężnej.
Wprowadzenie
Rynki zamarły w oczekiwaniu na dwa wydarzenia: inflację w USA za maj i decyzję EBC w sprawie stóp. Media piszą o tym jako o dwóch niezależnych historiach. Ale pozwólcie, że jako osoba, która od 20 lat handluje na kursach krzyżowych i stopach, powiem wam: to dwie strony tego samego koszmaru. Podczas gdy wszyscy śledzą liczby CPI i decyzję Christine Lagarde, ja widzę formowanie się idealnej burzy – stagflację w Europie, przegrzanie w USA i całkowitą bezsilność banków centralnych. 11 czerwca otrzymamy CPI USA na poziomie około 4,2% rocznie – najwyższy wskaźnik od 2023 roku. A 12 czerwca EBC podniesie stopę do 2,25%, pomimo kurczenia się gospodarki. I to dopiero początek. Pokażę wam, dlaczego Fed znajdzie się w pułapce, dokąd tak naprawdę zmierza euro i który aktyw wzrośnie o 15% niezależnie od decyzji banków centralnych.
Sekcja 1. [Istota]: co naprawdę się dzieje
W rzeczywistości rynki całkowicie błędnie interpretują nadchodzący tydzień. Konsensus wśród 88 ekonomistów ankietowanych przez Bloomberg zakłada, że Fed może obniżyć stopę w grudniu. To niebezpieczne złudzenie. Moje obliczenia, oparte na komponencie energetycznym, pokazują: majowy CPI w USA wzrośnie o 0,5-0,6% miesiąc do miesiąca, a wskaźnik roczny po raz pierwszy od września 2023 roku przebije poziom 4,2%. Głównym motorem jest ropa. Średnia cena Brent w maju wyniosła 103,7 USD za baryłkę, a benzyna detaliczna podskoczyła do 4,61 USD za galon. To już jest uwzględnione w liczbach. Ale rynki zakładają tylko 25% prawdopodobieństwa, że Fed w ogóle rozważy podwyżkę stopy w 2026 roku. Mylą się. W Atlanta Fed GDP Nowcast pokazuje wzrost PKB USA o 3,7% – to gospodarka przegrzana i nie potrzebująca obniżek stóp.
EBC to zupełnie inna historia, ale nie mniej niepokojąca. Oczekuje się podwyżki stopy depozytowej z 2,00% do 2,25%. To pierwsza podwyżka od września 2023 roku. Formalny powód – inflacja w strefie euro przyspieszyła do 3,2% w maju, a bazowy CPI podskoczył do 2,5% – 13-miesięczne maksimum. Ceny energii wzrosły o 10,9%. Nieformalny powód – EBC desperacko próbuje utrzymać zaufanie po tym, jak był krytykowany za powolną reakcję na inflację w 2022 roku. Ale podwyżka stopy w warunkach, gdy gospodarka strefy euro skurczyła się o 0,2% w pierwszym kwartale, a dane PMI za drugi kwartał wskazują na kolejne minus 0,2% – to czyste szaleństwo. To podwyżka stopy w recesji. Media nazywają to „tightening into weakness”. Ja nazywam to samobójstwem.
Sekcja 2. Chronologia i kontekst
Prześledźmy harmonogram podejmowania tych decyzji. 10 kwietnia – Fed po raz ostatni podniósł stopę do 5,5%, sygnalizując pauzę. W maju inflacja w USA przyspieszyła z powodu ropy, ale Fed zignorował to jako „tymczasowe”. 21 maja – ankieta Bloomberga: 88 ekonomistów podnosi prognozy inflacji na drugi kwartał z 3,6% do 3,9%. 29 maja – EBC otrzymuje dane o inflacji za maj: 3,2% wobec prognozy 3,0%. Szef działu ekonomicznego EBC Philip Lane oświadcza w Nikkei: „Prognoza makroekonomiczna pogorszyła się z powodu wojny w Iranie”. 1 czerwca – dane o zatrudnieniu w USA: +172 000 miejsc pracy, bezrobocie 4,3%. Silny rynek pracy oznacza, że Fed nie musi obniżać stóp. 4 czerwca – ankieta Bloomberga: 100% ekonomistów (z wyjątkiem jednego) oczekuje podwyżki stopy EBC 11 czerwca. 7 czerwca – RBC Economics publikuje prognozę: CPI w USA w maju – 4,2% rocznie. 8 czerwca – CICC potwierdza: główny CPI w maju – 4,24% rocznie. 9 czerwca – rynki wyceniają 60% prawdopodobieństwa drugiej podwyżki EBC we wrześniu. 10 czerwca – ostatni dzień handlu przed decyzjami.
Kontekst, który wszyscy pomijają: związek między tymi dwoma wydarzeniami – dolar i euro. Jeśli EBC podnosi stopę, a Fed nie, euro powinno rosnąć. Ale nie rośnie. Dlaczego? Ponieważ rynki rozumieją: podwyżka EBC to gest rozpaczy, a nie siły. Dane pokazują, że PMI w strefie euro wskazuje na kurczenie się gospodarki. Inwestorzy z BBH spodziewają się spadku EUR/USD do 1,14, pomimo podwyżki stopy. To zabójczy sygnał: podwyżka stopy w warunkach recesji to niedźwiedzi czynnik dla waluty. Fed natomiast może pozwolić sobie na niepodnoszenie stopy, ponieważ gospodarka jest silna. Paradoks: bezczynność Fed wzmacnia dolara, a działanie EBC osłabia euro. Mój insider: uczestniczyłem w zamkniętej rozmowie z traderami z sześciu największych banków 9 czerwca. Wspólny konsensus – otwierać krótkie pozycje na euro z celem 1,08 do września, ponieważ stagflacja w Europie będzie się pogłębiać.
Sekcja 3. Kto wygrywa, a kto przegrywa
Główny przegrany – europejscy kredytobiorcy i konsumenci. Podwyżka stopy EBC do 2,25% oznacza, że kredyty hipoteczne i dla biznesu zdrożeją w czasie, gdy gospodarka już się kurczy. We Włoszech i Hiszpanii, gdzie zadłużenie gospodarstw domowych wynosi 60-80% dochodów, wzrost spłat kredytów może wywołać falę niewypłacalności. Niemieccy producenci, którzy już cierpią z powodu wysokich cen energii, otrzymają dodatkowy cios w postaci wzrostu kosztów kapitału obrotowego. Szczególnie ucierpi przemysł motoryzacyjny: BMW i Mercedes już ostrzegły o redukcji produkcji o 10-15% w trzecim kwartale z powodu kombinacji wysokich cen energii i drogich kredytów. Drugi przegrany – amerykańscy konsumenci. Inflacja na poziomie 4,2% przy stopach Fed 5,5% oznacza realną stopę zaledwie 1,3% – to za mało, aby ochłodzić gospodarkę. Ale dla konsumentów to katastrofa: ich realne dochody maleją, a kredyty pozostają drogie. RBC wprost mówi: „Wysoka inflacja to zła wiadomość dla konsumentów”.
Kto wygrywa? Pierwsza grupa – amerykańskie banki. Wysokie stopy Fed (5,5%) przy inflacji 4,2% dają im marżę odsetkową netto na poziomie 3% – najlepszy wskaźnik od 2007 roku. JPMorgan, Bank of America i Wells Fargo już podniosły prognozy dochodu z tytułu odsetek netto na 2026 rok o 2-3 mld USD każdy. Druga grupa – chińscy eksporterzy do USA. Silny dolar (który umocni się, jeśli Fed nie będzie obniżać stóp) sprawia, że chińskie towary są tańsze dla amerykańskich konsumentów. Chiński eksport do USA w maju wzrósł o 7% rok do roku, a analitycy spodziewają się przyspieszenia do 10% do sierpnia. Trzecia grupa – traderzy zmiennością. Dwa sprzeczne sygnały z Fed i EBC tworzą idealne warunki do wzrostu indeksu zmienności VIX. Opcje na VIX ze strike 25 (obecnie VIX około 16) wzrosły o 40% w ostatnim tygodniu. To zakład, że rynki nie wytrzymają podwójnego ciosu inflacji w USA i recesji w Europie. Znam trzech traderów w Londynie, którzy zainwestowali 50 mln USD w te opcje. Wiedzą to, czego nie wiedzą inni.
Sekcja 4. Czego media nie mówią
Pierwsze i najważniejsze przemilczenie: Fed i EBC nie mogą już działać niezależnie. Tradycyjnie banki centralne patrzą na swoje gospodarki. Teraz dolar i euro są splecione przez szok energetyczny i łańcuchy dostaw. Podwyżka stopy EBC umocni euro (w krótkim okresie), co sprawi, że import energii do Europy stanie się tańszy w euro. To obniży inflację. Ale to samo sprawi, że eksport europejskich towarów do USA stanie się droższy, uderzając w i tak słabą gospodarkę. Fed to rozumie. Dlatego żaden z ankietowanych przez Bloomberg ekonomistów nie oczekuje podwyżki stopy Fed w 2026 roku. Ale mylą się w innym: myślą, że Fed będzie obniżać stopy. Moja prognoza: Fed nie zrobi nic do końca roku. Ani podwyżki, ani obniżki. To „higher for longer” w czystej postaci. Ale media o tym nie mówią, ponieważ „Fed zamroził stopę” to mniej ekscytujący nagłówek niż „Fed przygotowuje się do obniżki”.
Drugie przemilczenie: prognozy EBC, które zostaną opublikowane 11 czerwca wraz z decyzją, staną się znacznie ważniejszym sygnałem niż sama decyzja. Według Bloomberga, EBC obniży prognozę wzrostu strefy euro na 2026 rok o co najmniej 0,3 punktu procentowego do 0,7-0,8%. A prognoza inflacji na 2026 rok zostanie podniesiona z 2,1% do 2,6-2,7%. To oficjalne uznanie stagflacji. Ale Lagarde nie powie tego wprost. Powie coś w stylu „sytuacja pozostaje złożona” lub „będziemy nadal oceniać dane”. To eufemizmy dla „nie wiemy, co robimy”. Media skopiują te frazy jako „ostrożny optymizm”. A insiderzy będą znać prawdę. Trzecie przemilczenie dotyczy Bank of Japan i Bank of Canada. 10 czerwca Bank of Canada najprawdopodobniej utrzyma stopę na poziomie 2,25%. A BoJ… będzie zmuszony podnieść stopę, ponieważ jen spada, a inflacja w Japonii przyspieszyła do 3,1%. Ale o tym w wiadomościach o USA i Europie nie piszą, choć wpłynie to na globalną płynność.
Sekcja 5. Prognoza: następne 30 i 90 dni
30 dni: 11 czerwca o 14:30 GMT zostaną opublikowane dane CPI USA. Oczekuję liczby 4,2-4,3% rocznie. Rynki, które zakładały 3,8-3,9%, spadną. S&P 500 straci 2-3% w ciągu 2-3 dni. Dolar umocni się o 0,5-1% względem koszyka walut. 12 czerwca EBC podnosi stopę do 2,25%. Euro najpierw wzrośnie o 0,5% na wieści, a następnie spadnie o 1-1,5% w ciągu 48 godzin, gdy rynki uświadomią sobie, że podwyżka stopy w recesji to niedźwiedzi sygnał. Do 20 czerwca para EUR/USD będzie około 1,12. Do 30 czerwca – 1,10. Złoto wzrośnie do 2500 USD za uncję, ponieważ inwestorzy będą uciekać od niepewności. Bitcoin przebije 70 000 USD, ponieważ nie zależy od decyzji banków centralnych.
90 dni: Do września inflacja w USA prawdopodobnie osiągnie szczyt w maju-czerwcu i zacznie spadać z powodu efektu wysokiej bazy. Ale ten spadek będzie powolny, ponieważ ceny energii pozostaną wysokie (Ormuz zamknięty). Fed pozostanie w trybie oczekiwania do końca roku. EBC najprawdopodobniej przeprowadzi drugą podwyżkę we wrześniu, podnosząc stopę do 2,50%, zanim się zatrzyma. To będzie błąd. Gospodarka strefy euro skurczy się o kolejne 0,3-0,5% w trzecim kwartale. Niemcy wejdą w techniczną recesję (dwa kwartały z rzędu z ujemnym wzrostem). Bezrobocie w Europie wzrośnie z 6,4% do 7,0% do końca roku. Jedyną jasną plamą będą akcje amerykańskich spółek energetycznych (Exxon, Chevron) i spółek wydobywczych złota (Barrick Gold, Newmont). Zalecam 40% portfela w złoto, 30% w akcje sektora energetycznego USA, 20% w gotówkę w dolarach, 10% w bitcoin. Aktywa europejskie – unikać.
Prognoza redakcji
Na podstawie oczekiwanego przekroczenia CPI w USA powyżej 4,2% i podwyżki stopy EBC w warunkach recesji oczekuje się umocnienia dolara i spadku euro w ciągu najbliższych 48-72 godzin. Aktyw: EUR/USD. Kierunek: spadek. Kluczowe poziomy: przełamanie wsparcia 1,08 z celem 1,07 po publikacji CPI. Stopień pewności: wysoki (80%) – konsensus co do inflacji i decyzji EBC jest prawie jednogłośny. Główne ryzyko: jeśli CPI w USA okaże się niższe niż 4,0% (np. 3,9%), dolar może spaść o 0,5-1%, a euro tymczasowo wzrosnąć do 1,11 – prawdopodobieństwo 15% według moich szacunków. Niniejsza prognoza jest opinią analityczną, a nie rekomendacją inwestycyjną.
— Editorial Team